I zastanawiam się jakich kołków użyć, żeby było na maxa stabilne, wydaję mi się, że ktoś z was może mieć doświadczenie w tej sprawie dlatego pytam.
Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
Mocowanie drążka
Started by
vanthomas
, Dec 03 2012 18:33 PM
#1
Posted 03 December 2012 - 18:33 PM
Witam, zakupiłem drążek : http://www.marbo-spo...120cm-d006.html
I zastanawiam się jakich kołków użyć, żeby było na maxa stabilne, wydaję mi się, że ktoś z was może mieć doświadczenie w tej sprawie dlatego pytam.
I zastanawiam się jakich kołków użyć, żeby było na maxa stabilne, wydaję mi się, że ktoś z was może mieć doświadczenie w tej sprawie dlatego pytam.
#2
Posted 04 December 2012 - 21:37 PM
Wszystko zależy z czego jest zrobiona ściana i jakiej jest ona jakości. Jeśli mocny beton to kołeczki będą krótkie, jeśli mieszkasz w kamienicy, gdzie między cegłami jest słoma, to nic nie pomoże 
Jeśli masz beton, to potrzebujesz mocną wiertarkę, najlepiej Metabo albo Makita i wierto do betonu. W sklepie z kołkami podaj wagę i rodzaj ściany to Ci dadzą odpowiednie. Albo jeśli masz kogoś, kto pracuje na codzień z wiertarką, to niech Ci doradzi.
Jeśli masz beton, to potrzebujesz mocną wiertarkę, najlepiej Metabo albo Makita i wierto do betonu. W sklepie z kołkami podaj wagę i rodzaj ściany to Ci dadzą odpowiednie. Albo jeśli masz kogoś, kto pracuje na codzień z wiertarką, to niech Ci doradzi.
#3
Posted 04 December 2012 - 21:48 PM
Jeśli jest karton-gips to nawet nie wierć.
Ja mam drążek w daszku z prętów zbrojeniowych zalanych betonem. Wywierciłem otwór, wbiłem haki z nakładkami (kupione w castoramie). W ścianę wystarczy porządne nakładki wbić i wkręcić w nie śruby. Na Twoim drążku jest 6 śrub, więc będzie stabilne.
Ja mam drążek w daszku z prętów zbrojeniowych zalanych betonem. Wywierciłem otwór, wbiłem haki z nakładkami (kupione w castoramie). W ścianę wystarczy porządne nakładki wbić i wkręcić w nie śruby. Na Twoim drążku jest 6 śrub, więc będzie stabilne.
#4
Posted 07 December 2012 - 19:07 PM
Nie jestem taki ciemny w tym temacie. I wszystko u siebie w domku rodzinnym robię. Ściana wykonana naprawę tak jak trzeba, jutro jadę po kołki rozporowe metalowe i zabieram się za montaż.
#5
Posted 14 January 2013 - 12:55 PM
vanthomas, zastosowałeś kołki metalowe tak jak pisałeś?
Jak montowałem drewnianą balustradę u siebie na budowie to majster z budowy odradzał metalowe kołki. W betonie lubią się obluzować. Zastosowałem porządne plastikowe kołki rozporowe i balustrada ani drgnie od dobrych 3 lat.
Pytam, bo w tygodniu chcę sobie zamontować drążek w pracy.
Jak montowałem drewnianą balustradę u siebie na budowie to majster z budowy odradzał metalowe kołki. W betonie lubią się obluzować. Zastosowałem porządne plastikowe kołki rozporowe i balustrada ani drgnie od dobrych 3 lat.
Pytam, bo w tygodniu chcę sobie zamontować drążek w pracy.
Aby być najlepszym, musisz być lepszym od samego siebie...
#6
Posted 14 January 2013 - 14:20 PM
Jeśli masz beton to zwykłe plastikowe dają radę bez problemu. Z metalowymi tylko problem żeby to zamontować.
Najgorszą rzeczą którą mógłbyś spotkać na drodze samodoskonalenia to uczucie spełnienia.
#7
Posted 14 January 2013 - 20:17 PM
Panowie, nie zgodzę się z wami, metalowe są dużo bardziej solidne, kupujecie sobie takie na kluczyk i siedzą tak, że nic ich nie ruszy, ja mam 6 zamontowanych i we dwójkę [ 80 i 90 kg ] podciągaliśmy się i nic nawet nie drgneło.
#8
Posted 14 January 2013 - 20:25 PM
Jak już zamontowałeś to trudno, ale lepsze są plastikowe kołki, są elastyczne
, możesz mieć później problem z tymi metalowymi.
#9
Posted 15 January 2013 - 12:22 PM
Ja mam trochę inną zagrychę. O odpowiedź prosił bym osoby które miały podobny problem bo domysły tu się na nic zdadzą. Mianowicie mam w domu ściany z suporeksu i nie wiem co zastosować bezy nie wyrwało drążka bo jednak suporeks miękki dosyć jest.
#10
Posted 17 January 2013 - 14:48 PM
Ja polecam kotwy
http://katalog.trute...twa_HDPM_SS.jpg 6-8 cm w ścianę i nic nie ruszy
obojętnie czy beton czy cegła czy drewno. Tylko wiadomo żeby nie w deski 2 cm
i w siano
. ale na to też są sposoby. wierci się dziurę i wypełnia się "kotwą" chemiczną i wkręca kotwę metalową.
#11
Posted 19 January 2013 - 17:05 PM
też taki zamówiłem już przyszedł tylko muszę odebrać ile mm śruby mają są razem z drążkiem czy trzeba kupić?
#12
Posted 19 January 2013 - 23:06 PM
Użyłem kołków uniwersalnych fischer SX 12x60 i przy 8 śrubach raczej ani myśli wyskoczyć. Crash test z bratem cięższym o ponad 30kg przeszło bez jęknięcia. Na pewno mogę polecić takie mocowanie w gazobeton lekkim osobą. Jest jeszcze przedłużona wersja tego kołka jak ktoś boi sie tych 60mm. Można tez zastosować jak poprzednik pisał kotwę chemiczną, ale to już dość drogi interes w porównaniu do kołków. A jeśli o kotwę stalową chodzi to w Gazobetonie średnią ją widzę. Wypaść na pewno nie wypadnie, ale jest z twardego,gładkiego materiału wiec na pewno po jakimś czasie zacznie sie ruszać.
#13
Posted 21 January 2013 - 20:12 PM
jasiek, kołki musisz sam kupić, wedle materiału z jakiego ściana została wykonana. Kotwy są też bardzo dobre.
#14
Posted 28 January 2013 - 12:49 PM
Właśnie zamontowałem drążek w ścianę z suporeksu. Użyłem dołączonych do drążka kołków plastikowych 12x60. Wygląda na mocno i stabilnie zamocowane. Zobaczymy jak się będzie sprawował. Nie mam zamiaru sztuczek kaskaderskich na nim odstawiać, jedynie zwykłe podciąganie ,tak że mam nadzieję, że mocowanie da radę.
Aby być najlepszym, musisz być lepszym od samego siebie...
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users



Sign In
Create Account




Back to top
Report







