Zaloguj się Zarejestruj się
Bez mięsa. Bez mleka. Bez jajek. Czyli dieta wegańska.
#29
Napisano 23 grudnia 2012 - 18:11
#30
Napisano 31 grudnia 2012 - 19:10
ale nie widziałbym nic złego w tym aby np. 2-3 razy w tygodniu do diety włączyć mięso.
Wtedy to nie miałoby żadnego sensu. "Cześć, jestem weganinem i w parzyste dni miesiąca jem mięso"?
Doskonale rozumiem taki obraz wegan-gówniarzy, czyli właśnie moda. I jestem pewien, że mnie ludzie postrzegają w ten sam sposób.
Sam słysząc "jestem weganem" z ust małolata w głowie mam "bo taka moda".
#32
Napisano 03 stycznia 2013 - 13:27
Nie rozumiem jak można promować jedzenie mięsa w kontekście zdrowego odżywiania. Wszystko co dziś wiemy o jego wpływie na zdrowie wskazuje na to, że należy go jeść mniej a nie więcej. Tak, oczywiście - mięso jest źródłem substancji odżywczych, ale co z tego, skoro jego spożywanie obarczone jest dużym ryzykiem dla naszego zdrowia. Jeśli chodzi o sport, trening i wysiłek, to przecież nie brakuje przykładów wegetarian i wegan, którzy z powodzeniem konkurują z najlepszymi zawodnikami w swoich dyscyplinach, także tych wytrzymałościowych, sportach walki, itd. - czyli można. Mi nie chodzi o nic innego. Nie mam zamiaru mówić nikomu, co jest dla niego dobre, a co złe, bo wydaje mi się że i tak na przestrzeni najbliższych 50 lat większość ludzi na tej planecie będzie wegetarianami, ale w tzw. międzyczasie sugerowanie że mięso ma jakieś składniki i wartości niezbędne do zdrowego odżywiania jest po prostu oderwane od rzeczywistości.
Jedzenie mięsa jest dyktowane głównie kulturowo i rozumiem, że ktoś, świadomie lub nie, może nie chcieć przestać go spożywać. Warto jednak rzucić okiem na mapę świata i sprawdzić w jakich krajach rośnie jego spożycie, jakie są to kraje jeśli chodzi o o ich stopień rozwoju, i jakie konsekwencje ma to nawet w bardzo krótkim horyzoncie czasowym dla ich mieszkańców. Z drugiej strony mamy kraje, które osiągnęły szczyty konsumpcji mięsa, co miało katastrofalne skutki dla ich obywateli, i teraz jest trend w stronę zmniejszenia konsumpcji. Nie wiem jak wam, ale mi wydaje się że w kwestii zdrowia i medycyny lepiej byłoby równać do krajów pierwszego, a nie trzeciego świata :)
#33
Napisano 03 stycznia 2013 - 13:57
Jeśli chodzi o sport, trening i wysiłek, to przecież nie brakuje przykładów wegetarian i wegan, którzy z powodzeniem konkurują z najlepszymi zawodnikami w swoich dyscyplinach, także tych wytrzymałościowych, sportach walki, itd. - czyli można.
Mogę Cię prosić o podanie kilku przykładów?
#34
Napisano 03 stycznia 2013 - 14:45
Mogę Cię prosić o podanie kilku przykładów?
Carl Lewis (lekkoatletyka), Rich Roll (ultraman triatlon), Scott Jurek (ultramaraton), Dave Scott (ironman), Joe Namath (nfl), Tony Gonzalez (nfl), Tim Bradley (boks), Steph Davis (wspinaczka), Bill Pearl (kulturystyka), Kenneth G Williams (kulturystyka), Jake Shields (mma/ufc), Mac Danzig (mma/ufc), Georges Laraque (nhl), John Salley (nba), Raja Bell (nba), Robert Parish (nba), Mike Mahler (sporty siłowe) ........ itd itd itd - dodam, że to nie są przypadkowe osoby, tylko ludzie z konkretnymi osiągnięciami, posidacze tytułów mistrzowskich, nieraz legendy w swoich dyscyplinach!
(innymi słowy, musimy wybrać komu postanawiamy zaufać - dresom z osiedlowej siłowni, którzy twierdzą, że musisz jeść mięso, czy np. zdobywcom tytułu Mr. Universum, albo 10 medali olimpijskich, rekordów świata, itd.)
#35
Napisano 03 stycznia 2013 - 15:37
Jeśli chodzi o sport, trening i wysiłek, to przecież nie brakuje przykładów wegetarian i wegan, którzy z powodzeniem konkurują z najlepszymi zawodnikami w swoich dyscyplinach, także tych wytrzymałościowych, sportach walki, itd. - czyli można.
Mogę Cię prosić o podanie kilku przykładów?
Zapraszam na: http://veganworkout.org.pl/
#38
Napisano 17 stycznia 2013 - 23:46
Mógłby mi ktoś doradzić jakieś dobre odżywki bialkowe dla wegan. Albo jak wiecie co stosują najlepsi jak Frank Medrano to prosiłbym o podzielenie się wiedzą.
http://www.goodhempnutrition.com/
Ta firma stawia głownie na konopie i dodatkowo odżywki produkuje w Europie, z czym też wiążą się dodatkowe korzyści. Nie wiem, czy już jest w PL.
Disclaimer: Najlepsi ćwiczą najwięcej, najskuteczniej, najdłużej, itd. i to jest podstawa, a odżywki to pewnie 2% ich sukcesu.
#39
Napisano 17 stycznia 2013 - 23:55
http://www.thenature...oszku-400g.html
http://allegro.pl/or...2925630142.html
#40
Napisano 18 stycznia 2013 - 11:14
(innymi słowy, musimy wybrać komu postanawiamy zaufać - dresom z osiedlowej siłowni, którzy twierdzą, że musisz jeść mięso, czy np. zdobywcom tytułu Mr. Universum, albo 10 medali olimpijskich, rekordów świata, itd.)
Mr. Burns, tylko że z autorytetami to różnie bywa. Taki np. Carl Lewis, człowiek legenda w sprintach, któremu zarzuca się zażywanie niedozwolonych środków. Więcej jest argumentów za tym, że jednak brał niż przeczących temu. Czy jeśli oszukiwał w tych kwestiach to czy można mu ufać w innych tematach?
Dave Scott, był weganinem w czasach swojej świetności, w latach 80, gdy 6-krotnie zdobywał tytuł mistrzowski na hawajach. Jednak teraz już nie jest na diecie wegańskiej. Nie jest już nawet wegetarianinem, a jego czasy uzyskiwane, gdy wygrywał nieco się różnią od obecnych pierwszych miejsc.
To dwa przypadki, które znam trochę bliżej, ale podejrzewam, że autorytety wielu z tych których wymieniłeś można by podważyć.
Piszę o tym nie dlatego by obalać mity legend sportu, czy weganizmu, ale by pokazać, jakie może mieć wątpliwości ktoś, kto zastanawia się czy próbować diety roślinnej. Sam od ponad pół roku staram się być na diecie wegańskiej. Nie jest łatwo, zwłaszcza teraz zimą. Przy tym główną motywacją są dla mnie względy zdrowotne, a tyle przecież można się naczytać, że zwłaszcza weganie muszą pilnować by dieta była prawidłowo zbilansowana.
Nie chcę sobie zrobić krzywdy i mam obawy czy na pewno moje odżywianie daje mi wszystko czego potrzebuję. To wszystko daje niezły mętlik w głowie i nie można się dziwić, czy irytować ludźmi,którzy mają wątpliwości.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś







