Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Kuchnia wegańska
Rozpoczęty przez
cassi
, lip 11 2012 11:45
#41
Napisano 04 września 2012 - 21:58
Woda jest niezwykle ważna dla każdego człowieka, 70% ciała składa się z wody a mózg to 90% wody, łatwo sobie wyobrazić jakie ma dla nas ogromne znaczenie. Statystyki pokazują, że większość populacji jest chronicznie odwodniona. Nie wiem co masz dokładnie na myśli pisząc dużo wody?
Co do słodzenia to jedyną naturalną nieprzetworzoną substancją jest miód ale tylko taki prawdziwy a inne słodziki jak stevia, agawa, itp. są już w mniejszym lub większym stopniu przetworzone. Jednak miód kłóci się z weganizmem no i masz babo placek. Na RAW jesz tyle owoców, że kompletnie znika potrzeba słodzenia czegokolwiek.
Z kawą to nie tylko na wege tylko ogólnie ma dużo więcej - niż + dla każdego bez znaczenia na dietę. Ja piję herbatę.
Co do słodzenia to jedyną naturalną nieprzetworzoną substancją jest miód ale tylko taki prawdziwy a inne słodziki jak stevia, agawa, itp. są już w mniejszym lub większym stopniu przetworzone. Jednak miód kłóci się z weganizmem no i masz babo placek. Na RAW jesz tyle owoców, że kompletnie znika potrzeba słodzenia czegokolwiek.
Z kawą to nie tylko na wege tylko ogólnie ma dużo więcej - niż + dla każdego bez znaczenia na dietę. Ja piję herbatę.
#42
Napisano 04 września 2012 - 22:06
Woda jest niezwykle ważna dla każdego człowieka, 70% ciała składa się z wody a mózg to 90% wody, łatwo sobie wyobrazić jakie ma dla nas ogromne znaczenie. Statystyki pokazują, że większość populacji jest chronicznie odwodniona. Nie wiem co masz dokładnie na myśli pisząc dużo wody?
Wiem trochę za krótko piszę będę bardziej pisał szczegółowo.
Dokładnie woda jest ważna. I przeczytałem gdzieś, że jak człowiek jest odwodniony to można to poznać po moczu. Jeśli pije sporo wody to mocz jest jasny i powinno być ok.
A co do miodu to najlepiej go dostać od znajomego pszczelarza.
A piję tylko wodę, yerba mate i kawę. Do trzeciego nie piję przed posiłkiem i po posiłku tylko tak pośrodku, bo chodzi o składniki odżywcze
A poza tym Revo kiedyś jak byłem mały to pszczół było o wiele więcej. Co za tym idzie albo odleciała z dala o cywilizacji lub wyginęła. Pszczół już coraz mniej. Sam wiesz o co chodzi.
_______________________________________________
Jeszcze jedno
_______________________________________________
Czy na diecie raw zakupienie suszarki do owoców to dobry pomysł?
Po drugie napiszę , że zawsze byłem spokojny, a przejściem na wege jestem jeszcze spokojniejszy
umysłowo mam więcej uśmiechu na twarzy:)
Mniej denerwuję się i lepiej czuje się i więcej ruszam dupę. Szok nikogo nie namawiam, ale warto.
#43
Napisano 05 września 2012 - 08:01
Cassi doznajesz poprostu głębszego powiązania z ciałem, z naturą, jak organizm się oczyści z całego syfu, który wchłaniał latami to zaczynsz odbierać bodźcce wcześniej Ci nie znane. Ja w przeciwieństwie do Ciebie mam porywczy charakter ale na wege jestem dużo dużo spokojniejszy.
W kwestii picia, nie zaleca się pić w trakcie posiłków ani blisko nich gdyż rozcieńczasz soki trawienne co może upośledzać prawidłowe trawienie.
Moje posiłki w większości przygotowuje mi żona, nigdy nie używaliśmy suszarki, na początku myśleliśmy o tym ale wtedy była chaos co robić itd.. teraz wyklarowło się i na talerzu gości minimalizm i póki co to się sprawdza. Za kilka dni otworzą w Krakowie restaurację RAW wtedy skusze się na jakieś surowe wynalazki.
W kwestii picia, nie zaleca się pić w trakcie posiłków ani blisko nich gdyż rozcieńczasz soki trawienne co może upośledzać prawidłowe trawienie.
Moje posiłki w większości przygotowuje mi żona, nigdy nie używaliśmy suszarki, na początku myśleliśmy o tym ale wtedy była chaos co robić itd.. teraz wyklarowło się i na talerzu gości minimalizm i póki co to się sprawdza. Za kilka dni otworzą w Krakowie restaurację RAW wtedy skusze się na jakieś surowe wynalazki.
#44
Napisano 05 września 2012 - 10:36
Revo o wege czytam dużo różnych blogów, bo myślę, że ludzie którzy na niej są to mówią dużo pozytywnych opinii. Wszystkim nie wierzę, ale wyciągam wnioski z opinii i doświadczeń ludzi. Myślę, że ktoś jak sprawdził to na własnej skórze to wie co jest. A co kawy muszę odzwyczaić się pić ją, bo nieraz przesadzam, a cierpi na tym trening.
Suszarkę do owoców widziałem ostatnio w biedronce za 69 zł? Zakupię i przetestuje
Moja babcia pije kawę jak ma niskie ciśnienie, a tak nie piję jej na codzień i wiesz ma 94 lata i nie choruje. Dalej uprawia warzywa i sprzedaje na targu.
A w którym miejscu w Krakowie otwierają restaurację? Może kiedyś przyjadę?
Suszarkę do owoców widziałem ostatnio w biedronce za 69 zł? Zakupię i przetestuje
Moja babcia pije kawę jak ma niskie ciśnienie, a tak nie piję jej na codzień i wiesz ma 94 lata i nie choruje. Dalej uprawia warzywa i sprzedaje na targu.
A w którym miejscu w Krakowie otwierają restaurację? Może kiedyś przyjadę?
#45
Napisano 05 września 2012 - 10:51
Babcia to inny rocznik dużą część życia nie miała kontaktu z cywilizacyjnym syfem. Niestety to, że ona pije kawę i nie choruje to niczego nie dowodzi.
Ty masz zacięcie do kucharzenia to eksperymentuj z suszarką, z ciekawością poczytam o wynikach ;-)
Otwierają nawet i dwie restauracje tzn. jedna firma dwa punkty, jeden to pl.Wolnica a drugi na ul.Gołębiej, będą się nazywać RO.
Ty masz zacięcie do kucharzenia to eksperymentuj z suszarką, z ciekawością poczytam o wynikach ;-)
Otwierają nawet i dwie restauracje tzn. jedna firma dwa punkty, jeden to pl.Wolnica a drugi na ul.Gołębiej, będą się nazywać RO.
#46
Napisano 05 września 2012 - 11:13
Dokładnie picie kawy nie dowodzi chorób, a tez zapobiega chorobom.
Wiem że 100 g banana ma 95-kcal, kj-398, 1g-białka, 0,3-tł. , 23g-weglowodanów.
A suszony Banan 342-kcal, a energi kj-1433, 3,8 białka duży wzrost, 1,1g-tł i 88,8g węglowodanów. Jak to jest z suszonymi i jak je spożywać- jako przekąskę czy można robić jako dodatek do obiadów czy tylko na śniadanie.
----będę wieczorem
Wiem że 100 g banana ma 95-kcal, kj-398, 1g-białka, 0,3-tł. , 23g-weglowodanów.
A suszony Banan 342-kcal, a energi kj-1433, 3,8 białka duży wzrost, 1,1g-tł i 88,8g węglowodanów. Jak to jest z suszonymi i jak je spożywać- jako przekąskę czy można robić jako dodatek do obiadów czy tylko na śniadanie.
----będę wieczorem
#47
Napisano 05 września 2012 - 21:23
Jak suszone na słońcu to ok jak maszynowo jakimś dziwnym dymem czy inne przyspieszacze to ja bym nie tknął, często zawierają siarkę, czytaj etykiety, pytaj sprzedawców, jak nie wiedzą do goń gamoni że nie znają swojego towaru. Suszone owoce możesz spożywać normalnie jako składniki posiłków lub jako oddzielne posiłki.
#49
Napisano 05 września 2012 - 21:42
#50
Napisano 05 września 2012 - 22:29
Trochę długo trwa to suszenie owoców tym urządzeniem. http://www.promocyjn...wocow/strona/1.
Ja najlepiej lubię chrupkie lub kruche owoce.Ale nie wszystkie będą chrupkie lecz miękkie lub twarde Myślę że tym bardziej cienko pokroimy to szybciej wysuszymy. Np jabłka, banany, gruszki, brzoskwinie, a także warzywa.
Najszybciej suszą się grzyby, potem warzywa i później owoce. Wszystko zależy ile jest wody w nich.
Tylko nie wiem jednego czy coś tracimy po wysuszeniu? Przy grzybach wzrastają witaminy jak suszymy słońcem.
Też widziałem w sklepie suszone jabłka, marchewki i inne rzeczy. Mógłbym je jeść i jeść zamiast słodyczy, których i tak nie jem. Od czasu do czasu zjem czekoladę gorzką i galaretkę owocową chodzi o stawy i stosuję suplement glukozaminy. I z tym nie wiem jak jest w diecie wegańskiej.
Ja najlepiej lubię chrupkie lub kruche owoce.Ale nie wszystkie będą chrupkie lecz miękkie lub twarde Myślę że tym bardziej cienko pokroimy to szybciej wysuszymy. Np jabłka, banany, gruszki, brzoskwinie, a także warzywa.
Najszybciej suszą się grzyby, potem warzywa i później owoce. Wszystko zależy ile jest wody w nich.
Tylko nie wiem jednego czy coś tracimy po wysuszeniu? Przy grzybach wzrastają witaminy jak suszymy słońcem.
Też widziałem w sklepie suszone jabłka, marchewki i inne rzeczy. Mógłbym je jeść i jeść zamiast słodyczy, których i tak nie jem. Od czasu do czasu zjem czekoladę gorzką i galaretkę owocową chodzi o stawy i stosuję suplement glukozaminy. I z tym nie wiem jak jest w diecie wegańskiej.
#51
Napisano 06 września 2012 - 08:20
Kolagen jest w algach morskich, ponadto dbaj o odpowiednią podaż witaminy C gdyż odgrywa ona kluczową rolę w syntezie kolagenu w organizmie. Blisko połowa białka w ciele ludzkim to kolagen i nie sądzę by zjadanie go w postaci galaretki cokolwiek dawało. Raczej trzeba się skupic na diecie bogatej w naturalne witaminy, minerały i antyoksydanty aby organizm jak najdłużej utrzymywał sprawny mechanizm odtwarzania zużytego kolagenu (ok. 3kg rocznie).
#52
Napisano 06 września 2012 - 10:42
Revo tego nie wiedziałem, że w algach mamy kolagen. O witaminie c to wiem.
A jak sprawdzić ile człowiek potrzebuje dokładnie każdej witaminy. Czytałem że nadmiar witamin może zaszkodzić. Czy organizm sam pobiera tyle ile musi?
Staram się mieć dietę zróżnicowaną czyli prawidłowo skomponowana i urozmaicona.
Nie jem bez przerwy to samo jak np. co niektórzy mięsożerni codziennie ziemniaczki-są zdrowe -kotlecik, schabowy, kurczak itd...
ale na weganizmie musi urozmaicać jedzenie jem np rożne kasze, fasole, ryż, komosa ryżowa, amarantus, chleba jem mało tylko na śniadanie, bo zauważyłem jak jem na kolację waga w górę lekko i makaronu,tłuszcze, orzechy też mało. A więcej dużo owoców, warzyw i sałatek, nasion, mleko roślinne
Revo bardzo dużo czytasz i ja też jestem zainteresowany i bardzo lubię czytać możesz podać autora?
Dzięki
A jak sprawdzić ile człowiek potrzebuje dokładnie każdej witaminy. Czytałem że nadmiar witamin może zaszkodzić. Czy organizm sam pobiera tyle ile musi?
Staram się mieć dietę zróżnicowaną czyli prawidłowo skomponowana i urozmaicona.
Nie jem bez przerwy to samo jak np. co niektórzy mięsożerni codziennie ziemniaczki-są zdrowe -kotlecik, schabowy, kurczak itd...
ale na weganizmie musi urozmaicać jedzenie jem np rożne kasze, fasole, ryż, komosa ryżowa, amarantus, chleba jem mało tylko na śniadanie, bo zauważyłem jak jem na kolację waga w górę lekko i makaronu,tłuszcze, orzechy też mało. A więcej dużo owoców, warzyw i sałatek, nasion, mleko roślinne
Ostatnio przeczytałem ciekawą książkę w której autor (kolejny zręsztą raz po np. Campbellu) podkreśla zasadność podejścia holistycznego nie sama dieta ale także a nawet przed nią oddychanie, woda, ćwiczenia jako komplet składników w recepcie na zdrowie.
Revo bardzo dużo czytasz i ja też jestem zainteresowany i bardzo lubię czytać możesz podać autora?
Dzięki
#53
Napisano 06 września 2012 - 13:15
Do suszonych owocow dodaje tez czasem w sklepie olej, co jest jakims kompletnym nieporozumieniem. Dlatego warto czytac sklady, nawet tego co wydaje sie, ze na pierwszy rzut oka jest naturalne.
W Warszawie tez otworzyla sie RAW knajpa, ale jeszcze tam nie bylem. Jak cos tam zjem zdam relacje
W Warszawie tez otworzyla sie RAW knajpa, ale jeszcze tam nie bylem. Jak cos tam zjem zdam relacje
#54
Napisano 06 września 2012 - 13:29
@cassi
Spożywając nie przetworzone pokarmy w urozmaiconym menu, naturalne źródła witamin i minerałów, nie musisz się obawiać o nadmiar bo organizm czerpie to i tyle co potrzebuje. Jedeny co to B12 ale o tym już było. Wszelkie normy witamin o dupę potłuc bo tylko Twoje własne badania krwi, moczu mogą Ci pokazać prawdziwy obraz.
@Emil
Długo Cię nie widziałem. Tak w sumie to chyba poierwsza w Polsce jak będe w W-wie to odwiedzę a narazie czekam na otwarcie 15-go września w Krakowie.
Spożywając nie przetworzone pokarmy w urozmaiconym menu, naturalne źródła witamin i minerałów, nie musisz się obawiać o nadmiar bo organizm czerpie to i tyle co potrzebuje. Jedeny co to B12 ale o tym już było. Wszelkie normy witamin o dupę potłuc bo tylko Twoje własne badania krwi, moczu mogą Ci pokazać prawdziwy obraz.
@Emil
Długo Cię nie widziałem. Tak w sumie to chyba poierwsza w Polsce jak będe w W-wie to odwiedzę a narazie czekam na otwarcie 15-go września w Krakowie.
#55
Napisano 06 września 2012 - 20:23
Myśle, że otworzenie restauracji z żywnością RAW to dobry interes. Żadnej konkurencji tylko, aby byli klienci chętni, ale to już zależy od ceny i smaku tego co serwują.
pewnie jak będę w najbliższych dniach to spróbuje i dam znać co jadłem.
Revo co do witaminy to używam naturell 100szt. i drożdżowe ponoć lepsze
Vegevit B12 wskazane dla wegan i wegetarian. Ale moim zdaniem różnica jest tylko w cenie.
pewnie jak będę w najbliższych dniach to spróbuje i dam znać co jadłem.
Revo co do witaminy to używam naturell 100szt. i drożdżowe ponoć lepsze
Vegevit B12 wskazane dla wegan i wegetarian. Ale moim zdaniem różnica jest tylko w cenie.
#57
Napisano 06 września 2012 - 20:48
To wiem okolo 3 lata mamy zapas jej. Nie chciałbym odczuć braku tej witaminy. Konsekwencje są niesamowite, ale wiem, że są ludzie co jej nie suplementują i są witarianami. Szok http://aktywni.pl/ak...itarianina-cz2/
#59
Napisano 06 września 2012 - 22:34
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







