Za stabilizację barków odpowiada głównie napięcie najszerszych grzbietu i stosowanie wykręcania a'la korkociągu o czym wspomniałeś. Wychylenie barków do przodu bardziej obciąży plecy, a mniej nogi. Z tego co pamiętam to Starrett właśnie zalecał trzymanie barków w linii w kolanami - popraw mnie jeśli się mylę.
Zaloguj się Zarejestruj się
Lecimy z gimnastyką! Mokre sny o sylwetkach (Merfi84)
#262
Napisano 28 września 2016 - 11:52
A nie mam akurat przy sobie książki ale na zdjęciach ma wychylone lekko barki również
Przyjdę do domu to się jeszcze upewnię. A co do najszerszych grzbietu to masz rację i właśnie dlatego wychylenie się daje lepszy kąt i większe napięcie tych mięśni. Prosty test - poproś kogoś, żeby ustawił się do martwego i przesuwał pozycję barków względem sztangi w przód i tył - przekonasz się, że większe napięcie uzyskuje się przy mniejszym kącie ramion do najszerszych właśnie, dlatego lekkie wychylenie się pomaga przy stabilizacji - o czym pisałem wcześniej ![]()
#263
Napisano 28 września 2016 - 12:30
Owszem, ale neguje to metodę opartą na trzymaniu goleni dosyć pionowo w stosunku do podłoża - jest to jedna ze szkół wykonywania martwego ciągu, która pomaga w późniejszym "sunięciu" sztangi po nogach w górę. Generalnie obydwa sposoby są dopuszczalne, ale jak dla mnie stabilizacja barków osiągnięta przez wcześniej wspomniane metody jest wystarczająca i nie wymaga dodatkowego wychylania się. Cały czas piszę o martwym ciągu wykonywanym raczej w siłowym stylu, tj. z dużym procentem 1PM.
Z tego co widzę Jan Łuka też preferuje ten sposób:
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#265
Napisano 28 września 2016 - 17:11
#269
Napisano 04 października 2016 - 07:56
No hej!
Zaczął mi się sezon koncertowy i pierwszy wyjazd więc nie było kompletnie czasu się wpisać. Generalnie odpuściłem tylko piątkowy trening - czego ciutkę żałuję no ale też nie miałem jak więc postanowiłem się nie zarzynać w trasie tylko po to, żeby zrobić swoje. Środa w zeszłym tygodniu wyglądała tak:
Przysiady:
80kg 1x5
72,5kg 1x5
65kg 4x5 + 4 = 24 powtórzenia
OHP:
45kg 1x4
40kg 1x5
35kg 6x5 + 4 = 34 powtórzenia
Podciąganie australijskie:
20kg 1x5
15kg 1x5
10kg 2x5 + 4 = 14 powtórzeń
Na koniec dekompresja bez rozciągania bo się spieszyłem. Dodaję czas do tego ćwiczenia bo ćwiczę przedramiona od razu ![]()
Wczorajszy trening wyglądał tak:
Przysiady:
85kg 1x5
75kg 1x5
67,5kg 6x5 + 3 = 33 powtórzenia
Podciąganie:
15kg 1x4
12,5 1x5
bez obciążenia 5/5/5/4 = 19 powtórzeń
Pompki:
20kg 1x4
17,5kg 1x5
15kg 5/5/4 = 14 powtórzeń
Na koniec rozciąganie i dekompresja z czasami: 50s/40s/30s.
Generalnie jest to piąty tydzień tego planu i zbliżam się do końca. W wielu ćwiczeniach jestem już na granicy maksa więc w tym tygodniu zmierzę się jeszcze z martwym 100kg i przysiadem 90kg, natomiast w przyszłym zamierzam odpuścić wielokrotne serie hipertroficzne i podbić ciężar tak żebym mógł zrobić siłowe dwie serie po 2-3 powtórzenia. Potem tydzień zupełnej przerwy na regenerację i zaczynam nowy cykl startując od większego ciężaru wejściowego niż poprzednio. Muszę przyznać, że super jest ten plan bo zmiany na ciele widzę gołym okiem, a siła idzie do przodu dość znacznie. Wytrzymałość też się poprawia co widać po powtórzeniach. Generalnie wszytko do przodu. Czuję co prawda już takie lekkie "zmęczenie" no ale to chyba normalne pod koniec cyklu treningowego. Tak czy siak jestem zadowolony póki co bardzo! Siłowo prawie dogoniłem kolegę, który jest jakieś 10kg większy ode mnie
Tutaj filmik jak wyglądała moja pierwsza 80-tka w przysiadzie:
https://www.instagra.../p/BK5_xGSjN_D/
Do usłyszenia i trzymajcie kciuki za martwy: 100kg to bariera psychologiczna - mam nadzieję, że się jej nie dam ![]()
#272
Napisano 05 października 2016 - 00:50
Martwy ciąg, przysiady - świetnie ćwiczenia na rozwój siły, ja co prawda teraz nie robie przysiadów ale robię wykroki + 70 kg, 35 w jednej ręce też daje popalić, martwy u mnie 90 - 100 kg, zwiększam sobie ilość powtórzeń. 100 biore bez problemu ale jednak nie śpieszy mi się by zwiększać ciężar, Tobie też polecam trochę postać na aktualnym pułapie ;D
#273
Napisano 05 października 2016 - 07:45
Wiesz co, no ćwiczę siłowo i aby zwiększać siłę więc zostanie na tym samym puapie z ciężarem trochę mija się z celem w tym planie
Jadę do momentu aż zrobię tylko 2-3 powtórzenia, potem reset i od nowa z małego ciężaru. W przyszłym cyklu powinienem pobić obecne maksy o 5-10kg
Zobaczymy jak to wyjdzie ![]()
O wykrokach sam myślałem ale noga nie pracuje w tym ćwiczeniu w pełnym zakresie, a na tym w zasadzie najbardziej mi zależy w przysiadach. Na 100% w przyszłym cyklu nie będę robił tylu ćwiczeń bo mija się to trochę z celem. Ograniczę się do: martwy, przysiad, OHP i zobaczymy jak to wyjdzie wtedy ![]()
#274
Napisano 05 października 2016 - 18:22
Hej!
No dobra! Postanowiłem trochę przyspieszyć bo jak mam kończyć w przyszłym tygodniu cykl to muszę dojść powoli do maksów
Tym samym dołożyliśmy 15kg do martwego i jakoś dało radę ale nie na pięć
W przyszłym tygodniu dołożę jeszcze 5 i 5. Powinienem skończyć na 130kg. Trening wyglądał tak:
Martwy ciąg:
110kg 1x4
100kg 1x5
85kg 4x5 + 4 = 24 powtórzenia
OHP:
47,5kg 1x4
42,5kg 1x5
37,5kg 3x5 + 4 = 19 powtórzeń
Podciąganie australijskie:
25kg 1x4
22,5kg 1x5
10kg 4x5 + 4 = 24 powtórzenia
Na koniec dekompresja - dzisiaj słabe czasy 25/25/25 bo przedramiona dostały w kość
Generalnie jestem ciągle podjarany więc super! Jeszcze 4 treningi i kończę cykl. Tutaj wideo z martwego:
https://www.instagra.../p/BLLzR3Fj6Wv/
Do usłyszenia w piątek!
#277
Napisano 07 października 2016 - 22:59
Hej!
Dzisiaj nie było czasu więc trening bez hipertrofii ale za to konkret! ![]()
Przysiad:
90kg 1x5
80kg 1x5
Podciąganie:
15kg 1x5
12,5kg 1x5
Dipy:
17,5kg 1x5
20kg 1x5
Jestem zajarany bo nie spodziewałem się 5 w przysiadzie przy tym ciężarze. Zaczynam wierzyć w 100kg na 2 powtórzenia
Wszystko wyjaśni się w przyszłym - ostatnim tygodniu tego cyklu.
Do usłyszenia!
#278
Napisano 11 października 2016 - 20:52
Hej!
Dzisiaj robiłem trening za wczoraj ponieważ nie stykło czasu. To mój ostatni tydzień tego cyklu więc nie robię już wielokrotnych powtórzeń po 5, a jadę czystą siłówkę. Doszedłem do ściany w prawie każdym ćwiczeniu więc wszystko zgodnie z planem
Sesja wyglądała tak:
Martwy:
115kg 1x2
105kg 1x4
Pompki:
25kg 1x3
22,5kg 1x4
Podciąganie:
20kg 1x2
15kg 1x4
Tym samym znam już mniej więcej swoje maksy. Będzie co porównywać po kolejnym cyklu
Do usłyszenia!
#280
Napisano 12 października 2016 - 19:40
Co do mnie to w piątek wyjeżdżam znowu grać więc dziś był mój ostatni trening w tym tygodniu. Tym samym odpoczywam i regeneruję się do 23 października, a potem ruszam od nowa. Na pewno będzie taka zmiana, że będę robił 2 ćwiczenia na sesje, a nie 3 i na pewno wybiorę mniej ćwiczeń ogólnie
Przysiad:
95kg 1x2
85kg 1x4
OHP:
50kg - nie udało się
45kg 1x4
Podciąganie australijskie:
30kg 1x5
35kg 1x3
Dip:
30kg 1x3
Tym samym zakończyłem. Zbiore potem do kupy swoje wszystkie maksy. Nie jest to może mistrzostwo świata ale jak na niecałe 5 tygodni, pierwszy raz w życiu na siłowni wydaje mi się, że nie najgorzej sobie poradziłem. Dzięki za czytanie i do usłyszenia!
https://www.instagra.../p/BLd-v2jjJRy/
Do usłyszenia
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś





