co robię
trenuję 6x w tyg.
codziennie rano po wstaniu - spontaniczny reset i 5 min jogi - progresja rozpisana na dojście do 15 min - co tydzień dodaję kolejny etap
wieczorem resety na rozgrzewkę i pająk (progresja rozpisana na dystans bez odpoczynku - w przód i w tył) - co tydzień dodaję pewną odległość
po raczkowaniu pompki i podciąganie na trx'ach oraz kilka ćwiczeń na nogi i rozciąganie szczególnie od pasa w dół oraz zabawy z gumą na barki
jak widać moim priorytetem jest mobilność i rehabilitacja kontuzjowanego barku i łokcia, czyli stopniowy powrót do kalisteniki
dodam, że 1,5 tyg regularnej jogi poprawiło mi gibkość i siłę kręgosłupa - sam skłon poszedł o ok. 8-10 cm w dół ![]()



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







