Siema ,zaczynam już tak na poważnie przygodę z kalisteniką ,wcześniej ćwiczyłem od czasu do czasu tzn,tydzień poćwiczyłem tydzień przerwy itd ... A teraz chce regularnie zacząć ćwiczyć by mieć dobre efekty . Chciałbym się fajnie wyrzeźbić ,wcześniej korzystałem z rutyn madbarz.com i moje pytanie ,czy na początek lepiej jest ćwiczyć np rutyną FBW czy splitem typu pull-push
która metoda będzie lepsza? nie ukrywam ,że chciałbym zrobić tą rzeźbę w jak najszybszym czasie ![]()
Zaloguj się Zarejestruj się
Początek przygody z kalisteniką.
#1
Posted 29 April 2014 - 14:31 PM
#2
Posted 29 April 2014 - 15:09 PM
Na sam początek oczywiście najlepiej ćwicz całe ciało, czyli trening FBW.
"Jeśli znasz swoją wartość, to bierz co ci się należy, ale musisz być gotowy przyjąć ciosy,
a nie wskazywać paluchem i gadać, że nie powodzi ci się przez niego, ją czy kogokolwiek.
Tchórze tak robią, a ty nie jesteś jednym z nich, jesteś ponad to."
Rocky Balboa
#3
Posted 29 April 2014 - 15:26 PM
I zdecydowanie popieram Krystiana, FBW dobry na wszystko.
"Être fort pour être utile"
#4
Posted 29 April 2014 - 16:00 PM
Na start oczywiście tylko FBW, tym bardziej, że w kalistenice praktycznie nie istnieje coś takiego jak split, ponieważ w każdym ćwiczeniu dążysz do zaangażowania minimum 2 stawów.
nie ukrywam ,że chciałbym zrobić tą rzeźbę w jak najszybszym czasie
Więc niepotrzebnie zaczynasz treningi, skoro brakuje Ci pokory i nie jesteś w stanie poczekać na efekty. Z drugiej strony jeśli zależy Ci na szybkich efektach to są one osiągalne, ale nie licz na to, że będę to efekty trwałe oraz "widowiskowe". Gdyby efekty w postaci olbrzymiej siły, ciała boga, czy wytrzymałości stali były do osiągnięcia w krótkim czasie, to przecież każdy z nas by taki był. Silny, wyrzeźbiony i wytrzymały.
"Rzeźbienie się" nie odbywa się na treningu tylko przed oraz po nim - w kuchni oraz sypialni. Choćbyś miał najlepszy trening, to i tak nic nie osiągniesz bez diety oraz dużej ilości snu.
Jeśli chcesz na prawdę coś osiągnąć i czerpać z tego mnóstwo frajdy, to polecam zmienić priorytety, cele oraz podejście. W kalistenice nic nie przychodzi łatwo, szybko i bez łez w oczach. Na start polecam przeczytać np "Skazanego na Trening", "Trening siłowy bez sprzętu' lub chociaż "Siłę dla ludu". Bez odpowiedniej wiedzy nie osiągniesz nic, ponieważ będziesz błądził i skakał od jednej metody do drugiej.
Wytrwałości życzę.
Piękno i siła, a nie pompa i masa
#5
Posted 29 April 2014 - 16:09 PM
Tak jak poprzednicy, powinieneś wybrać FBW, split lepiej sprawdza się w siłowni.
#6
Posted 29 April 2014 - 16:13 PM
Powadzi, dobrze to podsumowałeś, od siebie dodam, żeby nie zabrakło ci motywacji, a efekty były widoczne, to polecam ci cieszyć sie z każdego cm, z każdego powtórzenia więcej i z każdego kg więcej.
Ustanów sobie mikro cele, np:
1. Pobić rekord w podciąganiu o 3 powtórzenia.
2. Zdobyć 2cm w ramieniu.
3. Wrzucić 2kg mięsa na ciało.
4. i tak dalej, coś wykombinuj.
I pamiętaj, bo napisałeś że ty taki nie trwały jesteś w postanowieniach... pamiętaj że jak już zaczniesz to nie możesz skończyć, a gdy będzie taki moment że sie będziesz chciał poddać pamiętaj że, jak już włożyłeś w to tyle starań to masz z tego wyciągnąć nagrode, bo jak poddasz sie, wszystkie starania pójdą na marne, tego chcesz? musisz pozostać w postanowieniu, bez względu na wszystko.
No to również życze wytrwałości ![]()
"Jeśli znasz swoją wartość, to bierz co ci się należy, ale musisz być gotowy przyjąć ciosy,
a nie wskazywać paluchem i gadać, że nie powodzi ci się przez niego, ją czy kogokolwiek.
Tchórze tak robią, a ty nie jesteś jednym z nich, jesteś ponad to."
Rocky Balboa
#7
Posted 29 April 2014 - 18:01 PM
okej okej ,dzięki za odpowiedź ,powiedzcie mi jeszcze czy mógłbym zacząc trenować sobie tą rutynką? będzie ona dobra na początek? http://www.madbarz.c...1817a41c16a/jpg
#8
Posted 29 April 2014 - 18:08 PM
Myśle że, tak.
"Jeśli znasz swoją wartość, to bierz co ci się należy, ale musisz być gotowy przyjąć ciosy,
a nie wskazywać paluchem i gadać, że nie powodzi ci się przez niego, ją czy kogokolwiek.
Tchórze tak robią, a ty nie jesteś jednym z nich, jesteś ponad to."
Rocky Balboa
#9
Posted 29 April 2014 - 18:10 PM
"Être fort pour être utile"
#10
Posted 29 April 2014 - 18:11 PM
"Être fort pour être utile"
#11
Posted 29 April 2014 - 18:40 PM
a może byłby ktoś tak dobry i pomógł mi jakiś konkretny plan ułożyć? w sumie ta rutyna nie jest dla mnie taka ciężka i wykonuje ją bez żadnych przeszkód, przed chwilą zrobiłem 5 serii tego i czuje ,że mógłbym zrobić więcej ,dodam ,że na drążku nachwytem podciągne się 8 razy wiec nie jestem aż taki słaby chyba ![]()
#12
Posted 29 April 2014 - 19:06 PM
Skoro zależy ci na sylwetce, to polecam ci książke Oliviera Lafaya "Trening siłowy bez sprzętu" ![]()
"Jeśli znasz swoją wartość, to bierz co ci się należy, ale musisz być gotowy przyjąć ciosy,
a nie wskazywać paluchem i gadać, że nie powodzi ci się przez niego, ją czy kogokolwiek.
Tchórze tak robią, a ty nie jesteś jednym z nich, jesteś ponad to."
Rocky Balboa
#13
Posted 29 April 2014 - 19:20 PM
"Être fort pour être utile"
#14
Posted 29 April 2014 - 19:28 PM
Napisałem wyżej, że musisz zacząć od przeczytania literatury, ponieważ to jest podstawa podstaw. Bez odpowiedniej wiedzy będziesz błądził, zadawał pytania, robił różne rzeczy bez sensu.
To tak jak w szkole. Nie da się w 10 minut wytłumaczyć komuś całek, macierzy czy różniczkowania, jeśli osoba taka nie potrafi dodawać, odejmować i nie umie liczyć do 10. Bez podstaw nic nie zrobisz.
Ja wiem, że nie chce się czytać 300 stron książki. Ja wiem, że są dużo lepsze zajęcia niż czytanie. Ja wiem też, że zamiast czytania w umyśle każdego nowicjusza znajduje się myśl " po co tracisz czas na czytanie, trzeba działać". Ale niestety tak to się nie odbywa.
Tak jak pisałem wyżej, jeśli byłoby to takie łatwe, że wystarczy zarejestrować się na forum, napisać mam X lat, Y wzrostu, ważę Z kg, zadać 2-3 pytania i od razu osiągać cudowne wyniki, to uwierz mi, że każdy byłby piękny, szczupły, wyrzeźbiony. Nie byłoby ludzi spasłych, słabych itp.
Ale dlaczego tak się nie dzieje? Dlaczego ludzie nie osiągają swoich celów? Dlaczego tak wielu rezygnuje po miesiącu, czy nawet roku?
Dlatego, że nie poświęcili wystarczającej ilości czasu na naukę podstaw. Rzucili się na głęboką wodę, zachłyśnięci szybkimi efektami nowicjusza, myśląc, że wiedzą najlepiej, że wszyscy się mylą, że to oni dokonają czegoś, o czym inni nawet nie śnią.
Dlatego zachęcam Cię do czytania literatury. Forum może, a nawet musi być tylko uzupełnieniem tego, co wyczytasz w książkach. Na forum możesz wymienić się spostrzeżeniami, zapytać o konkretne ćwiczenie, o techniki innych użytkowników. Ale forum nie może być wyrocznią, która będzie stanowiła o Twoim treningu. Nikt z nas nie jest w stanie ułożyć planu treningowego tylko dla Ciebie. Nikt. Jedyną osobą, która jest w stanie tego dokonać jesteś Ty sam. Tylko Ty znasz swoje ciało i umiejętności. Tylko Ty znasz swoją przeszłość (kontuzje, złamania, alergie itp).
I zdaję sobie sprawę, że moja odpowiedź nie jest zadowalająca, ale trudno ;]
Piękno i siła, a nie pompa i masa
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report







