Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Dziennik dipsiarza!:D


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
506 odpowiedzi w tym temacie

#381
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3 444 postów

Gratuluję, pod względem natężenia Twoje treningi są chyba najbardziej zwariowane z tych co widuję na forum ;)


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#382
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

nachwyt nie nachwyt-masakra! Podsunąłeś mi myśl żeby na maxa zrobić jakiś rekord HSPU:) ale muszę jeszcze trochę potrenować żeby przeżyć taką akcję:)


  • 0

#383
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Bejek, chyba troche czasu minie zanim sie wezme po raz kolejny za bicie tego rekordu w podciaganiu xd bo jednak duuzo czasu to zajmuje, ale raz na jakis czas warto:D straszna radocha potem :D

Pablo, dziekuje:) mam troche wolnego czasu to staram sie go po prostu wykorzystac jak najlepiej:)

Remix, sam myslalem tez o rekordzie HSPU, ale stwierdzilem ze to jesli juz to za jakis czas:p kura zrobil 1000HSPU jednego dnia robiac po 10:D gdzies tam u niego na fb jest wpis na ten temat:D

Ale powiem wam, ze zakwasy sa (wiem ze to tak naprawde mikrourazy), ale spodziewalem sie wiekszych, jedynie dlonie sa zmasakrowane, ledwo palce doginam xd jednak prawdopodobnie "prawdziwe zakwasy" beda jutro i po jutrze:)

EDIT: dorzucam fotkę flagi, bo fot back levera niestety nie mam, dragon flag chyba nawet gdzieś wrzucałem wcześniej:d mimo wszystko postaram się dać jeszcze na dniach foty BL

Załączone pliki

  • Załączony plik  flaga.jpeg   906,39 KB   69 Ilość pobrań

  • 1

#384
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

Dipsiarz ty się ciesz, że w ogóle palcami ruszasz po czymś takim:) Noo z tym HSPU mam ochotę ale nie na tym poziomie wytrenowania bo bym sobie krzywdę zrobił


  • 2

#385
Bejek

Bejek

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 145 postów
  • LokalizacjaSzczecin

Co do Kury, dziś jest u mnie w Szczecinie, zawody mamy. Zobaczę tego kozaka w całej okazałości, może fronta na nim zrobie xd 


  • 0

#386
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

to ty już doszedłeś do siebie po tym rekordzie??


  • 0

#387
novy

novy

    Student Siły

  • Bywalec
  • 495 postów
  • LokalizacjaWarszawa

SIADŁO !!! 1010 podciągnięć! (zawsze robię parę więcej na wszelki wypadek) :D

510 chwyt młotkowy zwykły 
500 chwyt młotkowy wąski
(niestety za cienka rurka na drążku jest na nachwyt...)

JamesFranek, starałem się robić w miarę jak najszybciej, ale jednak jest to długi trening, zacząłem coś koło 12-13 a skończyłem (21.35) x.x więc coś koło 9 godzin. Za szybko wystartowałem bo zbyt krótkie przerwy robiłem i przez pierwsze 200-230 powt. jechałem na pompie. Czystych serii po 10 powt. udało się zrobić 44 czyli 440 powt. wynik chyba całkiem spoko, tym bardziej, że pierwsze 500 poszło szybciej sporo niż to drugie ;d jednak cieszę się ogólnie bo  zachowałem najniższy pułap 7 powt. (robiąc pierwszy rekord, kilka mieś temu, jak robiłem te 400 to najniższy pułap w ostatnich seriach wyniósł 3-4 powt.) W końcówce dobijałem do 10 powt. po przez zrobienie tych 7 + strząśnięcie rąk i dodatkowe 3 powt. Dobijałem, ponieważ zaznaczyłem sobie na kartce 100 serii (100x10=1000) i wykreślałem po każdej serii. Dłonie mi dosłownie odpadają mam odciski na zgięciach wszystkich palców i kości/ścięgna mi się odbiły na czerwono od wew. części dłoni ;d pewnie niedługo zejdzie ale jednak boli. Co do techniki. Starałem się jak najwięcej w hollow robić, ale niektóre serie były z podgiętymi nogami, łokcie prostowane zawsze do końca, kippingu nie było nawet w ostatnich seriach. Jestem bardzo zadowolony, pomimo bólu dłoni i palenia mięśni, czas fakt, że długi ale to już coś .. 1000 podciągnięć, kiedyś mogłem tylko o tym marzyć :) każdy ma jakiegoś świra :D to widać jest mój :D

Clyde, Nie przesadzajmy, jest wielu wielu lepszych na forum ode mnie, sylwetki ( z tych trudniejszych) opanowałem tylko 3- back lever, flaga, dragon flag, front dopierow straddlu a za plancha wcale się nie łapałem ;d jutro zapodam jakieś zdjęcia, bo tak na sucho to kaszanka trochę;D

Bejek, trzymam za słowo, że będziesz lepszy :D

No brak mi słów po przeczytaniu tego. Motywujesz kolego. Gratulacje za wyczyn, bo faktycznie konkretny :-D


  • 2

“Tension is strength. Tension is power. Tension is slow. Tension is fatigue.
Relaxation is speed. Relaxation is mobility and flexibility, and it’s also a weakness. It’s endurance, but it’s weakness.
Tension is stronger, faster, but you give out sooner. Relaxation can go longer, but you’re not as strong. Work tension and relaxation equally.”


#388
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Powiem tak :D Pierwszy dzień był znośny, ale dłonie masakra, wczoraj bardzo mocno plecy czułem, jakby były spuchnięte xd i lekkie zakwasy przy prostowaniu rąk w bicepsach, a dziś z kolei mam tylko przy prostowaniu rąk i to takie średnie :D Przyznam szczerze, że bóle mięśniowe (ja to nazywam zakwasy, ale wiem, że to mikrourazy) to odczuwałem przez pierwsze 6-7 miesięcy treningów, szczególnie w obręczy barkowej, a teraz to naprawdę muszę się skatować żeby wystąpiły bóle mięśniowe, na plecach, barkach i bicepsach mam najrzadziej, a na nogach najczęściej, więc widać, są słabsze, więc muszę nad nimi popracować :) Podobno mam bardzo duże objętościowo treningi, bo tak twierdzicie, ale ja zauważyłem, że ludzkie ciało ma zdolność adaptacji i mózg wprowadza w nas wiele zmian, o których nie wiemy w tym sądzę też, że wprowadza częściowo zmiany w chemicznej strukturze mięśni. Niektórych składników dodaje więcej, innych mniej, przez co czas wymagany na regenerację się skraca. Nasze myśli nie mają wpływu na to co wprowadza mózg do naszego ciała i po prostu myślę, że mózg "nie wie" o niektórych naszych myślach, a przynajmniej nie bierze ich pod uwagę, trenując ciężko, sądzę, że mógł mi się "załączyć" lekki program przetrwania, mózg interpretuje wysiłek, jako czynność potrzebną do przetrwania. Oczywiście to tylko moje hipotezy ale myślę, że część z nich może być naprawdę prawdziwa bo mózg ludzki to naprawdę wielka zagadka:)

Novy, cieszę, się, że udaje mi się Cię motywować!:)

Kartkę z seriami chyba zostawię na pamiątkę xD

Załączone pliki


  • 1

#389
belmondziak

belmondziak

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 131 postów

W miarę jakoś się cieszysz ze swoich postępów ,że dokładasz tego ciężaru , wchodzisz na dziennik takiego dipisiarza i te twoje postępy to śmieszki heheszki przy tym gościu :)

 

Kosmos tylko tyle powiem !


  • 1

#390
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Każdy progresuje w swoim tempie, odkąd ćwiczę to najmniej przepadło mi treningów pleców, bo w ciągu tego roku i 4 mies. przepadło mi może 5-6 treningów pleców, więc to też myślę, że wpłynęło na te moje partie:) a podciąganie angażuje naprawdę dużo mięśni, więc to zawsze na +:) Są lepsi ode mnie i dla mnie ich poziom to też kosmos :D


  • 0

#391
Bejek

Bejek

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 145 postów
  • LokalizacjaSzczecin

Powiem tak, żyjemy w świecie gdzie są potwory, tylko jeszcze wszystkich nie znamy :) 


  • 0

#392
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

No ja bym po takim tysiaku raczej w szpitalu wylądował o ile bym dał radę:) Ale- walnąłem przedwczoraj 2 drabiny podciągania w sumie stówka w 40 minut i czuć to cholera mocno do dziś. Drabiny są ok. Co do mózgu to zgadzam się- wszystkie bariery są w umyśle, mięśnie wytrzymają wiele


  • 0

#393
Bejek

Bejek

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 145 postów
  • LokalizacjaSzczecin

Adam Raw mówił, że jak się zapanuje nad umysłem to jest się bogiem ;p 


  • 0

#394
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 postów

No mniej więcej o to idzie. Problem w tym, że nikt nie jest w stanie do końca nad nim zapanować:)


  • 1

#395
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Dziś tradycyjnie jak to w każdy poniedziałek podciąganie, tym razem mniej niż zwykle, aby nie skatować pleców więc w sumie 12 serii po 13 powt.= 156 powt bez obciążenia:) chwyty: młotkowy zwykły, młotkowy wąski, szeroki nachwyt, wąski podchwyt, nachwyt, podchwyt:) 2 takie cykle, długawo bo równą godzinkę, ale jakoś nie cisnąłem nie wiadomo jak, ale dziś się dobrze ćwiczyło, bałem się trochę, że mięśnie mogą być jeszcze zmęczone, ale zaskoczyły mnie, bo naprawdę lekko szło:) Technika poprawna:) na dodatek tak z nudów pomachałem trochę hantelkami 15 kg:)

Psychika to naprawdę mocna rzecz panowie :D

Aktualna forma w załączniku, w sumie jest całkiem nieźle:))

Załączone pliki

  • Załączony plik  me.jpg   104,47 KB   68 Ilość pobrań

  • 1

#396
Tony_Montana

Tony_Montana

    Member

  • Użytkownik
  • 11 postów
Obserwuję od dłuższego czasu, szacun za ponadprzeciętne treningi. Zaraziłeś mnie większą ilością serii w treningach. Pozdro :)
  • 0

#397
Dipsiarz

Dipsiarz

    Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas!

  • Bywalec
  • 586 postów

Siemanko! 
Wracam do dziennika ze smutną wiadomością, mianowicie.. Jak się okazuje, wszystko ma swoją cenę.. :) zrobiłem mega progres i niestety przyniosło to też konsekwencje jaką jest przepuklina.. Po paru treningach po pobiciu rekordu osłabiłem trochę treningi, bo pobolewało mnie podbrzusze, myślałem, że to przeciążenie dźwigacza miednicy, dziś okazało się, że jest niestety gorzej.. Regeneracja była ok, zawiodła prawdopodobnie rozgrzewka. Nie ma sensu żebym się jakoś bardzo rozpisywał, niektórzy czytając ten post pewnie uśmiechną się do monitora myśląc "to sobie zapracował tymi hardkorowymi treningami" Ale prawda jest taka, że każdy może się podśmiewać i bagatelizować problem, póki ten problem nie dotknie tej osoby.. Na razie będę sobie robił jedynie łydki i łapy bo nic innego nie mogę.. Łydki ponieważ wspięcia na palce praktycznie nie zmuszają brzucha do pracy a łapy hantlami, starając się nie napinać brzucha... Operację dopiero będę ustalał. Po operacji czeka mnie 3 miesięczna przerwa ( zrastanie się powłok brzusznych ) i będę zaczynał bardzo powoli, praktycznie od zera.. Jak to i w większości przypadków, będę miał wszczepioną siatkę, dzięki której ryzyko kolejnej przepukliny jest niemal zerowe. 

JESZCZE TU WRÓCĘ I ZREALIZUJE CELE! :)

Powodzenia w treningach wam życzę!:)


  • 1

#398
Berkano

Berkano

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 86 postów
  • LokalizacjaLubuskie

Czekamy i łap!


  • 1

#399
Krzepki Paweł

Krzepki Paweł

    "Jesteśmy tylko marionetkami własnego umysłu"

  • Bywalec
  • 341 postów

Zdrowiej szybko Dipsiarz i nie przejmuj się, zrobisz jeszcze wejście smoka za parę miechów. Też miałem przepuklinę ale jak byłem mały, więc nie z powodu treningów. Sam czasami robię rozgrzewki pobieżnie a cholera przecież szczególnie przed treningiem brzucha powinno się zwracać na nią szczególną uwagę.


  • 1

#400
Bejek

Bejek

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1 145 postów
  • LokalizacjaSzczecin

Wrócisz silniejszy ziomuś, powodzenia!!! :) 


  • 1




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych