Masz wybór, możesz jeść przecież zdrowe jedzenie, nie musisz oglądać telewizji itp. itd. A Ci co ślepo wierzą papce jaka jest dookoła, mhm trudno bywa.
Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Jedzenie i narkotyki
Rozpoczęty przez
Luko
, lut 03 2013 12:00
#62
Napisano 07 lutego 2013 - 23:54
Z dowiadywaniem trochę jest problem bo ludzie zobaczą badania i pomyślą: "o! to jest badanie profesorka więc trzeba mu wierzyć bezgranicznie!", ale niestety sporo badań jest nakręcanych przemysłem farmaceutycznym, całym tym bullshitem, a potem przychodza dyskutować i piszą, że tak jest w badaniach więc tak musi być, a jak ktoś ma inny pogląd, to odrazu jest wykrzyczany.
#63
Guest_zahir11_*
Napisano 08 lutego 2013 - 00:14
Guest_zahir11_*
Z dowiadywaniem trochę jest problem bo ludzie zobaczą badania i pomyślą: "o! to jest badanie profesorka więc trzeba mu wierzyć bezgranicznie!", ale niestety sporo badań jest nakręcanych przemysłem farmaceutycznym, całym tym bullshitem, a potem przychodza dyskutować i piszą, że tak jest w badaniach więc tak musi być, a jak ktoś ma inny pogląd, to odrazu jest wykrzyczany.
Przyglądam się tej dyskusji i jak na razie widzę, że to nie Ty jesteś wykrzyczany, lecz to właśnie Ty krzyczysz. Padły już sformułowania, że ludzie głoszący Twoje poglądy to ci mądrzejsi, że Twoi oponenci nie potrafią ze zrozumieniem przeczytać tego co im podrzucasz itp.
Apeluję do Ciebie o trochę tolerancji i wyluzowania w tej dyskusji. Używaj argumentów ale nie obrażaj. Chciałbym, by panowała tu kulturalna atmosfera.
#64
Napisano 08 lutego 2013 - 00:42
#66
Napisano 08 lutego 2013 - 08:46
Temat mojego artykułu był zupełnie inny, dyskusja poszła w stronę procesów biochemicznych.
Ufanie tylko jednemu autoretytowi też dla mnie jest nierozsądne. Ja przeczytałem masę książek z dziedziny odżywiania, każda mnie zainspirowała na swój sposób. Połączyłem wszystko co najlepsze z każdej z nich i stworzyłem własny system odżywiania dostosowany pod siebie. I jedyne kogo słucham w tej kwestii to tylko mojego ciała, ono mnie nie zawodzi w przeciwieństwie do badań naukowych. Owszem badania mogą być po części wiarygodne, jednak nie biorą pod uwagę także wielu innych czynników jak aktywność ruchowa, chroniczny stres, problemy z dzieciństwa i inne czynniki od których zależy nasze zdrowie.
Wyżej ktoś napisał że wciąż powstają nowotwory, owszem powstają i będą powstawać chociażby ze stresu panującego w naszym świecie na każdym kroku.
A teraz idę zrobić sobie śniadanie, co polecacie bym nie złapał nowotwora
Ufanie tylko jednemu autoretytowi też dla mnie jest nierozsądne. Ja przeczytałem masę książek z dziedziny odżywiania, każda mnie zainspirowała na swój sposób. Połączyłem wszystko co najlepsze z każdej z nich i stworzyłem własny system odżywiania dostosowany pod siebie. I jedyne kogo słucham w tej kwestii to tylko mojego ciała, ono mnie nie zawodzi w przeciwieństwie do badań naukowych. Owszem badania mogą być po części wiarygodne, jednak nie biorą pod uwagę także wielu innych czynników jak aktywność ruchowa, chroniczny stres, problemy z dzieciństwa i inne czynniki od których zależy nasze zdrowie.
Wyżej ktoś napisał że wciąż powstają nowotwory, owszem powstają i będą powstawać chociażby ze stresu panującego w naszym świecie na każdym kroku.
A teraz idę zrobić sobie śniadanie, co polecacie bym nie złapał nowotwora
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







