Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

56 gram bialka dziennie wg Paula Wade


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
110 odpowiedzi w tym temacie

#81
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów
Rozdzial w ksiazce Wade'a o bialku to jedna z najsensowniejszych wypowiedzi na temat bialka jakie mialy miejsce w tego typu literaturze przez ostatnie lata, wylozona dosc prostym, zrozumialym jezykiem z zastosowaniem najprostszych i najskuteczeniejszych argumentow. Taka jest prawda, wiekszosc miesnia to woda a nie bialko jak wciskaja kolorowe gazetki dla pakerow sponsorowane przez producentow supli i nie trzeba kosmicznych ilosci zeby miesnie rosly. Wrecz przeciwnie nadmiary bialka szkodza bardzo, czlowiek sie szybko starzeje (skracaja sie telomery) i ogolnie jest problem z utylizacja nadmiarow.

Oczywiscie trzymanie sie stalej liczby typu 56 jest bezsensem, bo nie pamietam czy tam Wade podal swoja wagae ciala ale ogolnie to do wzrostu miesni nie potrzeba duzych ilosci bialka, bo o wzroscie miesni decyduja hormony a nie bialko. Po raz kolejny zaskakuje mnie dom, myslalem, ze z propagacja diety tluszczowej w parze szlo zrozumienie zasad ale widze, ze sie mylilem :D

Kazdy jest zmienny osobniczo i najlepiej dojsc do tej ilosci samemu, obserwowac np reakcje typu drazliwosc (za malo) albo gazy (za duzo). Regulowac to glodem i apetytem a nie robieniem szejka z litra mleka, zakladaniem spinacza od bielizny na nos zeby nie rzygnac i wciaganie tego syfu, bo "ktostam mowil, ze trzeba 2g/kg mc"

Sluchajcie Wade'a (nawet jezeli nie istnieje i jest to Pavel w gangsta czapce) on dobrze mowi i wie co mowi.
  • 0

#82
Gramado

Gramado

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 60 postów

Ja bym tylko chciał zwrócić uwagę ,że Wade pisał o utrzymaniu wagi ciała przy spożywaniu 56g białka ,a nie przy budowaniu mięśni.


  • 1

#83
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1 921 postów

Piąteczka Gramado!

 

Wszyscy się pospinali, nie wiadomo w sumie o co. Oczywiście każdy przeczytał nie to co było napisane, tylko to co chciał aby było napisane, bo tak jest zawsze wygodnie.

 

Potem pojawiają się frustrację i brak rezultatów. Dlaczego? Bo dziwnym trafem ktoś przeoczył pewne drobne detale. Chciałbym jednak zauważyć że to właśnie te detale są kluczem do sukcesu.

 

Stąd właśnie również bierze się szereg badań i teorii naukowych, gdzie pewne rzeczy są po prostu częściową prawdą wyrwaną z kontekstu. Tak jak właśnie w przypadku obecnej tutaj dyskusji.

 

Znów to uproszczę, klnijcie na mnie ile chcecie - mało mnie to obchodzi. Ale rzeczy najprostsze działają najskuteczniej. Powtarzałem to sto razy, że bez zagłębiania się głęboko w naukowe teorię, najłatwiej mi było manipulować mięśniami za pomocą mięsa na talerzu. Żadnej filozofii. I nie twierdze że nie ma innych sposobów, jest ich pewnie tyle co książek na ten temat. Tryliard. Ale mnie one nie obchodzą, dla mnie liczą się tylko proste rzeczy. Chcesz więcej mięsa na ciele? To dodaj kawałek więcej mięsa na talerz. Chcesz mniej? Dodaj więcej warzyw. Proste i przyjemne jak poranny seks :)


  • 1
www.facebook.com/originalstrengthpolska - inspirujemy, dobrze się bawimy, pomagamy w zrozumieniu funkcjonowania ludzkiego ciała. Budujemy kuloodporne organizmy!

#84
Salute!

Salute!

    Salute!

  • Zasłużony
  • 1 391 postów

Ja bym tylko chciał zwrócić uwagę ,że Wade pisał o utrzymaniu wagi ciała przy spożywaniu 56g białka ,a nie przy budowaniu mięśni.

Oczywiscie, w koncu ksiazka Wade'a dotyczy kalisteniki a nie kulturystyki. W kalistenice zbedne miesnie raczej nie sa potrzebne a sa wrecz balastem. A co to sa zbedne miesnie, ktore wymagaja ogromnych ilosci tlenu do utrzymania mozna zobaczyc ogladajac walki Pudzianowskiego :)

Samo magiczne "56" tez nie jest jakos do konca miarodajne, to tylko analiza i wyliczenia jakichs amerykanskich instytutow i akademii na podstawie jakichs wzorow i wyliczen, i jak ktos potrzebuje akurat 52 albo 58 to przeciez tragedia sie nie dzieje. Ale ogolnie podejscie Wade'a do tematu jest zdroworozsadkowe i przede wszystkim zdrowe a to najwazniejsze.

Mozna wspomniec, ze w okreslonych warunkach metabolicznych nadmiar bialka jest przez organizm przetwarzany na weglowodany ze sprawnoscia ok~60% (czyli ze 100g bialka wyjdzie ok 60g weglowodanow) wiec po co tracic czas, kase i zmuszac organizm do bezsensownej pracy? :)
  • 0

#85
Quaku

Quaku

    ,,Więcej , mocniej,bardziej "

  • Użytkownik
  • 94 postów

Białko owadzie jest najlepsze :) ,chyba nie ogladacie ultimate survival 


  • 0

#86
rumcajs7893

rumcajs7893

    Brak

  • Użytkownik
  • 4 postów

Mięśnie to białko, żeby mięśnie zbudować musi być z czego... Myślę, że przy 56 g białka ciężko byłoby zbudować masę mięśniową, zapewne trwałoby to zdecydowanie dłużej. Dlatego uważam, że to wcale nie mit 1,5-2 g białka na kg. Po prostu zdrowa logika mi podpowiada, że z niczego nie da się zrobić mięśnia, bo nawet do 1g białka dziennie zalecają normalnie to przy budowaniu mięśni nadwyżka byłaby sensowna. Ale to tylko moje zdanie, może znajdzie się ktoś kto ma doświadczenia w tej kwe

70% mięśnia to woda , a nie białko


  • 0

#87
p1uk

p1uk

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 30 postów
  • LokalizacjaBiałystok

Do usunięcia.


  • 0

#88
dziwnyadam

dziwnyadam

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 162 postów
  • LokalizacjaWarszawa

bo tak naprawdę liczy sie ilość kalorii a ilość białka dla większości osob to moim zdaniem około 100 gramów dziennie max


  • 0

„Jaką hańbą jest dla mężczyzny dożycie wieku starczego gdy nigdy nie widział on piękna i siły które mogło osiągnąć jego ciało” -Sokrates

 

robię to co robie jest mi z tym dobrze

śmieje się z siłowni xD


#89
hepatil

hepatil

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 371 postów

i tu sie mylisz , ilosc kalorii jest niewazna... organizm nie odzywia sie jakimis kaloriami, potrzebuje konkretnych skladnikow - bialko , wegle tluszcze , witaminy i mineraly...

 

gdyby wystarczylo podac odpowiednia ilosc "kalorii" to nikt by nie musial liczyc B/W/T  tylko by sie wcinalo co popadnie grunt zeby sie kalorie zgadzaly...

 

kalorie to kolejny wymysl zeby namieszac ludziom w glowach....


  • 1

#90
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1 921 postów

Dobrze mówisz hepatil. Liczenie kalorii to jedna z najgorszych możliwych rzeczy w odżywianiu.

 

Ludziom miesza się w głowie. Zamiast nauczyć się słuchać własnego ciała, ludzie uczą się liczyć cyferek na talerzu. To prowadzi potem do takich przypadków, gdzie dana osoba już jest pełna ale wciąż je bo musi wypełnić bilans kaloryczny, lub odwrotnie chodzi cały dzień głodna bo nie może przekroczyć pewnego bilansu. To jest chore.

 

A odżywianie jest tak proste jak oddawanie moczu czy otwieranie oczu z rana. My umiemy jeść doskonale, ale właśnie przez takie bzdury głoszone wszędzie myślimy że to skomplikowane. To tak zwany syndrom "pralni mózgu" jak ja to nazywam.

 

Weźmy przykład. Co jest korzystniejsze dla nas? Tabliczka czekolady czy garść szpinaku? Co ma więcej kalorii a co ma więcej składników odżywczych. To porównanie niemalże zawsze zamyka temat.


  • 2
www.facebook.com/originalstrengthpolska - inspirujemy, dobrze się bawimy, pomagamy w zrozumieniu funkcjonowania ludzkiego ciała. Budujemy kuloodporne organizmy!

#91
Eltrenador

Eltrenador

    Brak

  • Użytkownik
  • 2 postów

Witam!

Nie chcę zakładać nowego tematu (zresztą chyba nie ma sensu gdyż temat jest o diecie wg. Wade'a), tak więc przechodzę do rzeczy:
 Czy zgadzacie się z P.W, iż w diecie liczy się ilośc a nie jakość spożywanego pokarmu, że można przy ostrym treningu jeść także tzw "śmieciowe" jedzenie? Pisze on także aby sie nie przejadać a z drugiej strony, że jak już siadamy do stołu to trzeba zjeść pozrządnie nawet kiedy nie jesteśmy specjalnie głodni. Ja ze swojego doświadczenia wiem że aby przybrać na masie to trzeba jesć dużo i to jest logiczne. I powstaje tu pytanie czy przy trenigu siłowym wg Wade'a (program typu dobre sprawowanie czyli 3-4 treningi tygodniowo) nie grozi nam przybranie zbyt dużej ilości tk. tłuszczowej? Jak zastosować tu wskazówki ze skazanego aby przybrać na czystej masie mięśniowej bez dodatkowego tłuszczu?

pozdrawiam :)


  • 0

#92
slysz

slysz

    kazek

  • Użytkownik
  • 446 postów
  • LokalizacjaDębno/Rzeszów/Warszawa

Według mnie Skazany nie jest zbyt dobry jako trening ukierunkowany na zdobycie masy mięśniowej. Wiadomo na początku na pewno będzie na plus, ale szybko stanie.


  • 0

"Cokolwiek umysł może sobie wyobrazić, jest w stanie to osiągnąć"

Skazany na sukces - zapraszam do mojego dziennika !!!

MEGA MOTYWACJA !!!


#93
Struc

Struc

    Advanced Member

  • Zasłużony
  • 1 348 postów
  • LokalizacjaKraków

I powstaje tu pytanie czy przy trenigu siłowym wg Wade'a (program typu dobre sprawowanie czyli 3-4 treningi tygodniowo) nie grozi nam przybranie zbyt dużej ilości tk. tłuszczowej?

 

A co ma piernik do wiatraka. Rodzaj treningu nie ma żadnego wpływu na odkładanie się tkanki tłuszczowej.

 

Ja uważam, że skazanego nie należy traktować jako wyrocznie, a już szczególnie w kwestii odżywiania. Jedynym rozsądnym sposobem zdobywania wiedzy, zarówno w kwestii odżywiania jaki i treningu, jest zgłębianie różnych opracować, nawet skrajnie się od siebie różniących, szukanie wspólnych punktów i wyciąganie wniosków.


  • 0

...


#94
Eltrenador

Eltrenador

    Brak

  • Użytkownik
  • 2 postów

A co ma piernik do wiatraka. Rodzaj treningu nie ma żadnego wpływu na odkładanie się tkanki tłuszczowej.

 

Ja uważam, że skazanego nie należy traktować jako wyrocznie, a już szczególnie w kwestii odżywiania. Jedynym rozsądnym sposobem zdobywania wiedzy, zarówno w kwestii odżywiania jaki i treningu, jest zgłębianie różnych opracować, nawet skrajnie się od siebie różniących, szukanie wspólnych punktów i wyciąganie wniosków.

Nie chodziło mi tylko o trening ale właśnie też o sposób odżywiana zaproponowany przez Wade'a, ale też nie zgodze się, że rodzaj treningu nie ma wpływu na tkankę tłuszczową bo jest różnica między 3 siłowymi treningami tygodniowo a 6 intensywnymi i długimi treningami w tyg. Wiadomo w którym przypadku łatwiej zrzucić zbędne kilogramy.

Zgodzę się natomiast, że skazany nie jest wyrocznią co do diety dletego zadałem właśnie pytanie na forum :).
 


  • 0

#95
p1uk

p1uk

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 30 postów
  • LokalizacjaBiałystok

Kłócicie się o ilość spożywanego białka, a Wade napisał, że 56 gramów białka, to ilość która pozwoli chłopowi o wadze 100 kg utrzymać masę mięśniową. Czyli ta ilość białka nie będzie budowała masy mięśniowej, tylko będzie utrzymywałą obecną.


  • 0

#96
Jojo

Jojo

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 35 postów
  • LokalizacjaŁódź

Tez jestem ciekawy co wcinaja w shaolin .?

 Liście eukaliptusa i trawe cytrynową. Spójrz na takiego leniwca i jego dietę. Same liście a wisi na gałezi cały dzień. Pomiędzy seriami zdarza mu sie przysnąć :D


  • 1

#97
riggebauld

riggebauld

    Member

  • Użytkownik
  • 22 postów

Co do kwestii białka, to kiedyś oglądałem jakiś program o żywieniu na Planete i była poruszana  kwestia żywienia innych zwierząt i na przykład goryle czy byki to chodzące kupy mięśni, a jedzą tylko jakieś trawy, owoce itp. Wiem że dużą rolę odgrywa genetyka, ale jakoś z czegoś te mięśnie budują a nie wydaje mi się żeby w ich diecie było dużo białka. Co o tym myślicie?


  • 0

#98
Powadzi

Powadzi

    Wymówki domeną ludzi słabych

  • Administrator

  • 2 335 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp
Nie mozna porownywac roznych gatunkow zwierzat do siebie, poniewaz ewolucja na przelomie milionow lat nas poroznila. Prowadzimy inne tryby zycia, w inny sposob pracuje nasz mozg oraz miesnie.

Czlowiek swiadomie uzywa miesni (trenujac je) i stad zwiekszone zapotrzebowanie na bialko.

Zwroc uwage, ze np lemur tez wcina same liscie, a jest chudy jak patyk. Ma byc zwinny i skoczny - to jego bron przeciwko zagrozeniu.
Goryl jest wielki i silny - to jego bron.
Jedza to samo a jednak roznice sa kolosalne.
Idac tropem porownan do ludzi, to gdy my zaczniemy jesc to co czlekoksztaltne to zmienimy sie w lemura czy w goryla?
Mi sie wydaje, ze jednak pozostaniemy ludzmi.

Wysłane za pomocą TapaTalk
  • 0

Piękno i siła, a nie pompa i masa


#99
Wino

Wino

    Lecimy tutaj

  • Bywalec
  • 268 postów

http://www.apetyt-na...ie-to-fakt.html


  • 0

pl.pokerstrategy.com/#uGUYWV - dobre miejsce na naukę gry w pokera, z tego linka najlepsze bonusy!

 


#100
vishnoo

vishnoo

    Brak

  • Użytkownik
  • 1 postów

Hej, z tego co kiedyś, gdzieśtam czytałem to ilość gram przy budowaniu masy mieśniowej to chyba sucha masa mięśniowa x2. Czyli gdyby właśnie ten 100kg gościu miał ok 50% (dla uproszczenia) masy mięśniowej to potrzebowałby 100g białka. Kulturyści jedzą więcej wychodząc z zasady "lepiej za dużo, niż miałoby braknąć" np. ze względu na różny metabolizm, zdolność przyswajania białka itp. dlatego ten nadmiar białka jest przekształcany w cukier a potem odkładany w tkance tłuszczowej. Z tego powodu bodybuilderzy zawsze mają dwie fazy - tzw. masowania (czyli nabierania masy mięśniowej i tłuszczowej) ,a potem redukcji. Co do wcześiejszych odpowiedzi, że jak niby Wade na 56g koksił "we więźniu"? On nigdzie nie napisał, że on tyle jadł, tylko że Amerykański Instytut żywności tyle zaleca. Po drugie primo (czy tam secundo) w pierwszej części skazanego wyraźnie pisał, że nie sama wielkość mięśni się liczy, tylko drugą baaardzo ważną sprawą jest jakość połączeń nerwowych na drodze mięsień-mózg. Te właśnie połączenia (moim zdaniem) trenują pierwsze kroki ze skazanego i dlatego nie powinno się ich opuszczać. Mój pierwwszy post. Bach!


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych