Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Zmiana treningu - Plan na masę mięśniową

Plan Masa Mięśniowa

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1
Buxzzix

Buxzzix

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 14 postów
1. Wiek: 19
2. Płeć: Mężczyzna
3. Wzrost i waga: 183cm 75kg około 15%bf
4. Rodzaj i intensywność aktywności fizycznej w przeciągu ostatnich dwóch lat: 6 miesięcy siłowni, 9000km pokonanych rowerem, później 15 miesięcy kalisteniki.
5. Wszystkie kontuzje, których doświadczyłeś/aś w przeszłości: Przewlekłe zapalenie stawu kolanowego
6. Odpowiedź na pytanie: Czy przeczytałeś/aś pigułkę wiedzy? Tak
7. Cel treningowy: Masa mięśniowa
8. Czas jaki możesz poświęcić na treningi: 3x w tygodniu po 1 - 2h, czasem nawet częściej
9. Rodzaj diety: od około półtora miesiąca nie przekraczam dziennie 2000kcal, ale jeśli chodzi o dietę to nie będzie z nią problemu
10. Plan treningowy stworzony przez Ciebie: Podam go niżej
11. Na jakiej podstawie stworzyłeś/aś plan: Własny pomysł i doświadczenie.
 
Cześć wszystkim,
Jestem Bartek i od dobrego roku zajmuje się podciąganiem na drążku.
 
Mój plan na początku przygody z kalisteniką był pięciodniowym splitem (dodam że było to w zimę). W miarę rozwoju kiedy zaczynało robić się ciepło, przeniosłem się na siłownię outdoorową i ćwiczyłem freestylem od 3 do 5 dni w tygodniu - na co miałem siłę i ochotę to robiłem. Zauważyłem, że na prawdę szybko się zajechałem. Zrobiłem sobie odpoczynek. Wróciłem do treningów znowu freestyle lecz tylko 3x w tygodniu, żeby nie powtórzyć błędu. Od dobrych 3 tygodni ćwiczę 3 razy w tygodniu fbw rozłożony w sposób następujący:
 
Poniedziałek / Środa / Piątek
Podciąganie 3 ćwiczenia po 4 serie po max powtórzeń (od 6 do 12 powtórzeń na serię)
Pompki 3 ćwiczenia po 4 serie po max powtórzeń (około 20 - 30 powtórzeń na serię)
Nogi 2 ćwiczenia po 4 serie po max powtórzeń z obciążeniem (np. przysiad z kolegą na barkach)
Brzuch jest to kompletny freestyle (będzie około 15 powtórzeń na serię)
 
Na każdym treningu staram się wykonywać inny wariant ćwiczenia np: Poniedziałek podciąganie szeroko, zaś środa podciąganie wąsko
Dodam jeszcze, że często łączę podciąganie z pompkami, czyli jako tako robię muscle up'a i pompuje na drążku.
 
Skoro już sporo o mnie wiecie oraz znacie mój plan to odpowiedzcie mi proszę na pare moich pytań:
 
1. Czy takim planem zbuduję pokaźną masę mięśniową? (nie chodzi mi tutaj o jakieś kulturystyczne bóstwo, bron Boże!)
2. Czy stosując się do takiego planu znowu się nie zajadę zbyt szybko?
3. Czy ilość serii w tygodniu lub na treningu (np. podciąganie: 36 w tygodniu, 12 na treningu) nie jest zbyt duża?
4. Czy jeden dzień przerwy, lub dwa dni weekendu, są odpowiednie na regenerację między treningami?
5. Czy taki właśnie plan jest odpowiedni do zbudowania mięśni?

Z góry dziękuję wam serdecznie za pomoc
Pozdrawiam : )

  • 0

#2
Struc

Struc

    Advanced Member

  • Zasłużony
  • 1 348 postów
  • LokalizacjaKraków

jeżeli chcesz masy to  musisz przekroczyć swoje zapotrzebowanie kcal - imo 3000 kclal to min.

 

plan ok. - sporo serii, rożne ćwiczenia

 

"Czy takim planem zbuduję pokaźną masę mięśniową" - pokaźną może nie ale cegiełka do cegiełki i będzie dobrze, zakładając odpowiednią miskę

jeżeli chodzi o intensywność treningu to musisz sam zbadać swoje możliwości


  • 0

...


#3
Powadzi

Powadzi

    Wymówki domeną ludzi słabych

  • Administrator

  • 2 335 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp

AD 1. Plan jest ok, ale (zawsze jest jakieś "ale" :)):

  • za dużo powtórzeń pompek. 20-30 buduje wytrzymałość, a nie hipertrofię. Utrudnij ćwiczenie tak, aby wykonać 8-12 powtórzeń. Np Archer pushup, pompki z nogami wyżej, pompki diamentowe, diamentowe + podwyższenie, pompki nierówne itp itd. Nie dokładaj tylko ciężaru na plecy, ponieważ to nie o to chodzi w kalistenice. Trzeba budować siłę funkcjonalna, a nie maksymalną w obrębie 1 partii.
  • Na brzuch nie trzeba dodatkowych ćwiczeń. Wystarczy robić np podciąganie taktyczne zamiast zwykłego, pompki bardziej w formie gimnastycznej, a nie zwykłej (gimnastyczne polegają na mocniejszym odwodzeniu łopatek w górnej części z jednoczesnym spięciem korpusu).

AD 2. To tylko i wyłącznie zależy od Twojego organizmu. Nikt nie odpowie na to pytanie. Jeśli będziesz odczuwał zmęczenie i niechęć do treningu, to oznaczać będzie, że trochę przesadzasz. Jeśli jednak budzisz się po treningu z uśmiechem na twarzy i zero obolałości mięśniowej, to oznacza, że jest ok. Na pewno nie będzie to "za lekki" plan, więc nie kombinuj z dodawaniem ćwiczeń, serii czy powtórzeń. Mięśnie rosną w kuchni i łóżku (jedzenie i sen), a nie katując je na siłowni.

 

AD 3. Nie. Hipertrofię osiąga się właśnie około taką ilością, pod warunkiem, że będzie zachowane to z punktu 2. Za dużo nie oznacza lepiej. 

 

AD 4. Podobnie jak w pkt 2. To zależy od Twojego ciała. Jedni się regenerują w dzień, inni w tydzień, a niektórzy robią 2 treningi w ciągu dnia. Obserwuj swój organizm. Czytaj sygnały jakie Ci daje. Lepiej opuścić sesję, niż zrobić ją "na odwal", byle tylko zrobić.

 

AD 5. Zadałeś to samo pytanie w pkt 1. :)  Nie ma planu idealnego, uniwersalnego. Każdy inaczej reaguje na dany trening. Pamiętaj, że psychika odgrywa bardzo dużą rolę w budowaniu mięśni (tak psychika). Jeśli podchodzisz do treningu tylko i wyłącznie jako narzędzia budującego mięśnie, to prędzej czy później się wypalisz, ponieważ w którymś momencie progres spadnie. Biceps przestanie rosnąć. Ochota na trening odejdzie. I wtedy podstawowy błąd nowicjusza - "plan nie działa. Zrobię nowy". I ponownie organizm się przystosowuje do nowego planu przez 4 tygodnie, a po nich daje jakieś tam efekty. Znowu następuje stagnacja i znowu nowicjusz zmienia trening. Błędne koło. Pisał o tym Caculin w Sile dla Ludu.

 

 

Dodatkowo.

Struc napisał już o ilości kcal. 2000 to ilość dla pracownika biurowego, który siedzi cały dzień, a nie dla człowieka, który planuje robić "masę". Większą część sukcesu w budowaniu mięśni odgrywa sen i jedzenie. Trening to tylko chwilowy bodziec (będziesz trenował tylko 3-6h w tygodniu, a tydzień to przecież 168h). Skup się na odpowiednim dobraniu ilości kcal z makroskładników. Zatroszcz się o odpowiednie nawodnienie przed i po treningu oraz o odbudowę glikogenu po treningu. Szczegóły w książce np Anity Bean Żywienie w sporcie.

 

Wytrwałości.


  • 0

Piękno i siła, a nie pompa i masa


#4
Buxzzix

Buxzzix

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 14 postów

Wow :D Po prostu chyba wyczerpałeś cały temat mogę tak powiedzieć. Dziękuję Ci uprzejmie za Twoją pomoc Powadzi :D Będę obserwować jak to na mnie działa. Zamienię pompki na jakiś trudniejszy wariant. Może odbciążenie na kostki podczas dipów? Jeśli chodzi o ilość serii w tygodniu to jeśli coś będzie szło nie tak, to spróbuję albo zmienić ćwiczenie na "lżejsze" albo odjąć serię. Nie wiem co jeszcze mogę powiedzieć. Po prostu dziękuję za Twoją odpowiedź :) O wiem! Dziękuję za idealne nakierowanie mnie :D

 

Siła! 


  • 0

#5
Powadzi

Powadzi

    Wymówki domeną ludzi słabych

  • Administrator

  • 2 335 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp

Może odbciążenie na kostki podczas dipów? 

 

Kalistenika to trening ciała i umysłu. Wysil się troszkę i przeanalizuj, co może utrudnić ćwiczenie. Dokładanie ciężaru to najszybszy, lecz nie najlepszy sposób. 

 

Robisz L-Sita? Jeśli tak, to wystarczy robić dipy w tej pozycji. Jeśli nie, to w pozycji hollow. Jeśli to za mało, to zrób dipy na kółkach. Za łatwe, to kółka + L sit. Za łatwe? Połącz dipy z podciąganiem na kółkach, czyli zwykły Muscle up w pozycji hollow. Jeśli to będzie za łatwe, to gratuluję. Jesteś jednym z silniejszych członków tego forum. (oczywiście każde ćwiczenie poprawnie technicznie. Wygibsy nas nie interesują).

 

Jesteśmy na forum kalistenicznym i taką formę zawsze będę propagował, ale rozumiem jak ktoś nie ma zbyt bujnej wyobraźni i musi dołożyć ciężar. Dla mnie jest to tylko oznaka słabości i braku prawdziwej ochoty na trening, bo gdy ktos chce coś robić to szuka sposobu, aby to zrobić, a gdy ktoś nie chce, to szuka powodu, aby tego nie robić. Proste. 

 

Tak jak napisałem wyżej. Siła funkcjonalna, a nie maksymalna :)

 

ps. to tylko mój punkt widzenia. Każdy ma inny, więc proszę nie ciągnąć dyskusji  :D


  • 0

Piękno i siła, a nie pompa i masa





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych