Patrząc przez pryzmat wszystkich Twoich wypowiedzi na tym forum, które oczywiście sobie bardzo cenie i stereotyp Twojej osoby jaki mam w głowie zbudowany na wspomnianych wypowiedziach, absolutnie nie odebrałbym tamtego nawiasu jako uszczypliwość. Wystarczyło zerknąć na autora postu... Nauczka na przyszłość, karą niech będzie wyjście na debila.
Pompki zaprezentowane w Skazanym są na aktualną chwilę dla mnie zupełnie nie osiągalne i nawet ciężko mi sobie wyobrazić siebie samego jak je robię. Dla tego sam w swoim treningu wprowadzę do programu zaprawy więziennej jeszcze jeden pośredni krok w pompkach. Będzie to krok 9.5 czyli pompka według autorskiej techniki Pavela Tsatsouline tyle, że z treningu na trening będę zwężać rozstaw nóg. I tak aż dojdę do mistrzowskiego kroku 10. Zobaczymy może się uda... Ale do tego minie jeszcze sporo czasu.



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś









