Witam,
Od ponad 3 miesięcy ćwiczę (głównie na drążkach) pod kontem wykonania muscle up-a. Już niewiele mi chyba brakuje, ale mam problem. Czesto po treningu odczówam ból barków/ramion. Pojawia się często kiedy na treningu zrobie kilka spalonych podejść do muscle up-a tj. wchodzę już ponad drążek ale nie daje rady wyprosować rąk i nachwilę zastygam po czym lece w dół.
Przypadłość ta to nie są to typowe zakwasy. Ból potrafi się utrzymywać kilka dni i pojawia się przy podnoszeniu wyprostowanej ręki do góry. Obstawiam że to coś z mieśniami naramiennymi przednimi lub w ich okolicy.
Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Przetrenowanie, nie prawidłowa technika przy robienu muscle up-a czy może poprostu zacząć dodatkowo mocniej trenować barki?
Pozdrawiam
Paweł



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







