Cześć
Mam pytanko odnośnie ćwiczenia ze Skazanego. Mianowicie chodzi o krok pierwszy przy ćwiczeniach na brzuch - podwijanie kolan. Im dłużej robię to ćwiczenie, tym bardziej pomagam sobie rękami utrzymać górną część ciała w odpowiedniej pozycji, po prostu jak mam kolana podwinięte do klatki piersiowej, tors zaczyna mi lecieć do tyłu i muszę trzymać się mocno rękami. Wydaje mi się, że przez to traci sporo górna część mięśni brzucha. Co o tym sądzicie? Jeśli osiągnę próg przejścia przy takim sposobie wykonania ćwiczenia to powinienem iść dalej? Pozdrawiam ![]()
Użytkownik m6k3 edytował ten post 23 kwietnia 2013 - 22:52
Przeniosłem do właściwego działu !



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś








