Zboza (czyli ten "chleb powszechny") w naszej ogolnej, "narodowej" swiadomosci zywieniowej funkcjonuja glownie jako podstawka do kanapki. Na chleb smaruje sie maslo czy smalec a potem sie wrzuca reszte rzeczy. Poza tym to glownie wypelniacz do jajecznicy, bigosu, zup, czy ewentualnie zagrycha razem z kielbasa i ogorkiem.
Wiec mozna sprobowac innej podstawki - ja stosuje np do tego papryke czerwona surowa, da sie z jednej wykroic 2-3 takie "lodki" w ktore mozna napchac masla i na tym zbudowac fajna kanapke, czyli nawrzucac czego tam sie chce, sera, kielbasy, szynki, jajka gotowanego i roznego ziela typu cebula, pomidor, ogorek etc. Duzo smaczniejsze niz zwykla , chlebowa kanapka.
Inna "podstawa" moze byc plaster bialego sera (twarogu) albo zoltego sera. To pomaga w odzwyczajeniu sie od chleba, bo chleb to najbardziej stan umyslu
ale nikt nie kaze wam skreslac w ogole chleba... bo jego znikome ilosci moga przciez zostac, wazne by ww nie przekraczaly okreslonej dla nas docelowej wawrtosci w bilansie... ja zaczalem elminacje chlaba na zamiane kupilem sobie lekikie pieczywo SONKO, mniej kolaroczne... patrz obrazek, roznice w kcl...
http://www.ciam.pl/u...ść odżywcza.JPG
a jeszcze znalazlem w lidu lepszy zamiennik sonko, mniej kaloryczny ale nie chce mi sie szukac
bo cwicze!
pewnie w polskim lidlu tez jest
trzeba szukac i dopinac diete!
moja Zona mi oznajmila przed chwila,ze nie idzie ze mna na plaze, bo mi sie sixpack pokazal
![]()
SIŁA!!!
Zaloguj się Zarejestruj się
Dwie książki do przeczytania na redukcje i nie tylko!
#61
Posted 04 November 2014 - 20:59 PM
#62
Posted 05 November 2014 - 13:28 PM
W biedronce są jeszcze lepsze niż Sonko: T:1,6g B:9g W:64g Błonnik 15g
#63
Posted 05 November 2014 - 16:57 PM
smalcownia.pl
#64
Posted 05 November 2014 - 17:59 PM
mozna ale nie trzeba, i porownanie do palenia ma sie tu nijak...
do 100 g wegli mozna z czystym sumieniem spozywac...
nie trzeba ich calkowicie elminowac z diety ![]()
#65
Posted 05 November 2014 - 19:47 PM
Oczywiscie, ze nie trzeba, nawet nie wolno. Ale 100g wegli mozna wyrobic rownie dobrze z cukierkow, chipsow czy browara, no bo jak w koncu nie ma roznicy z czego te wegle beda to w sumie wychodzi, ze mozna te 6 piwek dziennie strzelic i nie przekroczyc 100g wegli
Zgadza sie?
Trzeba zrozumiec, ze nie chodzi tu o same kalorie czy o sama "norme" wegli. Dom mozna ogrzac palac w piecu smieciami z kosza ale mozna tez wrzucajac do pieca drewno
NIby to samo ale roznice chyba czuc?
smalcownia.pl
#66
Posted 05 November 2014 - 21:05 PM
Ja jem od czasu do czasu produkty wysoko węglowe typu makaron basmati, ryż, ziemniaki(jako frytki, terazsię już ich nie boje
), czasami jakieś słodycze wskoczą z jakiejś okazji w weekend typu czekolada albo ciasteczka, chleba to nie widziałem ze 3 tygodnie, jest świetnie powoli wszystko wraca do "normy" tzn. pszenny brzuszek spada a mięśnie z brzucha wyskakują, już świetnie boczne widać, jeszcze trochę i bez żadnego tłuszczu będzie ![]()
#67
Posted 05 November 2014 - 21:57 PM
Salute!
tu sie nie zgodze... wegle wegla nie rowne...
znow dziwne porownanie... ja piszac wegle mowie o weglach tych mniej zasyfionych i przetworzonych, a nie o slodyczach ![]()
nawet nie mam na nie ochoty.. jak masz dobrze zbilansowana diete to nawet nie powinno CI przez mysl przejsc cos slodkiego bo nie odczuwasz takiej potrzeby...
"Trzeba zrozumiec, ze nie chodzi tu o same kalorie czy o sama "norme" wegli." ![]()
Raczej tu chodzi bardziej o ich jakosc...
Wrzucajac w siebie syf kiedys ten syf sie odbije ze zdwojona sila...
kazda degeneracja pokarmowa musi sie gdzies odbic, jak nie teraz czy za mc, to 20 lat Cie moze lekarz oswiecic,ze to bledy z przeszlosci doprowadzily do "tego czegos" i teraz nie da sie w mc tych 20tu lat cofnac od tak...
Nalezy nie zapoinac o "cheat day"
by nie schizowac organizmu restrykcyjna dieta co do kalorii i grama... Male odchyly w granicach rozsadku sa dopuszczalne, wszystko jest dla ludzi.. ![]()
#68
Posted 06 November 2014 - 10:08 AM
Co do cheat day.......jezeli ktos nie liczy kalorii to nie wie co to jest restrykcja, cheat day i tym podobne wymysly
smalcownia.pl
#69
Posted 06 November 2014 - 11:55 AM
#70
Posted 06 November 2014 - 12:39 PM
Strona DobraDieta.pl jest wlasnoscia czlowieka, ktory wywodzi sie ze srodowiska "optymalnych" i ma jakies prywatne zatargi z Kwasniewskim. Sama strona DD skupia sie glownie na opluwaniu diety Kwasniewskiego i promowaniu autorskiej diety wlasciciela forum 4s, ktora ma naganiac ludzi do jego prywatnego gabinetu dietetycznego, ktorego reklama jeszcze niedawno wisiala na glownej stronie.
Te mity o ograniczaniu bialka przez Kwasniewskiego wlasnie sluza temu, zeby przestraszyc i zniechecic. Kwasniewski nigdzie nie zaleca takich ograniczen i jest to nieprawda. Zreszta na tej stronie jest tez list Lutza do Kwasniewskiego, jezeli nie zostal wykasowany przez wlasciciela.
smalcownia.pl
#71
Posted 07 November 2014 - 22:29 PM
rolex83 widze moj rocznik ![]()
przeczytaj sobie jeszcze ta ksiazke Davisa.. on dopuszcza 100ww/ed, i okolo tej wartosci sam oscyluje w swojej diecie...
nie dlugo bede wchodzil ma ckd, ale to juz nie tu o tym ![]()
#72
Posted 08 November 2014 - 11:53 AM
3 dni temu minął równy miesiąc odkąd rozpocząłem test.
Ograniczyłem węgle do totalnego minimum. Nie było to dobre rozwiązanie. Podwyższyłem ilość tak jak w książkach do około 70-100. Wtedy było wszystko ok.
Sił na treningach mam tyle samo. Poranne treningi zaraz po przebudzeniu wchodziły bardzo dobrze.
Po 8h pracy i zabawy z córką, o 20:30 nie miałem problemu z wykonaniem mocniejszego treningu na siłę.
Niekiedy dokuczały mi problemy z żołądkiem, ale zauważyłem, że po dodaniu około 30g węgli do śniadania wyeliminowało ten problem.
Progres w sile był zachowany. Sylwetka zmieniła się na + wizualnie. Brzuszek się zmniejszył wizualnie, choć spadł tylko 1cm.
Ogólnie nadal będę trzymał się tego sposoby żywienia, choć nie aż tak restrykcyjnie. Zwiększę ilość węgli choć w 1 dniu w tygodniu.
Ogólnie polecam.
Piękno i siła, a nie pompa i masa
#73
Posted 08 November 2014 - 17:52 PM
Nie warto redukowac wegli do zera, bo wtedy zmuszamy organizm, glownie watrobe do produkcji ich. Wegle sa niezbedne, chocby po to zeby odebrac wszystkie grupy acetylowe podczas b-oksydacji czyli zamiany kwasow tluszczowych w Acetylo-CoA, czyli glownego zrodla energii dla organizmu
smalcownia.pl
#74
Posted 08 November 2014 - 21:44 PM
Nie warto redukowac wegli do zera, bo wtedy zmuszamy organizm, glownie watrobe do produkcji ich. Wegle sa niezbedne, chocby po to zeby odebrac wszystkie grupy acetylowe podczas b-oksydacji czyli zamiany kwasow tluszczowych w Acetylo-CoA, czyli glownego zrodla energii dla organizmu
Nie warto ale mozna... sa diety ketogenne, w ktorych wegle sie elminuje, np. w przypadku padaczki, lekoodporne przypadki mam na mysli...
wegle w takich przypadkach powoduja ataki, a po ich elminacji z diety ataki ustaja ![]()
i co najdziewniejsze dla obroncow wegli.. ze ludzia energi nie ubywa bez wegli a wrecz przeciwnie..
Denerwuje mnie mit wegli, ze to ONE dostarczaja "niby" tyle energii... BULSHIT!! ![]()
I ludzie zyja tym latami i nie chca sprobowac czegos innego..
zamknieci ludzie na nowe doswiadczenia sa tchorzami i nigdy nie dowiedza sie czy aby na pewno nie bylo warto "wtedy" sprobowac...
Powadzi gratuluje wytrwalosci... Choc troche malo Ci zeszlo z brzucha co mnie dziwi.. przy takim obcieciu wegli ? ![]()
Ja mam 4,5 cm w 2 mce na diecie Lutza nie trzymajac sie jej restrykcyjnie ![]()
Chyba,ze nadrabiales nabialem, ktory tez zatrzymuje wode i zalewa troszeczke ![]()
ale dziekuje za test i wytrwalosc.. Da sie ? DA! ![]()
Bravo!
#75
Posted 09 November 2014 - 00:53 AM
#76
Posted 09 November 2014 - 12:14 PM
Powadzi nie schudł dużo, możliwe dlatego że metabolizm gdy się wyrówna, substancje anaboliczne lepiej działają bo katabolizm nie jest nadużywany niepotrzebnie w większej ilości (bo przez insulinę wzrasta poziom anaboliczny a aby wyrównać huśtawkę metaboliczną potrzeba więcej substancji prowadzącej do katabolizmu a najczęściej są to hormony wzrostu), ja np. nie schudłem w kg ale wizualnie.. a mięśni przybyło i to sporo, nawet dłonie lekko poszerzały, zdziwiłem się gdy nie mogłem moich wojskowych rękawiczek ubrać...Węgli anulować całkowicie nie można, próbowałem, to zachorowałem, dziwne.. ale dodanie trochę węgli nic nie zaszkodzi, bo po dodaniu miałem powrót do zdrowia ![]()
#77
Posted 09 November 2014 - 13:52 PM
Waze 76kg przy 187cm. Spadlem juz o 32kg i nie mam zamiaru isc juz w dol.
Pozostaje tylko kosmetyka i bede zadowolony.
Delikatny tluszcz jeszcze na brzuchu jest, ale tym sie nie przejmuje juz zbytnio.
Wysłane za pomocą TapaTalk
Piękno i siła, a nie pompa i masa
#78
Posted 10 November 2014 - 23:11 PM
O ile dobrze załapałem po prostu zminiejszyliście ilość spożywanych węgli nb rzecz tłuszczy. Czy były tam jeszcze rotacje z białkiem znaczy zwiekszeniem ilości przyjmowanej?
#79
Posted 11 November 2014 - 16:41 PM
Ta, zwiększ też zapotrzebowanie na białko, a o tłuszcze się nie przejmuj, jedynie co możesz dostać to lekkie rozwolnienie gdy nadużyjesz ich. Węgli do 100g, a jak chcesz bardziej to max ile możesz zejść to 72 g ![]()
#80
Posted 11 November 2014 - 21:56 PM
max to jest 30 g wegli, ale to juz inna bajka
ale w granicach 100wy mozesz spokojnie trzymac, tluszcze tez zwieksz, bialka mozesz dac nawe 2.2g /kg mc
0 user(s) are reading this topic
0 members, 0 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report







