Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Miednica/Zamiana siłowni na kalistenike.

ból brzuch kregosłup spaślak

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1
Onizuka46

Onizuka46

    Member

  • Użytkownik
  • 21 postów

Witam! Od kilku lat mam problemy z bólem w lędzwiach. Nigdy nie byłem przekonany co do kalisteniki, zawsze ciągneło mnie bardziej w stronę trójboju. Od około roku rozciągam się i staram pozbyć bólu w lędzwiach ( rtg: pogłebiona lordoza) ale przy maxach i po treningu nóg zawsze ból wracał. Miałem też problemy z utrzymaniem prawidłowej postawy podczas ćwiczeń więc mówię pas. Od miesiąca trenuje takim planem:

 

Poniedziałek:

Pompki zwykłe 5x10 ostatnia seria na max z zapasem 1/2 ruchów

Podciąganie podchwyt 5x4(staram sie robić max. Aktualnie mam nadwagę(93 kg przy 184) i staram się zejść z wagi (tak do 80kg) więc będzie lepiej

Dipy 5x6

Australijskie 5x10 podchwyt

Plank (wyzwanie plank 30-dniowy plan treningowy dla początkujących)

No i robie lajt biceps 2x 15 na dobicie

 

Środa:

Pompki szeroko 5x10 ostatnia seria max z zapasem 1/2 powtórzeń

Podciąganie nachwyt 5x4

Szwedki 5x15

Aystralijskie nachwyt 5x10

Plank

Biceps jak w PON

 

Piątek

Pompki wąsko 5x10 ostatnia max z zapasem 1/2 powt

Podciąganie z guma 2x nachwyt max i 2x podchwyt max

Pike push up 5x5

Australijskie podchwyt 5x10

Plank

Bieceps jak poprzednio

 

Wydaje mi się że plan jest przeładowany. Przy wadze 80 kg podciągałem się po 12 nachwytem i podchwytem więc myślę że szybko wrócę do formy. Problemem jest wydaje mi się słaby brzuch... Mam dokladnie problem jak na tym filmiku:

 

W 2.07 można zobaczyć o co chodzi

 

Przy brzuszkach, planku, unoszeniu nóg na drążku po pewnym czasie przestaje pracować mi brzuch a zaczynają plecy ... Z brzucha robi się balon, lubi też chrupnąć coś w miednicy kiedy zaczynają pracować plecy:( Z dnia na dzień jest lepiej ale aktualnie problem jeszcze mi doskwiera. Przykład idealnie opisuje moje martwe ciągi... Jednego dnia byłem w stanie podnieść 150 kg a za tydz ból nie pozwalał na podniesienie 50kg... W dni nie treningowe rozciągam się. Kiedyś pisałem tu po mojej redukcji chciałem zacząć bawić się w kalistenikę ale wybrałem trójbój i trochę żałuje... Proszę o jakieś rady, ocenę planu, ogólnie rozmowę :) Chcę nauczyć się kontrolować swoje ciało, trzymać zdrową sylwetkę i stawiam na wytrzymałość i silne ręce plus moją największą motywacją jest ogarnięcie prawidłowych ćwiczeń dla brzucha(techniki "pozbycie się "balona"). Link do filmiku idealnie pokazuje mój problem. Pozdrawiam i życzę dobrej nocy! :)

 

Załączone pliki

  • Załączony plik  Przed (1).jpg   159,63 KB   3 Ilość pobrań
  • Załączony plik  Po.jpg   155,62 KB   2 Ilość pobrań

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych