Skoro przerzucacie się z liczenia kalorii na dyskusję o sile, to pozwolę sobie dorzucić parę groszy od siebie. Przede wszystkim wszystko zależy od celu danej osoby. Później trzeba dobrać odpowiednie narzędzie - może to być masa własnego ciała, sztanga, kettle, sandbagi itp. A następnie należy wybrać odpowiednią metodę pod ten cel, za pomocą której dostarczymy organizmowi odpowiednich bodźców. Chyba nie trzeba pisać, że dla osoby chcącej opanować podciągnięcie jednorącz priorytetem jest zwiększanie siły za pomocą masy własnego ciała i szlifowanie jej w tym konkretnym aspekcie. Jeśli ktoś chce wycisnąć dwukrotność masy własnego ciała to dla niego kluczowym ćwiczeniem będzie właśnie wyciskanie. Każdy stara się przystosować układ nerwowy do osobliwej sytuacji i próba porównania siły takich osób korzystając z ich osiągów jest jak wcześniej wspominane porównywanie lwa do rekina. Co innego jeśli celem danej osoby jest rozwijanie siły funkcjonalnej, będącej synonimem wszechstronności. Wówczas samo podciąganie czy samo wyciskanie nie da takich rezultatów jak połączenie obydwu tych ćwiczeń i narzędzi. Oczywistym jest też fakt, że jeżeli układ nerwowy pracuje nieco wydajniej to osoba nie mająca nigdy sztangi w dłoni zapewne weźmie większy ciężar niż inna, początkująca w tym sporcie osoba, która nie miała wcześniej do czynienia z żadnym sportem siłowym.
Kłócenie się o to, czy lepiej trenować wyłącznie pod muskulaturę, sylwetkę i siłę w umiarkowanych ilościach czy też samą czystą siłę jest bezcelowe, ponieważ zależy to od celu danej osoby. Określenie "silny" jest dla mnie nadmiernie używane. W końcu zastanówcie się, czy naprawdę jesteście silni czy też po prostu jesteście silniejsi od nietrenujących osób? Co wyróżnia prawdziwą siłę? Prawdziwa siła ukazuje się wtedy, gdy jesteśmy pewni swojej wartości i niezłomnie dążymy do spełniania swoich celów - po czym je osiągamy i stajemy się silniejsi niż byliśmy. Umysł jest kluczowy, dlatego silna osoba to taka, która nie załamie się psychicznie tak jak przeciętna osoba. A to czy ktoś podnosi w martwym 300kg czy robi planche'a czy podciąga się jednorącz czy też trzaska HSPU bez podparcia - to jest sprawa drugorzędna.



Sign In
Create Account




Back to top
Report







