Witam, od 1,5 roku katowałem sie tylko na siłowni lecz doszedłem do wniosku że chciałbym przerzućić się na trening kali***
Przejechałem całęgo skazanego, oraz przykładowe treningi z madbarz.
I tu pytanie JAKI NAJLEPIEJ PLAN UŻYĆ? nie ogarniam tego całkowicie a jak zacząć coś robić to sukcesywnie.
Jak i ile robić np. popek?
Mogę na jedym treningu x serii wąsko x normalnie x szeroko? tak samo z dipsami, lub uginanie rąk w oparciu o ściane(dogóry nogami:)) i do tego podciąganie normalnie szeroko wąsko i podchwytem, i potem brzuch na drążku...
Patrze na treningi z madbarz i nie da się ukryć ale te które mogę wykonać są banalne a do tych bardziej zaawansowanych niestety nie mam jeszcze dostępu( musiałbym skręcić drążek z duzą ilością miejsca nad nim(a mam tylko w domu na szerokośc korytarza) ogólnie podsumowując jak najlepiej ułożyć trening.
Czy można np. pon i śrd robić kali.. a w piątek same nogi przysiady wykroki itd..
Pozdrawiam.



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







