Jak dla mnie np. błędem jest zaprzeczanie, że organizm potrzebuje określonej ilości kalorii (energii) na dzień. W zależności od tego ile się rusza, ile ma wysiłku organizm potrzebuje określoną ilość kalorii na dzień - koniec kropka. Naddatek odłoży się w postaci zapasu energii (tłuszczu), wystarczająca ilość zostanie zamieniona w energię i spożytkowana, a niedostatek zostanie uzupełniony z zapasów energii z organizmu. Myślę, że zaprzeczanie temu to tak jakby zaprzeczać teorii ewolucji :/
Okej, moze pare rzeczy sprostuje:
1.Organizm potrzebuje energii do dzialania, to jest fakt, bo energii potrzebuje kazda zywa istota do podtrzymania zycia. Kalorii jednak zaden organizm nie potrzebuje, bo kalorie to bardzo ogolna jednostka miary energii (kiedys ciepla), sluzaca wlasnie do wyrazania ladunku energetycznego tego pokarmu. Jak sie oblicza kalorie w pozywieniu juz tlumaczylem wklejajac zdjecia kalorymetru, tzw bomby kalorymetrycznej, ktora jest metalowa puszka, w ktorej sie spala za pomoca drucika zarowego w atmosferze tlenu okreslone pokarmy i obserwuje jak wzrosla temperatura wody w kalorymetrze, a na tej podstawie oblicza cieplo i energie wydzielona. Krotko mowiac jest to bardzo OGOLNE i NIEDOKLADNE szacowanie, bo organizm czlowieka to nie piec a trawienie to nie spalanie drewna w nim.
Tak to wyglada, popatrz czy podobne do twojego zoladka ?
http://facweb.bhc.ed...thermo-cal2.jpg
2. To czy organizm odlozy naddatek czy nie odlozy nie zalezy wylacznie od tego czy bedzie ten naddatek, tylko od odpowiedniego do sytuacji zestawu hormonow. Jak juz pisalem pare razy mozna zjesc bezkarnie sloik smalcu, oliwy czy kostke masla a organizm i tak tego nie odlozy, bo insulina (ktora sie nie wydzieli) nie upchnie tego w komorkach tluszczowych. W tym wypadku organizm WYDALI nadmiar w postaci zwyklej mydlanej sraki. Nie warto wiec wierzyc w truizm, ze KAZDY nadmiar organizm odlozy, bo to nieprawda. Ale jezeli do tego smalcu dodamy chlebek, do oliwy dodamy ryz, czyli dowolny weglowodan, ktory uruchomi insuline i "otworzy" komorki tluszczowe to juz jak najbadziej. Gwoli scislosci organizm najpierw skorzysta z tluszczu jako preferowanego paliwa a odlozy oczywiscie weglowodany w postaci tluszczu wlasnie, przetworzone uprzednio przez watrobe, wiazac 3 kwasy tluszczowe za pomoca czasteczki glicerolu, tworzac trojglicerydy.
Wiec nie jest wazne ILE sie je ale CO, bo ta cala kaloria to tylko jednostka ale wazne jest z CZEGO ona pochodzi.
3. Teoria ewolucji jest wylacznie i ciagle jednak TEORIA, czyli nie faktem. Do tej pory nikt jej nie udowodnil, wiec jak kazda teoria nie jest wykladnia prawdy o zyciu
Co chwile sie okazuje, ze jest jednak bledna, nieprawdziwa albo conajmniej niekompletna http://nt.interia.pl...,nId,1434268 
Edited by Salute!, 24 November 2015 - 12:10 PM.