Skocz do zawartości

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Zdjęcie

Kalistenika a masa?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
37 odpowiedzi w tym temacie

#21
Struc

Struc

    Advanced Member

  • Zasłużony
  • 1 348 postów
  • LokalizacjaKraków

mam wrażenie, ze niektórzy dopisują niepotrzebną ideologię do kalisteniki

jak sobie przyniosę ketla do parku i będę się z nim podciągał to co... wygonię mnie bo nie jestem prawdziwy

 

sam nie dodaje obciążenia (choć mam talerze), bo uważam, że nie jest mi to potrzebne - lubię prosty trening bez dodatków - ale nie dopisuję regułki


  • 0

...


#22
Wyrwi

Wyrwi

    B the GB

  • Zasłużony
  • 489 postów
  • LokalizacjaLubelskie

Nikt Cię nie wygoni Struc, tu nie chodzi o negowanie kogokolwiek, ani o spór która metoda jest lepsza od drugiej. :)  Każda aktywność fizyczna, każde działanie jest dobre kiedy ktoś rusza swój tyłek sprzed telewizora . Szanuję ludzi którzy podejmują jakąkolwiek aktywność w celu poprawienia swojego wyglądu, zdrowia i nie obchodzi mnie w jaki sposób chcą to zrobić bo metod jest wiele. 


  • 0

#23
Rangers

Rangers

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 96 postów

"Źle mnie zrozumiałeś Rangers. W kalistenice wcale nie chodzi o to żeby dodawać obciążenie, to jest sztuka panowania nad swoim ciałem i zdobywania umiejętności. Dajmy na to nie widzę potrzeby dodawania obciążenia np w podciąganiu skoro możemy robić progresję do podciągania na jednej ręce."

 

No ale np. w podciąganiu też dążę do podciągnięcia na jednej ręce ale zamiast robić progresje np. tak jak w Skazanym to robię to z obciążeniem i zamiast jakichś nierównych podciągnięć podciągam się z dodatkowym obciążeniem. Robię tak ze względu na to, że aktualnie obok siły buduje masę mięśniową (masa jest priorytetem) a do tego jednak potrzebna jest pewna określona metodyka i robienie nierównych podciągnięć jest niewygodne do wplecenia tego do planu treningowego pod kątem typowego bodybuildingu. To już nie jest kalistenika? 

 

Panowanie nad ciałem to raczej gimnastyka sportowa. 


  • 0

#24
Wyrwi

Wyrwi

    B the GB

  • Zasłużony
  • 489 postów
  • LokalizacjaLubelskie

Wg mnie to jest kalistenika w wersji hybrydowej bo dodajesz obciążenie.Wcale nie mówię przecież że ta metoda jest zła. Nie rozumiem skąd ten atak na mnie? ;) Wszyscy w tym temacie jesteśmy przecież zgodni że żeby zbudować dodatkową masę mięśni powyżej pewnej górnej granicy dla czystej kalisteniki  ,potrzebne jest dodanie obciążenia. 


  • 0

#25
student87

student87

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 384 postów
  • LokalizacjaPodkarpacie

A wszystkie konflikty z powodu nazewnictwa, trzeba nazywać wszystko najprościej jak się da, np. ja trenuje tylko z masą własnego ciała, a ja robie ćwiczenia na drążkach z obciążeniem, czy jeszcze coś innego i nie będzie żadnego problemu ani żadnych wątpliwości co kto trenuje.

Ja osobiście trenuje tak jak mi się podoba i mam to w d... jak to się nazywa w słowniku.


  • 0

I want represent an idea, I want represent possibilities

 


#26
Wyrwi

Wyrwi

    B the GB

  • Zasłużony
  • 489 postów
  • LokalizacjaLubelskie

Wg mnie nazywanie rzeczy po imieniu usuwa wiele niejasności.

Temat wyczerpany wg mnie  :) 

 

pozdrawiam i życzę progresu,


  • 0

#27
Sethbdg

Sethbdg

    Nie ćwiczę 5x5. ;)

  • Bywalec
  • 1 055 postów

Zgadzam się z powyższym. :)

 

Wiadomo, różne narzędzia dają różne możliwości i czasem przydaje się je połączyć, ale jak ktoś mówi, że trenuje kalistenikę, a z kalisteniki robi tylko podciąganie, to dla mnie jest bezsens.


  • 0

66668745.png


#28
farcik

farcik

    Member

  • Użytkownik
  • 24 postów

Duża ilość zainteresowanych kalisteniką jest w wieku nastoletnim, a chyba każdy z nas w tym wieku przechodził okres "chodzenia na siłownię", bo koledzy chodzili, bo trzeba ładnie wyglądać na plaży, bo dziewczyny lubią "maczo" itp. W dobie internetu dla wielu ludzi jedyną i najlepszą formą informacji jest YouTube, Facebook, czy artykuły zamieszczane w internecie.

Wydaje mi się, że wiele osób (nie wszyscy oczywiście) wchodzących na to forum oraz szukających tematów związanych z kalisteniką chce po prostu pójść na łatwiznę i zamiast wydawać 100zł na karnet i wychodzić z domu chce w domowym zaciszu "nabrać masy".

I w ten sposób chętny powiększyć swoje mięśnie nastolatek trafia na filmiki HFK, Raw'a  czy innych dobrze umięśnionych zawodników, którzy latami trenują tą dziedzinę sportu.

I taka osoba zachłyśnięta wizją super sylwetki i jednoczesnymi trikami na drążkach, gałęziach czy podłodze, szuka informacji na temat kalisteniki myśląc, że "do wakacji" zrobi masę i będzie mogła pokazać klatę na pomoście.

 

Niestety coraz mniej jest ludzi, którzy chęć poszerzenia wiedzy realizują poprzez czytanie literatury naukowej lub napisanej przez prawdziwych specjalistów dziedziny, ponieważ takie książki są długie, niekiedy fragmentami nudne, a co najważniejsze są niczym kubeł zimnej wody na napalony łeb nastolatka, który nie chce czytać bzdur i olewa kwestie rozgrzewki, adaptacji, przyzwyczajenia mięśni i stawów do wysiłku, bo liczy się "masa". 

 

Ot takie moje 2 grosze odnośnie spojrzenia na dzisiejszą pogoń młodych ludzi za "zmasowaną" sylwetką.

 

ps. nikogo nie chciałem obrazić, nikomu nie chciałem wytknąć czegokolwiek. Każdy i tak ma swoją głowę, ręce i nogi i robi z nimi co chce i jak chce.

 

 

Nie można tak uogólniać. Sam jestem nastolatkiem i faktycznie do ćwiczeń zainspirował mnie Frank Medrano itd. chciałbym mieć taką sylwetkę jak on i wgl. Jednak nie stawiam sobie nierealnych celów i czytam literaturę fachową jak i to forum. To tak jakby powiedzieć, że każdy "biurowiec" nie ma za grosz siły :)


  • 0

#29
Powadzi

Powadzi

    Wymówki domeną ludzi słabych

  • Administrator

  • 2 335 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp
Dlatego napisalem "coraz mniej" zamiast nikt, "duza ilosc" czy "wiele/wielu" zamiast wszyscy. Uogolnienie w tym przypadku (moim zdaniem) jest jak najbardziej trafne.
Twoje porownanie rowniez ma sen, poniewaz wiekszosc pracownikow biurowych jest slaba. Wiekszosc, lecz nie wszyscy.

I o to wlasnie chodzi, aby w swiecie pelnym uogolnien i stereotypow, byc kims ponad to i sie wyrozniac. Ty jestes nastolatkiem, lecz "swiadomym" i to wlasnie juz teraz stawia Cie w lepszej sytuacji i pewnie osiagniesz swoje cele :)

Wyslane za pomoca TapaTalk
  • 0

Piękno i siła, a nie pompa i masa


#30
twojstarrry

twojstarrry

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 56 postów

"Jest cos w tym racji,jednak zalozeniem kalisteniki nigdy nie bylo budowanie masy"

 

Bez sensu jak dla mnie jest to stwierdzenie. Tak samo można powiedzieć, że celem strongmena nie jest budowanie masy tylko siły. Ćwiczenia fizyczne to szeroka sprawa i ile trenujących tyle powodów. Im więcej masy mięśniowej tym więcej siły, gimnastycy są przypakowani i nie jest to raczej produkt uboczny a efekt treningu o odpowiedniej metodyce. Tak samo trójboiści siłowi czy sztangiści, zawodnicy sztuk walki. Ćwiczeniem na siłę czyli w zakresie 2-3 powtórzeń na serię nie zbuduje się masy. Aby ją budować musieli stosować się do innej metodyki. Docelowo gimnastyk trenuje po to aby wykonywać różnego rodzaju ewolucje ale aby to osiągnąć trenuje inną metodyką rozbudowując masę mięśniową która ułatwia mu zwiększenie mocy (siły) maksymalnej potrzebnej do tych ewolucji. Masa dla kulturystów jest celem samym w sobie, dla ciężarowców, gimnastyków, zawodników sztuk walk jest środkiem do celu. Kalistenika, ćwiczenia ze sztangą i inne "ogólne" opisy "sposobów ćwiczenia" to środki. Kto z czego korzysta do osiągania danych celów to rozległy temat. Na pewno nie można stwierdzić, że kalistenika nie służy do budowania masy bo to jakby stwierdzić, że broń palna jest tylko do zabijania i niczego innego - na ostrzeżenie w niebo strzelać nie można bo nie taki jest jej cel posiadania. Ile ludzi ma broń tyle celów jej wykorzystania - każda sytuacja inna, każdy trenujący trenuje po co innego (zakładając, że nie mówimy o zawodowcach w konkretnych dziedzinach)

 

A celem strongmena jest budowanie siły czy masy? Trochę bez sensu jest to co napisałeś. Masa mięśni nie jest równa sile jaką potrafią wygenerować, przynajmniej do pewnego momentu, w kalistenice mając stałą masę cały czas można zwiększać siłę przez stosowanie trudniejszych dźwigni. Gimnastycy są przypakowani i JEST to produktem ubocznym bo przecież będąc cieższym musimy wygenerować więcej siły by wykonać jakiś ruch, na ręke byłoby im ważyć jak najmniej. W podnoszeniu ciężarów to stwierdzenie "im więcej masy mięsniowej tym więcej siły" jest prawdą.


  • 1

#31
BoguOriginal

BoguOriginal

    Member

  • Użytkownik
  • 17 postów

Z tym,że gimnastycy nie są napakowani...oni mają tyle mięsni ile potzrebuja by wygenerować jak najlepszą siłę dla ich ciała. Powie Ci to każdy kto uprawia ten rodzaj sportu.


  • 1

#32
Wyrwi

Wyrwi

    B the GB

  • Zasłużony
  • 489 postów
  • LokalizacjaLubelskie

Z tym,że gimnastycy nie są napakowani...oni mają tyle mięsni ile potzrebuja by wygenerować jak najlepszą siłę dla ich ciała. Powie Ci to każdy kto uprawia ten rodzaj sportu.

Zgadzam się , każdy kto trenuję używając ćwiczeń z masą ciała staję się po prostu sprawny i uzyskuję idealną masę mięśniową potrzebną do wykonywania ćwiczeń. Dla mnie określenie "napakowany" kojarzy się z przesadnie rozwiniętą tkanką mięśniową i utratą sprawności i mobilności ciała. Wielu przypakowanych kolesi nie potrafi się podrapać za uchem  :)


  • 0

#33
czillaut

czillaut

    Advanced Member

  • Moderator
  • 993 postów
  • LokalizacjaPL

To zależy. Obejrzyjcie sobie np aktualnego mistrza olimpijskiego na kółkach. Gość wprawdzie ma 155cm wzrostu ale głowę bicepsa to on ma jak... głowę.


  • 0

#34
SW96

SW96

    Sportowa rutyna, która cieszy ponad wszystko!

  • Bywalec
  • 643 postów
  • LokalizacjaŁódzkie

Jest wielu olimpijczyków co jest strasznie napakowana, ale są tacy co mniej, może nie każdemu zależy tak na wyglądzie albo coś.


  • 0

Sprawność/funkcjonalność/moc/siła/wytrzymałość/mobilność > wygląd

Mięśnie są niczym jeśli nie mają użytku poza siłownią.

Ważny jest sposób w jaki budujesz swoje ciało i co potrafisz z nim zrobić.
 
 
 

#35
Seev

Seev

    Member

  • Użytkownik
  • 21 postów

Olimpijka Bjørgen jest bardziej "napakowana" niż olimpijka Kowalczyk....a dla żadnej z nich priorytetem nie jest wygląd czy masa  :)


  • 0

#36
wanna-amigo

wanna-amigo

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 170 postów
  • LokalizacjaOstrowiec Św.
Aby móc wycisnąć sto kilo jeden musi być napakowany, a drugi nie. Ale i tak uważam że "masa" jest równie głupia co "rzeźba".
  • 0

"Être fort pour être utile"


#37
Seev

Seev

    Member

  • Użytkownik
  • 21 postów

Kalistenika (stgr. καλὸς σθένος kallos sthenos – „piękno i siła) - zerżnąłem z Wikipedii :)

 

Czyli siła na pewno... ale co dla kogo jest "piękne" to już raczej w kwestie osobistych upodobań wchodzimy :)

Zamiast się w pyskówki wdawać i na innych oglądać, wolę iść poćwiczyć  :D

A jeśli już o osobistych upodobaniach mówimy to kalistenika dla mnie to Corey Hall...choć kilka osób pewnie powie pffffff... :)


  • 0

#38
SW96

SW96

    Sportowa rutyna, która cieszy ponad wszystko!

  • Bywalec
  • 643 postów
  • LokalizacjaŁódzkie

Może nie da się nazwać tego kalisteniką, bo dokłada masakryczne ciężary do dipów, podciągania ale:

 

10360556_672685176129877_889413678719527

 

Siła i piękno :)


  • 0

Sprawność/funkcjonalność/moc/siła/wytrzymałość/mobilność > wygląd

Mięśnie są niczym jeśli nie mają użytku poza siłownią.

Ważny jest sposób w jaki budujesz swoje ciało i co potrafisz z nim zrobić.
 
 
 




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych