OK, zadałem. Odpowiedź brzmi: sto procent. Coś jeszcze?
Żyłeś w tym okresie by mieć pewność, że to co podają jest prawdziwe? Taka jest rozbierzność zaleceń co powinno się jeść, że można się pogubić.
Nasze strony:
Znasz dietę tych ludzi przez całe życie? Znasz ich środowisko? Jak reaguje ich organizm na takie produkty, a nie inne? Co brano pod uwagę w badaniach?
Nie ma co tu odpowiadać jak nie znasz odpowiedzi na te pytania choć jest ich dużo więcej.
Przypuszczam że weganie są dobrze poinformowani o żywieniu i o tym co zawiera zjadany przez nich pokarm. Dostarczacie mało tłuszczu nasyconego, żywicie się żródłem weglowodanów złożonych które nie powodują takich dużych skoków poziomu glukozy we krwi co się przekłada na mniejszą pracę trzustki a przynajmniej części wewnątrzywydzielniczej odpowiedzialnej za syntezę hormonów.
Jednak bez względu na to co jaki przedstawiłeś dane, myślę że się zgodzisz że te wymienione wyżej czynniki jak i wiele których nie wymieniłem i te o których poprostu nie wiem mają istotny wpływ na problem który rozważamy:)
W porównaniu z dietą roślinną dieta Kwaśniewskiego jest wysokobiałkowa... Na pewno nie tak jak dieta Atkinsa, ale jednak.
Tyle się trąbi by jeść zgodnie z radami naukowców. Większośc naszej energii powinna pochodzić z węglowodanów. TO DLACZEGO NA ŚWIECIE JEST CORAZ WIĘCEJ CHORÓB?! Nie wydaje się to Wam dziwne, że im bardziej odstawiamy tłuszcze zwierzęce tym częściej chorujemy?! Trzeba trochę pomyśleć, a nie ślepo wierzyć tej całej masie!
Statystyki nie są dokładne, nie bierze się dużo informacji pod uwagę.
Ja już napisałem, że najlepsze węglowodany to skrobia. Nadmiar węglowodanów po prostu jest szkodliwy dlatego tych ze skrobii dostarczamy tyle by nie wejść w stan ketozy.
A skąd to wziąłem? przecie znapisałem, że ciągle trąbią Nam by unikać tłuszczów, szczególnie nasyconych, a jadac węglowodany. A przeciez zamiast coraz mniej chorób jest na odwrót.
Ja pisałem, że spożywamy weglowodanów w takich ilościach by nie występowały ciała ketonowe. A one występują gdy całkowicie nie będziemy jeść węglowodanów.
Czytajcie uwaznie to co pisze..
Ja pisałem, że spożywamy weglowodanów w takich ilościach by nie występowały ciała ketonowe. A one występują gdy całkowicie nie będziemy jeść węglowodanów.
Czytajcie uwaznie to co pisze..
To się zdecyduj najpierw piszesz by jeść mało węglowodanów a dużo tłuszczu.
Masz okrojoną wiedzę na temat fizjolgii, żywienia i biochemii i to widać. Nadmiar tłuszczy jest także szkodliwy, śmiem twierdzić że bardziej niż węglowodanów chociaż wszystko zależy od żródeł tych składników.
Ludzie nie odrózniają rodzajów tłuszczu, węglowodanów i ich wpływu na organizm i każdy o tym wie
Nie wiem na czym opierasz swoje wywody, czy masz jakiekolwiek wykształcenie w tej dziedzinie, wiedzę z książki a nie z internetu? Internet to największe żródło wiedzy a jednocześnie syfu, tutaj może pisać każdy co chce i jak chce i tytuł profesora nie znaczy nic
Weż chociażby spory o Smoleńsk, jeden profesor twierdzi że to był zamach a drugi obala jego tezy więc wychodzi że jeden z nich jest idiotą i nie ma zupełnie wiedzy na temat o którym się wypowiada.
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych