Zdopingowany przez Stefa postanowiłem napisać pokrótce o mojej, jakiś czas już trwającej, przygodzie z dietą roślinną.
Jak sama nazwa wskazuje jest to dieta całkowicie pozbawiona produktów pochodzenia zwierzęcego. Nie ma w niej nie tylko mięsa, ale także ryb, mleka i jego przetworów ani innych produktów zwierzęcych. Nie da się w krótkim tekscie opisać wyczerpująco jej zalet i wszystkich motywów, które przeważają na jej korzyść względem "wszystko żerców" jednak wymienię dwa aspekty - zdrowie i szacunek dla zwierząt. Najlepsze, że teraz po kilku m-cach gdy jem tylko rośliny okazało się, że wielu mistrzów calisthenics ją stosuje i nawołuje do zmiany żywienia na weganizm. To wypływa z głebokiej potrzeby dążenia człowieka do równowagi fizycznej i psychicznej do jakiej odwołują się korzenie filozofii treningu "pięknej siły". Naturalne ćwiczenia i naturalna, żywa, enzymatyczna, zdrowa, organicznie czysta żywność.
Zapewne wielu z Was wyda się to wariactwem ale warto nie oceniać książki po okładce i zgłębić ten temat bo jest to częścią tego w czym tak się zakochaliście - częścią kalisteniki.
Jestecie tym co jecie.
Jedząc śmieci (fastfood), żywność modyfikowaną genetycznie, żywność przetworzoną, martwe i żywe zwierzęta i ich pochodne - nigdy nie osiągniecie szczytów swoich możliwości rozwoju i równowagi fizyczno-duchowej. Jest wiele dowodów na to, że konsumowanie produktów zwierzęcych wpływa bezpośrednio na powstawanie wszystkich chorób w tym także tych najgroźniejszych tj. rak, cukrzyca, itp. oraz odwrotnie wiele dowodów i udokumentowanych przypadków wyleczenia tych nieuleczalnych chorób za pomocą nie lekarstw ale właśnie diety roślinnej szczególnie tej w większości surowej. Cały Świat żyje w micie mięsożerstwa, korporacje kreaują potrzeby na swoje produkty, gigantyczny przemysł spożywczy bezkarnie truje ludzi z chciwości. Najpierw trują nas swoim chemicznym, sztucznym, nie zdrowym pożywieniem, następnie leczą nas z chorób przez to jedzenie spowodowanych sprzedając nam swoje leki - to jest matrix. Żyjemy tylko po to by ciężko harować na ten cyrk. Pocieszające jest to, że każdy z Was już od zaraz może to zmienić.
Sam gdy przeszedłem na tą dietę dokładnie tak się czułem, jak Neo.. gdzie nie poszedłem wszędzie wkoło fastfood, mięso, przetworzona, niezdrowa żywność i co tu zjeść?
Jeśli znajdą się osoby zainteresowane tematem mogę go rozwinąć.
A co z moim super koktajlem?
Oto tajny przepis 
baza
6-8 bananów
1 pęczek świeżych liści szpinaku
1 jabłko
1 łyżeczka surowego korzenia macy
1 -1,5 szklanki wody
tuning - czasem wszystko czasem wybrane lub co mam w szafce
2-3 namoczone daktyle
1 łyżeczka namoczonych pestek z dyni
1 łyżeczka namoczonych pestek słonecznika
1 łyżeczka płatków owsianych
szczypta świeżo startego cynamonu
2-3 łyżeczki białka konopnego
Piję go zawsze na śniadanie i po treningu. Jem jeszcze inne potrawy i produkty ale to już kiedy indziej opowiem jak się trafi ktoś zainteresowany 
Witam
Revo jakiego używasz białka konopnego i skąd go dostać.
znalazłem stronę czy o to chodzi (
http://www.naturya.p...a-300-g-naturya ). Jakie mogę do tego zakupić produkty i gdzie mam szukać. Z góry Dzięki