Zaloguj się Zarejestruj się
Różne diety - dyskusja
#101
Posted 27 January 2013 - 02:22 AM
#102
Posted 27 January 2013 - 10:54 AM
#103
Posted 27 January 2013 - 22:06 PM
Z chorobami cywilizacyjnymi zwierzęce białko nie ma nic wspólnego, z nowotworami, szczerze wątpię. Obejrzę po sesji może ten forks over nives.
BTW, Dom, Ty jesteś na diecie optymalnej?
#104
Posted 27 January 2013 - 22:13 PM
USA to kraj o jednym z największych spożyć sera na osobę, w takim razie nie powinno być tam raczej problemu z osteoporozą...
#105
Posted 27 January 2013 - 22:14 PM
W USA także jedzą węglowodany i to bardzo przetworzone. W takim wypadku zrzucanie jedynie na ser jest nietrafione.
A jakbyś nie wiedział to organizm musi zużyć więcej witamin na spożycie węglowodanów niż one dostarczają.
#106
Posted 28 January 2013 - 00:03 AM
#107
Posted 28 January 2013 - 00:25 AM
Ja też jestem za wyrzuceniem przetworzonych węglowodanów z diety ale czemu zwolennicy diet wysokobiałkowych i tłuszczowych wrzucają wszystkie węglowodany (proste i złożone) do jednego worka?
Dieta białkowa jest bardzo skuteczna, bo chudniesz szybko.
Bez sportów tylko 30 minutowe spacery. Na diecie białkowej człowiek ma mało energii.
Diety białkowe polegają na rozruchu i przyśpieszenie metabolizmu. Jak w przypadku fazy 1 z 4, która trwa 2-10dni zależy od rzucania kilogramów. Na 2 fazie już dodajemy węgle. http://forum.kaliste...ieta-proteinowa
Cóż dieta białkową można zastosować tylko 2 razy w życiu. Pewnie później już nie działa na organizm tak pisze doktorek, ale pewnie szkoda zdrowia.
Teraz gdybym miał wybierać to tylko weganizm jest to dieta na całe życie
#108
Posted 28 January 2013 - 00:29 AM
#109
Posted 28 January 2013 - 12:56 PM
Węglowodany to inaczej cukry - wszystkie. Najlepsze węglowodany to skrobia, która jest wolno trawiona i oddawana do krwi, a zwłaszcza w obecności tłuszczy. Najgorszym jest fruktoza, która powoduje najszybszy wzrost cukru we krwi.
A chyba Wam nie musze mówić co powoduje zbyt wysokie stężenie insuliny we krwi?
Dostarczamy jedynie tyle węglowodanów by nie wejść w stan ketozy.
Ja też jestem za wyrzuceniem przetworzonych węglowodanów z diety ale czemu zwolennicy diet wysokobiałkowych i tłuszczowych wrzucają wszystkie węglowodany (proste i złożone) do jednego worka?
Już chyba odpowiedziałem Ci powyżej dlaczego. Bombardujesz organizm cukrem kilka razy dziennie. A, że insulina powoduje to, że jesteśmy głodni to jesz więcej. Jesz więcej coś co nie ma najwyższej wartości biologicznej w dodatku. Na diecie tłuszczowej gdy jesz produkty najbardziej przyswajalne przez organizm nie czujesz głodu i jesz znacznie mniej.
#110
Posted 28 January 2013 - 13:45 PM
#111
Posted 28 January 2013 - 14:07 PM
Bardziej grożna jest sytuacja jak jemy bardzo często i byle co wtedy cały czas mamy podwyższony poziom cukru, więc cały czas trzustka produkuje insuline i przy takim długotrwałym stanie można doprowadzić do przerostu komórek trzustki i ich uszkodzenia czego efektem będzie cukrzyca.
#112
Posted 28 January 2013 - 16:46 PM
Prawie wszystkie rośliny bardzo się różnią składem od składu człowieka. Myślicie, że takie tkanki zbóż są podobne do człowieka? Pewnie, że nie. Wniosek nasuwa się jeden.
#113
Posted 28 January 2013 - 21:57 PM
No i jaka jest konkluzja? Czym według Ciebie skutkuje dieta z wysokim poziomem węglowodanów?
#114
Posted 28 January 2013 - 22:08 PM
Cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie.. Za dużo by tutaj wszystko wymieniać.
#115
Posted 28 January 2013 - 22:17 PM
Roślinożerne zwierzeta mają inny żołądek, mogę sobie spożywać trawe bo są nie sa przystosowane do mięsa tylko właśnie do paszy/trawy czy czegoś innego czym się ją karmi.
Cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie.. Za dużo by tutaj wszystko wymieniać.
Nie wiem skąd bierzesz takie teorie o chorobach, w ogóle zauważyłem że conajmniej połowa tworzy dziwne, niepoparte żadnym faktem teorie o szkodliowści czy nie szkodliwości danych produktów
Nadciśnienie---- nigdy nie słyszałem o negatywnym wpływie węglowodanów, może i jakiś jest ale pewnie tak marginalny jak wpływ chociażby jedzenia chleba
Z miażdczycą podobnie, chociaż tutaj się podaje nadmiar węgli jako jeden z mniej ważnych i trudnych do zwerfikowania przyczyn wystąpienia tej choroby. Jest wiele niezaprzeczalnie ważniejszych
Cukrzyca-- tutaj się zgodzę ale też trzeba pamiętać że nie tak łatwo przeszarżować z węglowadanami a pozatym są różne rodzaje i najbardziej szkodliwe są cukry proste, cukry złożone są o wiele bardziej przyjazne dla organizmu
Odnośnie cukrzycy też trzeba pamiętać że jej przyczyną jest uszkodzenie komórek beta wyspach Langerhansa( a do tego może naprawdę wiele rzeczy doprowadzić) w trzustce co skutkuje zmniejszonym lub całkowitym brakiem wytwarzania insuliny. Jest też inny typ cukrzycy który cechuje zmniejszone działanie biologiczne insuliny w organiżmie mimo tego ze jest uwalniania w sporych ilościach:)
#116
Posted 28 January 2013 - 22:18 PM
Co do chorób które wymieniłeś, to dziwnym trafem przytrafiają się głównie osobom jedzącym mięso (i nie mów mi o fastfoodach, bo moje obie babcie żyjące na wsi też miały cukrzycę i nadciśnienie).
#117
Posted 28 January 2013 - 22:29 PM
PS. nie wiedziałem, że na wsi je się jedynie mięso. i tak już pisałem, że są lepsze źródła białka zwierzęcego niż mięso. poza tym białka nie możemy jeść dużo.
Teraz już się żegnam w tym temacie, nie mam zamiaru już dalej ciągnąć tej dyskusji.
#118
Posted 28 January 2013 - 22:43 PM
#119
Posted 28 January 2013 - 22:45 PM
Sopel: człowiek jest wszystkożerca czy Ci się to podoba czy nie:) Teoria o roślinożerności jest wyssana z palca.
Trzeba sobie uświadomić że nadmiar zarówno węgli, tłuszczy, białek czy nawet witamin i minerałów jest poprostu szkodliwy dla organizmu tak samo jak niedobory
Podsumowując uszanujmy zdanie i sposób żywienia innych, nie namawiajmy na siłę przedstawiając argumenty wyssane z palca bez żadnego poparcia.
W dzisiejszych czasach wszystko szkodzi i tego nie unikniemy więc podawanie że nadmiar węgli jest 50 z kolei przyczyną nadciśnienia mija się z celem
#120
Posted 28 January 2013 - 22:48 PM
Cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie.. Za dużo by tutaj wszystko wymieniać.
To wytłumacz mi jak to jest, że wskaźniki zapadalności na te choroby u wegetarian i wegan są tak małe, chociaż ich dieta to w większości właśnie węglowodany, nawet do 80% dziennych kalorii.
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report







