Możesz jeść ziemniaki, tylko na ostatni posiłek a nie w trakcie dnia 
Popraw mnie ktoś jak źle to rozumiem:
Masz insulinę i glukagon, dla antagonistyczne hormony. Jeden działą, drugi nie i na odwrót. Glukagon pobiera sobie tłuszczyk zapasowy z tkanki tłuszczowej aby utrzymać jakiś tam przyzwoity poziom cukru we krwii (???) a insulina zbiera cukier (jak zjemy coś węglowodanowego) i "przenosi" go do komórek. Zależy nam na takiej sytuacji aby jak najmniej tą insulinę wykorzystywać, więc jemy tylko jedną solidną porcję węgli na ~dobę. Warzywka które jemy przez dzień (obiad+śniadanie) np. pomidor, sałata itp. nawet jeśli zjemy ich pół kg to nie przekroczymy 10g węgli na posiłek, a dodatkowo zjemy go z relatywnie ogromną ilością tłuszczu co w ogóle przytłumi wyrzut insuliny. Poza tym jak najjemy się węgli w trakcie dnia to nagły wzrost i potem spadek glukozy we krwii spowoduje, że będzie nam się chciało jeść
Dobrze to rozumiem
?
Użytkownik deLuxe edytował ten post 09 lipca 2016 - 15:48