Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

"Droga miłującego pokój wojownika" oraz "Siła spokoju"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1
Przemix

Przemix

    I'm alone because i'm so misunderstood.

  • Użytkownik
  • 42 postów
Chciałbym przedstawić Wam film który oparty jest na książce. Ogólnie po obejrzeniu filmu, od razu zacząłem czytać te książkę, ale w formacie PDF bo niestety, nie było jej w żadnej księgarni. Ale pochłonąłem ją w 2 dni. Książka jak i film oparty jest na filozofii Buddyzmu, medytacji, "oczyszczaniu umysłu". Pewnie się zastawiacie się, "co to ma do ćwiczeń?!". Otóż ma, i to wiele. Pewnie macie coś takiego, że umysł Was blokuje, mówicie sobie że z jakimś ćwiczeniem nie dacie rady, bo coś się może stać, albo nie dawaliście sobie rady z czymś w przeszłości.. Zacznijcie od obejrzenia fragmentów filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=21uYobb-YGs&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=jX6sDVdtx_k

Droga miłującego pokój wojownika – pierwsza i zarazem najbardziej znana książka Dana Millmana, oparta na wątkach autobiograficznych. Powieść Way of the Peaceful Warrior, wydana w Polsce pt. Droga miłującego pokój wojownika. jest zbeletryzowaną opowieścią o sportowej karierze Dana i jego własnym życiu w tym okresie. Dan będąc uczniem college'u, przystojniakiem i uzdolnionym sportowcem, czerpie z życia pełnymi garściami. Jego kariera sportowa i życie zmienia się dramatycznie na skutek wypadku, jakiemu ulega jadąc na motocyklu. Wkrótce potem poznaje starszego mężczyznę, którego nazywa "Sokrates". Znajomość z czasem staje się czymś wyjątkowym, Sokrates zostaje duchowym przewodnikiem Dana na drodze do stawania się Pokojowym Wojownikiem. Pierwsze wydanie książki miało minimalną sprzedaż. Następne wydania stały się bestselerem, rozpoczynając tym samym karierę Dana Millmana jako prelegenta i wykładowcy w dziedzinach związanych z automotywacją i pozytywnym myśleniem.
W 2006 roku nakręcono pełnometrażowy film Siła spokoju "Peaceful Warrior", którego scenariusz powstał na podstawie wyżej wymienionej książki. Rolę Sokratesa, nauczyciela i duchowego przewodnika zagrał Nick Nolte.


Naprawdę polecam film, a tym bardziej książkę. :)
  • 0
"Zatrzyj ręce i weź się do roboty. Krew zacznie ci lepiej
krążyć, a umysł lepiej pracować. Przepływ życia w tkankach
szybko wypędzi z twojego umysłu zmartwienia. To najtańsze
lekarstwo jakie istnieje na ziemi - i jedno z najlepszych."


~Bernard Shaw.

#2
Sopel

Sopel

    Kaboom!

  • Użytkownik
  • 747 postów
Co prawda nie czytałem ani nie oglądałem, ale w buddyźmie jako tako obeznany jestem i tak naprawdę poziom determinacji jaką można osiągnąć dzięki prostej buddyjskiej sztuczce umysłowej jest niemal... nieuczciwy ;P
  • 0
Shut up and get moving.

#3
Boban

Boban

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 38 postów
Możesz to rozwinąć Sopel? Ja dopiero zacząłem oglądać film i wydaje się być ciekawy ;p
  • 0
--------------------------------

"Jeśli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach."

„Jest w świecie jeden czynnik, z którym się nikt w swoich planach i w swoim działaniu nie liczy, a przez który wszystko się może rozbić, zawieźć, popsuć – to głupota ludzka”

#4
Sopel

Sopel

    Kaboom!

  • Użytkownik
  • 747 postów
Gdy masz czyste postrzeganie zanikają praktycznie wszystkie czynniki, za które cenimy ludzi wybitnych, zwłaszcza sportowców: zanika wysiłek, ból, wyrzeczenia, motywacja, skupienie, poświęcenie... Nie trzeba się zmuszać do ostatniego powtórzenia, ani do ostatniej prostej w biegu... Ból jest, ale nic więcej, tak samo jak jest jakaś chmurka na niebie, nie skupiasz się na niej i nie próbujesz nią usprawiedliwić swojego wycofania się. Cierpienie polega właśnie na tym, że chcemy by ból zniknął, żebyśmy znowu czuli się tak, jak się czuliśmy zanim się pojawił.
Sam ból nie ma żadnego znaczenia, to nasz umysł nadaje mu całą jego wartość. Oczywiście, ból ostrzega przed niebezpieczeństwem, natomiast w zdecydowanej większości przypadków jest o wiele zbyt wczesny i zbyt silny, dlatego z czystym sumieniem możemy go olać.
Kluczem jest brak oceniania i brak przywiązania, drugą Szlachetną prawdą w buddyźmie jest "przyczyną cierpienia jest pragnienie". Nikt na świecie nigdy nie wypowiedział mądrzejszych słów.
  • 0
Shut up and get moving.

#5
BlackHeart

BlackHeart

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 119 postów
Wielkie dzięki Przemix, właśnie obejrzałem. Nawet przyjemne filmidło, troszkę przypomina mi Karate Kida ;D
Nie kupuję może wszystkiego co jest w filmie zawarte ale chyba skuszę się na książkę.

  • 0
Dum spiro, spero!

#6
Guest_zahir11_*

Guest_zahir11_*
  • Gość
A dla mnie buddyzm to przereklamowana, ciekawie opakowana filozofia. Podniecamy się tym, bo jest ze wschodu. wyrośliśmy na Bruce Lee i pokazach mnichów z Schaolin, więc wydaje się nam niesamowita. Wciąż słyszę opowieści o niezwykłym rozwoju osobistym jaki można osiągnąć dzięki buddyzmowi. Znam również kilku zagorzałych buddystów i w ich przypadku szału z tym rozwojem nie ma. Tak więc według mnie działa tu zasada "cudze chwalicie, swojego nie znacie". Aczkolwiek z góry zaznaczam, że nie jestem wojującym z buddyzmem i szanuję każdego buddystę, żyda, muzułmanina itp.
  • 0

#7
Boban

Boban

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 38 postów
zahir, a znasz jakieś nasze sposoby?
  • 0
--------------------------------

"Jeśli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach."

„Jest w świecie jeden czynnik, z którym się nikt w swoich planach i w swoim działaniu nie liczy, a przez który wszystko się może rozbić, zawieźć, popsuć – to głupota ludzka”

#8
Orel

Orel

    Szeryf :D

  • Administrator - Boss

  • 582 postów
Buddyzmm kojarzy mi się także z medytacją, koncentracją itd. i to w każdym sporcie jest na prawdę ważne i potrzebne. Stabilizuje emocje, pomaga się skoncentrować na naszym wybranym celu, czy zadaniu, które mamy wykonać i mobilizuje. Także chyba nie jest tak do końca przereklamowany.
  • 0

#9
Guest_zahir11_*

Guest_zahir11_*
  • Gość
Orel, masz rację uczy koncentracji i medytacji. Według koncepcji stworzonej dla ludzi wschodu. Mówiąc w dużym skrócie innej kultury i mentalności. Według mnie nie najlepszej dla nas. Boban, czy znam jakieś nasze sposoby? Tak! żyjemy w kręgu kultury Chrześcijańsko - Europejskiej. Wydała ona na świat wybitnych filozofów rozpoczynając od Św. Augustyna i Tomasza z Akwinu a na Kancie i Nietzscheu kończąc. A medytację uprawiali mnisi w Europie od początków Chrześcijaństwa. Jeśli ktoś chce czerpać z tego źródła, to naprawdę ma mnóstwo możliwości.
  • 0

#10
Sopel

Sopel

    Kaboom!

  • Użytkownik
  • 747 postów

  • 0
Shut up and get moving.

#11
qwsdm

qwsdm

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 416 postów
Bardzo mnie to wciągnęło.
Znacie jakieś literatury które pomagają i uczą dożyć do tego?
  • 0

#12
Sopel

Sopel

    Kaboom!

  • Użytkownik
  • 747 postów
http://sasana.wikido...etoda-medytacji
http://sasana.wikidot.com/4sp
http://www.jkrishnam...pl/wolnznan.htm
http://www.astro.eco...zebudzenie.html

Smacznego.
  • 0
Shut up and get moving.

#13
qwsdm

qwsdm

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 416 postów
Korzystałeś kiedyś z tego?
  • 0

#14
Sopel

Sopel

    Kaboom!

  • Użytkownik
  • 747 postów
Gdybym nie korzystał, to bym nie wklejał.
  • 0
Shut up and get moving.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych