Pompki na wałku, pompki scyzorykowe. Tak można nazwać ćwiczenia na tym przyrządzie.
Pavel (mam tu na myśli Pavla Tsatsouline'a, autora min. książki pod tytułem "Nagi Wojownik") nazywa wałek "diabelskim" i bez wątpienia ma słuszność. Na stronie 51 książki pod tytułem "Kuloodporne mięśnie brzucha" można przeczytać:
(...)Diabelski wałek można nabyć za 20 zł w większości sklepów sportowych. Na opakowaniu zobaczysz pewnie głupkowato uśmiechającą się dziewczynę. Niechaj popróbuje ćwiczeń według mojej recepty, a mina szybko jej zrzednie(...)
Co prawda Pavel nie ma tu monopolu na swoją ''receptę'' bo nim przeczytałem tą książkę byłem już świadomy, tego jak ćwiczyć na tym przyrządzie. Lektura tylko potwierdziła to czego nauczyłem sie metodą prób i błędów.
Jak trenować na wałku:
Osobiście nie znam nikogo kto po chwyceniu wałka pierwszy raz, jest w stanie z pozycji stojącej zjechać do samego dołu i wrócić w jednym kawałku, dlatego:
Uklęknij na czymś miękim, trzymając wałek przy kolanach. Zaokrąglij plecy (tzw. koci grzbiet) brodę przyciągnij do klatki piersiowej.
Do dzieła! Przetocz wałek do przodu starając się nie paść na ryj. Twarz cała? Czas na powrót. Udało się? Gratulację zrobiłeś jedno powtórzenie.
Jest to jedna z najłatwiejszych wersji tego ćwiczenia. Gdy wykonasz 3 serie po 10 powtórzeń możesz przejść do kroku drugiego.
Stań z wałkiem naprzeciw ściany (staraj sie by odległość w tym "kroku" zawsze była taka sama), która zatrzyma cię zanim zajedziesz zbyt daleko. Wraz z wzrostem twojej siły odległość od ściany będzie się zwiększać.
Swego czasu, gdy nie miałem wałka ćwiczyłem na hantlu (ale nie gwintowanym). Na gryfik nakładałem talerze 5kg i lekko nakładałem zaciski aby krążki mogły sie obracać, lecz żeby się nie przesuwały. Można użyć też sztangi.
Inną wersję tego ćwiczenia zaprezentował Steve Maxwell: Elephant Walk
Ćwicząc za pomocą wałka wpłyniemy głównie na mięśnie brzucha, ale nie tylko. Ruch wykonywany w tym ćwiczeniu jest bardzo podobny do ćwiczenia na klatkę piersiową tzw. przenoszenie sztangi, czyli co za tym idzie pracują też mięśnie piersiowe. Napewno poczujesz barki, tricepsy i plecy (odcinek lędźwiowy i najszerszy).
To tyle w formie przedstawienia tego "diabelskiego" przyrządu. Niżej prezentuję wałki których NIEPOLECAM!! !! !! (bardzo niebezpieczne, sprężyna w nich zamontowana często puszcza co może spowodować urazy ryja lub naciągnięcia mięśni, wiem z autopsji :/ )
http://m1.agitomedia...en.300294.2.jpg

A niżej wałek podobny do tego na którym ćwiczę ja (właściwie to kolor tylko inny)




Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś










