gruni musimy w Twoim przypadku rozgraniczyć "trening siłowy" od "treningu siłowego".
Piszesz, że nie chcesz trenować siły, lecz wytrzymałość i ogólną sprawność.
W takim przypadku nie ma problemu, aby łączyć ze sobą treningi cardio z "treningiem siłowym", skoro owy trening nie jest nastawiony stricte na siłę (przy trenowaniu czystej siły nie powinniśmy się rozciągać po treningu, zaś po każdym innym rozciąganie jest wskazane, a nawet obowiązkowe w celu maksymalizacji efektów).
Możesz połączyć bieganie z treningiem ogólnej sprawności - pompki, delfinki, podciągnięcia itp itd które będą pod względem serii i powtórzeń nastawione na ogólną poprawę koordynacji mięśniowej.
Bardzo fajną kombinacją treningu cardio w postaci biegania jest np:
1km bieg
30 delfinków (z pompką)
10 podciągnięć
1km bieg
30 delfinków (z pompką)
10 podciągnięć
...
i robimy tyle obwodów ile chcemy (uwarunkowane jest to ilością km jaką chcemy przebiec).
Ja podczas zrzucania wagi stosowałem takie kombinacje i powiem, że kondycja po tym wzrasta w niesamowitym tempie. (kondycja w rozumieniu możliwości wykonywania określonej czynności przez x czasu).
Cóż może źle się wyraziłem, chodzi mi o to że zależy mi na sile ale wiem że nie można robić wszystkiego na raz więc najpierw chcę zrobić trochę kondycji tym bieganiem do tej pory ćwiczyłem tak:
Pierwszy dzień:
-Pompki na kółkach(zaczynam od kolan) 4x15 docelowo 3x30
-Podciąganie taktyczne 5x5
-Chwyt( Skazany cz.2)
-Mostek prosty według skazanego
Drugi dzień:
-Wznosy kolan na leżąco według skazanego (brzuch to moje nemezis )
-Plank przodem 2x30s i bokiem 1x20 na każdą stronę
-Pistolet podparty 5x5
-Wznosy łydek(Skazany cz.2)
I te ćwiczenia w sumie mogę zostawić tylko nie wiem jak je poukładać w trakcie tygodnia
Druga sprawa to to że np. irytuje mnie że nie jestem w stanie zrobić 30 zwykłych pompek pod rząd dlatego się cofnąłem do pompek na kolanach i zaczynam od nowa(wcześniej robiłem pompki na podwyższeniu dość sporym 5x5 ) ale podciąganie i przysiady mi się podobają takie jaki są i widzę w nich progres
Myślałem żeby rozdzielić ćwiczenia "siłowe" te 5x5 od tych gdzie jest mniej serii ale więcej powtórzeń co o tym myślicie?
I nie trzaskam kilometrów tylko czas mój cel to ciągłe 60 min
To zależy od intensywności biegania, jak i treningu siłowego. Napisz coś więcej.
Intensywność biegu nie jest zbyt duża trochę szybciej niż trucht ale dla mnie to i tak na razie dość dużo po 20min 1(chód):4(bieg) jestem już dość spocony a trening opisałem w poprzednim poście
Przy okazji co byście polecili na barki bo strasznie chrupią to nie jest jak strzelanie w kolanie tylko dosłownie chrupanie, myślę że to wina słabego rozgrzania barków oczywiście zapisałem się do lekarza ale myśle że zanim nadejdzie wizyta to będę lepiej je rozgrzewał i rozciągał więc jak je rozgrzewać nie licząc krążenia ramion wtedy też chrupią ? Chciałem zacząć progresję do wagi tyłem ale zwis tyłem jest niemożliwy bo nie jestem w stanie tak rozluźnić barków