Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję!!!
Trening w parku. Na rozgrzewkę resety i kilkanaście przysiadów i pompek, kilka zwisów na drążku (bramce).
podciągnięcia: 3, 3, 3, 2 (podchwytem, bez opierania nóg na podłożu. bardzo się starałam, żeby były hollow)
pompki na 1 ręce w podporze na wys. bioder: 5, 5, 5, 4
wznosy nóg na poręczach 5 x 5
pistolety 3, 3, 3, 3, 2
crawling między seriami i sprinty za oddalającym się synkiem. Przerwy robiłam trochę za krótkie, ale czuję się świetnie.
Pierwsze dwa ćwiczenia tylko cztery, bo nadbiegła grupa przedszkolaków i obległy cały teren jak szarańcza w odblaskowych kamizelkach ; )
Za w drodze powrotnej dokończyłam pistolety i wytrzymałam kilkanaście s na każdej ręce w pozycji plank. Było hollow.
Musiało być, inaczej nigdy nie udałoby się zrobić jednorękiej pompki. Dziwne siły działają na kręgosłup przy tym ćwiczeniu. Jakby mnie ktoś wykręcał jak mokry ręcznik. Daję głowę, że pracuje całe ciało, najszerszy grzbietu też. Skośne. Klatka. Super!



Sign In
Create Account




Back to top
Report





