Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Czy mój początkujący plan jest dobry ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#21
Krzepki Paweł

Krzepki Paweł

    "Jesteśmy tylko marionetkami własnego umysłu"

  • Bywalec
  • 321 postów

Generalnie, jeśli był to mostek w leżeniu (1 krok w skazanym jest to też bodajże) to rzeczywiście nie jest to raczej siłowe ćwiczenie, a bardziej taka rozgrzewka przed czymś następnym na lędźwia (choć sam je wykonuje i nie umniejszam jego wagi). Można w tym progresować do pełnych mostków i jeszcze dalej, aż do momentu, w którym stojąc wychylasz się do tył i robisz mostek (tu już trzeba mieć oprócz mięśni grzbietu chyba wszystkie inne BARDZO silne, żeby nie upaść po prostu na tyłek czy plecy). Jak ja wykonuję pełne mostki to się dość szybko męczę.

Aczkolwiek ćwiczenia, które podał na filmiku gościu też są według mnie w porządku, zawsze można jakoś urozmaicić trening i coś wrzucić dodatkowego, jeśli ma się ochotę (i jeśli to ćwiczenie ma sens hehe).


Użytkownik Krzepki Paweł edytował ten post 18 październik 2017 - 07:43

  • 0

#22
RaHZ

RaHZ

    Member

  • Użytkownik
  • 14 postów

Dawno mnie tu nie było :D, kontuzja, a potem ćwiczenia odeszły w zapomnienie, nie miałem czasu a jak miałem to mi się nie chciało :D Teraz mam dużo wolnego czasu i pytanie do was.

Ten stary plan za bardzo się nie zmienił,ale nie jest on w pełni satysfakcjonujący dla mnie oraz jest za długi, nuży mnie, i pod koniec się już nie chce. Trwa on około 90, 100 minut. Problem z tą całą satysfakcją jest taki że podczas treningu już po pompkach i po ostatnich podciągnięciach nie mam już kompletnie sił, moje ręce opadają, ale po jakieś godzinie czuje że mógłbym zrobić kolejne 30-40 pompek. O brzuchu już nie wspominając, że po prostu w ogóle się nie męczy, pewnie odpowiedź jest prosta dla was, dodać więcej ćwiczeń lub więcej serii, albo coś utrudnić. Właśnie tylko nie wiem co będzie lepsze na początek, inni piszą że więcej serii, niektórzy utrudnić. Pomyślałem sobie by rozdzielić ten plan na dni i na partie ciała, ale nie wiem czy kalisteniki też się to tyczy, bo przecież przy pompkach pracuje wiele części ciała, gdzie Ci na siłowni mogą sobie na to pozwolić (na trening na każdą część ciała). Teraz podsumowując, pytanie do was, czy moglibyście ocenić ten plan, doradzić kilka kwesti dotycząc skrócenia treningu tzn bardziej chodzi mi właśnie o te rozdzielenie na partie ciała oraz z tymi seriami. (daje link do filmików obok ćwiczeń by w płeni wytłumaczyć o jakie ćwiczenie mi chodzi.

Plan Treningowy:
Pike pompki: 3x8 (https://www.youtube....osDXWEB0A?t=22s)
Dipy na krześle: 3x10 (raczej wiadome)
Podciąganie nóg na leżąco: 3x15 (https://youtu.be/_ooVBHTt7no?t=40s), ( tylko nie podnoszę bioder, a nogi opuszczam do ziemi (nie dotykając jej))
Wznos na palcach jednej nogi: 3x15 (podnoszę się na palcach)
Podciąganie podchwytem: 4x2
Skręty tułowia: 3x50 () pierwsze ćwiczenie z filmiku
Pompki: 3x10
Przysiady: 3x10
Superman: 3x10 ()
Podciąganie nachwytem: 4x2
Zwisy z napiętymi częściami ciała: 10sekund x3 ( mniej więcej jest to tak że wiszę na drążku, napięte mięśnie, ręce mniej więcej w 90 stopniach )
Plank: Ile dam rady (tak żeby się dobić - powiedzmy...)


Użytkownik RaHZ edytował ten post 14 maj 2018 - 21:28

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych