Aaa, dziękuje, łatwiejsze? mi nie wydały się łatwiejsze ;d
Zaloguj się Zarejestruj się
Dziennik Bejka! No to ruszamy :)
#202
Napisano 12 czerwca 2016 - 23:42
Sobota.
Nie miałem ochoty trenować ale gdy spotkałem znajomych to trochę się pobawiłem na mieście figurami, zdziwiłem się bo flag human wszedł nawet ładnie.
Potem ognisko z grupą którą trenuje, nawet tam nie obyło się przez fisiowania i trenowania xd Sporo razy full fronta, jakieś muscle upy, dragony itd. Jedno zdj mam jak coś robiłem
Niedziela.
Koleżanka wpadła, obciążenie miałem xd
PUSH
3 serie po 10 pompek szerokich z 50 kg.
5 serii po 6 pompek na palcach.
4 serie hspu po 5 powtórzeń.
Wall hs 3 serie po 3 (wejście i zejście i tak 3 razy)
LEG
Wykroki 8,8,4 z obciążeniem 50 kg.
Przysiady 10,14 z obciążeniem 50 kg
krzesełko 4 serie max.
wspięcia na palce 20,22 z obciążeniem 50 kg.
Wchodzenie na schody i schodzenie (16 schodków) 2x z obciążeniem 50 kg.
Chodzenie z obciążeniem 50 kg xd
#203
Napisano 14 czerwca 2016 - 00:12
Poniedziałek
Zakwasów po wczoraj nie mam żadnych, muszę zrobić intensywniejsze treningi bez przerw.
PULL
Podciąganie szeroki nachwyt 16,8,8,8.8,8,8
Podciąganie wąskim podchwytem 8
Podciąganie do brzucha , nogi do gory 5.
3 serie tuck planche hold max oraz v sit hold max.
Trening lżejszy, sprawdziłem swojego maxa , mogę zrobić 16 podciągnięć, poprawie wynik ![]()
#204
Guest_Clyde_*
Napisano 14 czerwca 2016 - 06:35
Guest_Clyde_*
Poniedziałek
Zakwasów po wczoraj nie mam żadnych, muszę zrobić intensywniejsze treningi bez przerw.
PULL
Podciąganie szeroki nachwyt 16,8,8,8.8,8,8
Podciąganie wąskim podchwytem 8
Podciąganie do brzucha , nogi do gory 5.
3 serie tuck planche hold max oraz v sit hold max.
Trening lżejszy, sprawdziłem swojego maxa , mogę zrobić 16 podciągnięć, poprawie wynik
Już było pisane na forum że "zakwasy" to nie jest wyznacznik dobrego treningu.
Ja osobiscie po kazdym treningu dobrze porozciagam te grupy ktore trenowalem i na następny dzien albo nie mam zakwasów albo są one znikome.
Według mnie jak dzien po treningu ich po prostu nie masz to szybciej się zregenerujesz na nastepny trening i trzeba sie cieszyc. :]
#205
Napisano 14 czerwca 2016 - 07:00
Żeby co poczuć musiał bym zwiększyć natężenie treningu a co za tym idzie zaskoczyć mięśnie czymś nowym i pobudzić je do wzrostu i siły
#207
Napisano 14 czerwca 2016 - 09:03
#208
Napisano 14 czerwca 2016 - 10:39
Dokładnie jak wyżej, poczytajcie trochę o DOMSach. Zakwasy znikają 30-60 minut po treningu i występują bezpośrednio po nim (jest to słynne uczucie pompy). Mikrourazy natomiast mogą wpływać negatywnie na regenerację jeśli na każdej sesji bardzo mocno obciążacie organizm.
E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.
#210
Napisano 14 czerwca 2016 - 23:29
Wtorek.
Figury
25 negatywów front lever chwyt x/szeroko, wąsko.
10 negatywów back lever
6 serii planche tuck/adv.
6 negatywów impossible dip.
6 serii impossible dip 2/4 ruchu.
6 serii victorian one leg/tuck + l sit max hold.
3 serie stania na głowie
2 serie side lever
Core
Dragon flag 8,8,6,5,6.
Wznosy nóg stojąc na głowie 6,7,7
rozjazdy 6,7,5
Wznosy nóg do drążka 8,8,8
Wznosy nóg do l sita na poręczach 13,13.
#211
Napisano 15 czerwca 2016 - 23:51
Środa.
PUSH
HSPU 4,4,5,4,4,4 (pełen zakres)
Szerokie dipy 12,12,12,15,17
4 serie stanie na rękach plecami do ściany hold max.
4 serie planche tuck/adv hold max.
Trochę mi front spad, jakoś regres w nim mam chyba że tak to odczuwam bo go robię często po treningu, kiedy jestem zmęczony ale kit, zaczynam znowu katowac fronta mocno, hold straddle bo tego w ogole nie robie, negatywy i wznosy i będzie ideolo ![]()
#218
Napisano 16 czerwca 2016 - 23:37
Czwartek.
figury
Front lever, back lever, flagi, impossible dip, stanie na rękach, wymyki, muscle upy oraz zwis szyją na drążku, wiele prób, w tym dużo negatywów.
Stanie na rękach, to głównie stanie plecami i brzuchem do ściany, kilka serii z próbą utrzymania balansu, na koniec stanie na głowie.
#219
Napisano 17 czerwca 2016 - 07:29
Robiąc brzuchem do ściany będziesz bardziej spięty dzięki hollow, a co za tym idzie - łatwiej i stabilniej będzie wypchnąć ostatnie powtórzenia. Rozgrzej dobrze nadgarstki i wchodź stopami po ścianie, dłonie możesz przybliżać z treningu na trening, żeby kontrolować balans ( praca palców dłoni / przedramion obowiązkowa! ) i napięcie całego ciała.
PS. Ja się potrafiłem tak mocno napiąć, że jak schodziłem to oprócz ramion miałem obolałe uda ![]()
#220
Napisano 17 czerwca 2016 - 08:38
krótko- nie uważam, że plecami do ściany jest poprawnie czy niepoprawnie ale uważam, że brzuchem do ściany to jest inne ćwiczenie niż plecami. Całkowicie się zgadzam, że brzuchem jest technicznie lepiej bo plecami to i biodra można mieć luźne i nic się nie stanie, po prostu jest inna jazda
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja




Do góry
Zgłoś





