Piątek, zbliża się weekend.
Reset, dziś tylko rozciąganie 20-30 minut ![]()
Nasze strony:
Piątek, zbliża się weekend.
Reset, dziś tylko rozciąganie 20-30 minut ![]()
Robię taki wielki mix, ćwiczę co chcę i na co mam ochotę, ale oczywiście uwzględniam regeneracje bo to ważny aspekt treningu. Trenuje od półtorej godziny do czterech. Nie mówicie mi, że wpadam w katabolizm tylko, bo już słyszałem w parku wiele razy.
Ile trenujesz dziś?
A około 3,5 godziny już.
O kur**, stary, nie ćwicz tak, katabolizm..
Nie, jakbyś spożywał dziennie 4-7 k kalorii to byś tak nie myślał, nierealne.
Przyjemność, uwielbiam trenować, poprawiam sobie tym humorek. Zresztą progres cały czas notuje. Trening jest długi kiedy jest siłowy, mam wtedy kilkuminutowe przerwy i tak wychodzi ;D
Wydaje mi się ,że progres do czasu , potem staniesz w miejscu z przemęczenia organizmu i ciała ![]()
Stanę tylko wtedy kiedy umrę. ![]()
Nie no, rzadko mam długie treningi, spokojnie, długie są wtedy kiedy trenuje wieczorkiem, piszę z kimś i w między czasie robię sobie np. pompeczki czy coś i wyjdzie mi 1000 powtórzeń. Znam się już dobrze, więc dam radę ;D
Dzisiaj zrobiłem trening siłowo/wytrzymałościowy, miałem trzymać się schematu 2 tygodnie siły teraz ale jakoś nie mogę się podporządkować planowi, muszę się nad tym zastanowić.
Dziś zrobiłem ;
20 serii po 15 pompek klasycznych z rękoma na podwyższeniu (Chciałem zobaczyć co z moją wytrzymałością przy takich ćwiczeniach)
2 serie po 6 powtórzeń szerokich dipów z plecakiem 25 kg.
4 serie po 10 powtórzeń pompek klasycznych na ziemi, z plecakiem 25 kg.
4 powtórzenia pompki klasycznej na ziemi z koleżanką na pleckach + 60 kg jak nie lepiej, pełen zakres, miazga.
8 serii po 12 powtórzeń pompek Lalanne z przytrzymaniem kilkanaście sekund (na lędzwia)
Następnym razem skupię się bardziej osobno na silę lub na wytrzymałości
Tak patrzę na te liczby i według mnie masz dobrą wytrzymałość i siłę
Dużo tych serii walisz ![]()
Wcześniej robiłem mniej, ale, popatrzyłem na kolegę "Dipsiarza" ile on robi, dodatkowa motywacja. Przy nim jestem jeszcze laikiem, ale dogonię go, dziękuje
nie chcę nikogo obrażać ale dużo osób widziało te jego ''ilości" i wcale mu tego nie zazdroszczę.
Wcale nie musisz mu zazdrościć, wiem dobrze na jakim jest poziomie, samo to sprawia, że ma respekt u mnie.
też myślałem że poziom jest z kosmosu ale potem nagrał podciąganie.to że plan ma przeładowany i robi milion powtórzeń (pewnie w tragicznej formie) u mnie nie wzbudza respektu ale jak wolisz.
Natężenie treningu Dipsiarza faktycznie jest duże - 400 podciągnięć na sesji to bardzo solidna dawka. Ale Twoje Bejek też nie należy do małych.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
HYBRYDO, nie trenujesz z nim, więc nie oceniaj. Mam dużo czasu, więc trenuje
Hyrobdo, dla twojej wiadomości, poprawiłem technikę, przyznam, że miałeś rację, że technika była kiepawa, ale mimo wszystko, zredukowałem podciąganie z 15 powt. do 12 w serii, więc moim zdaniem i tak nie jest źle, przy części ćwiczeń ku dobru mojemu zredukowałem liczbę powtórzeń i spowolniłem ruch np w HSPU. W dużej mierze zależało mi na sylwetce i cel osiągnąłem. Wkurza mnie jedynie, że widziałeś jedynie podciąganie a oceniasz całość, pamiętaj, że jest bardzo cienka granica między chamstwem a szczerą radą, tak samo jest różnica między znaniem się na rzeczy a po prostu przerośniętym mniemaniem o sobie, nie określam Cię w żaden sposób, ale proszę nie wypowiadaj się o rzeczach których nie widziałeś i o tych, które widziałeś x czasu temu. I szczerze myślę, że na żywo mógłbyś się nieco zaskoczyć w paru ćwiczeniach.
Pablo, 400 było jednorazowo tylko:)
Ciśnij dalej Bejek, progress idzie ładnie ![]()
Tyle podciągnięć, trzeba mieć kuku w głowie
Niedziela, dziś trening pod Stanie na rękach.
8 serii po 12 powtótrzeń pompek lalanne
4 serie rozjazdów bez kółka, z przytrzymaniem po kilka sekund.
8 serii stania na ręce przy ścianie z odrywaniem nóg (20-50 sekund)
4 serie po 20 powtórzeń niepełnego mostku (dotykam górnym odcinkiem pleców ziemi i podnosze lędzwia jak najwyżej robiąć łuk)
Dzięki Dipsiarz !
Poniedziałek.
3 serie po 5 powtórzeń dipów klasycznych ( ręce blisko tułowia) z plecakiem 14 kg. -> Robiłem je na krzesłach, myślałem, że się połamie, niestabilne były i w dodatku ciężkie są..., szerokie o wiele łatwiejsze ;D
3 serie po 20 powtórzeń wznosów nóg do kąta 70 *
6 serii po 12 powtórzeń dragon flag z jedną nogą.
6 serii po 5 pompek na trzech krzesłach z zejściem poniżej poziomu rąk z plecakiem 14 kg, ruch w dół 5 sekund, w górę 3 sekundy.
1 seria po 12 powtórzeń wyciskania żołnierskiego plecakiem 14 kg, na prawą i lewą rękę.
Stanie przy ścianie na łóżku 60 sekund, kontrola balansu.
Wtorek, dziś trenowałem 2,5 godziny w pracy i 2,5 po pracy, razem 5 godzin, przeszedłem samego siebie .. ;D
5 serii po 5 powtórzeń martwy ciąg 56 kg.
5 serii po 5 powtórzeń martwy ciąg (jakimś kowadłem ale było cięższe niż te 56 kg, obstawiam koło 70 kg)
6 serii po 12 powtórzeń wyciskanie żołnierskie talerzem 27,5 kg.
5 serii rwania z ziemi (martwy+wyciskanie żołnierskie) talerzem 27,5 kg
6 serii po 8 powtórzeń dipów na drążku klasycznych.
4 serie front lever Advanced tuck/ front lever z jedną nogą, przytrzymanie 10-15 sekund.
4 serie po 3 pistolety na prawą i lewą nogę.
16 serii po 3 podciągnięcie na trzech palcach nachwytem co minute w hollow. (Coś trzeba robić, ręką jeszcze nie domaga, sprawdzam aktualny stan )
4 serie po 3 podciągnięcia na trzech palcach podchwytem co minute w hollow.
10 serii po 12 pompek na paraletkach, pseudo planche.
6 serii po 10 powtórzeń dipów klasycznych na poręczach.
Ogólnie było tego jeszcze troszkę więcej, muscle upy na dwie ręce, wymyki, l sity na poręczach, ale nie sposób wszystkiego wymienić.
Jeżeli chodzi o poprawność to bardzo dobra, staram się wszystko wykonywać poprawnie, czasami coś z braku siły nie wyjdzie jak powinno ![]()
0 members, 0 guests, 0 anonymous users