Z ciekawości jeszcze zapytam. Czy jecie normalnie ww np ziemniaka do mięsa czy staracie się nie łączyć jak to chyba nawet w zaleceniach dr JK było? oczywiście wszystko na tle tłuszczu
W jakis niedzielny obiad cisne ze 2 ziemniaki sredniej wielkosci ale wtedy musze wszystko bardziej utopic w tluszczu, czyli jak jest to typowy schabowy z kapusta to do ziemniakow spora lyzka masla albo cos. Jak mieso duszone to wiadomo, na tlusto.
Co do wieczornego podjadania, to jak nie trenowalem to nie chcialo mi sie w ogole jesc ale np w tym tygodniu wznowilem treningi i wczoraj po treningu wieczorem wlaczylo sie lekkie ssanie, to wzialem 2 srednie ugotowane wczesniej ziemniaki, przekroilem na pol, do kazdej polowki lyzeczka masla i po problemie. Rano mozna zobaczyc niezla wycinke jak miesnie "wciagna" swoje.



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







