Jump to content

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Photo

Rozciąganie bierne


  • Please log in to reply
27 replies to this topic

#1
Andrij

Andrij

    Brak

  • Użytkownik
  • 4 posts
W drugiej części książki skazanego znalazłem opinię na temat rozciągania biernego. Rozciąganie to jest wyraźnie negowane prze Paula argumentując to tym, że nie trzeba być człowiekiem gumą i zbytnia elastyczność może przyczynić się do kontuzji.
Chciałbym zapytać czy autorowi chodzi Wade'owi chodzi o jakiekolwiek rozciąganie bierne czy tylko o przesadę w stylu robienie za wszelką cenę szpagatu.
Mój masażysta bardzo zachwalał mi dużą gibkość i radził mi żebym się rozciągał a za kilka miesięcy będę potrafił zrobić szpagat. Mówił, że karatecy, mają dużą siłę i gibkość.
Mógłby ktoś mi to wszystko wyjaśnić?
  • 0

#2
PJODR

PJODR

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 126 posts
Z tego co pamiętam, Wade jest przeciwny biernemu rozciąganiu bo nie używasz tego typu ruchów i są one zbędne i dwa gdy człowiek jest tak rozciągnięty to łatwo o kontuzje.

Chodziło tu o jakiekolwiek rozciąganie bierne.

Mimo wszystko nie sugerowałbym się sporą częścią jego drugiej książki - osobiście uważam, że pisze on tam sporo szitu. Począwszy od porównywania odcinka szyjnego kręgosłupa żyrafy(?? WTF każdy ssak ma taką sama ilość kręgów) z kośćmi dłoni(dodatkowo źle policzył), przez teksty o samurajach i ich kulturze(hara kiri i inne) a na wodzie z kranu skończywszy. Także wedle mnie drugą książkę skazanego traktuj z przymrużeniem oka - widać tam już wpływ kasy i komerchy.

Pewnie dostane baty za to co napisałem od innych forumowiczów ale cóż zrobić :)
  • 1

#3
YaYeti12345

YaYeti12345

    Po prostu Yeti...

  • Użytkownik
  • 49 posts
Szanuje ksiażki Wade'a i uważam ż można wielu rzeczy sie nauczyc ale też 2-jka wydaje mi się troche przekolorowana. Miedzy innymi właśnie z tym rozciąganiem biernym...
  • 0

#4
Pablo14

Pablo14

    gnls

  • Użytkownik
  • 314 posts
  • LokalizacjaGdańsk
W rehabilitacji stosuje się rozciąganie bierne, zarówno w przykurczach, jak i po kontuzji. Stosuje się również takie rozciąganie, aby poprawić zakres ruchomości w stawach. Nie czytałem 2 części CC, ale nie rozumiem czemu miało by być to szkodliwe.
  • 0

#5
YaYeti12345

YaYeti12345

    Po prostu Yeti...

  • Użytkownik
  • 49 posts
Wade tlumaczył to tym że rozciągamy mięsień kiedy on naturalnie powinien sie kurczyc. Czyli działamy wbrew naturze.
  • 0

#6
Mageusz

Mageusz

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 224 posts
Wydaje mi się, że chodzi o przesadzanie. Po kontuzjach rozciągasz się po to aby wrócić do normalnej ruchomości stawu, a nie żeby robić szpagat. Gdy przez jakiś czas troszkę się zapuściliśmy (dzisiejszy siedzący tryb życia prowadzi do spiętych mięśni) rozciąganie jest jak najbardziej na miejscu, ale do normalnego zakresu ruchu. Jeśli nie jesteś cyrkowcem, to nie potrzebujesz zakładania nogi za głowę, ot tak dla kaprysu, a przy jakimś niekontrolowanym upadku może to zwiększyć prawdopodobieństwo kontuzji.
  • 0
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain

#7
padapada

padapada

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 142 posts
Co najważniejsze, jeśli już się rozciągacie statycznie, to (wg ostatnich badań "amerykańskich naukowców" ;) ) nie przed właściwym treningiem, tylko po. Rozciąganie ma wpływ na wytrzymałość włókien mięśnia. Przed treningiem stosujcie rozciąganie dynamiczne.
  • 0

#8
Andrij

Andrij

    Brak

  • Użytkownik
  • 4 posts
No właśnie, też miałem co do tego wszystkiego wątpliwości.
Czyli robiąc skłony do nóg, bo mam przykurcze w nogach(mam małą gibkość) nie sprawię, że moje ciało będzie zbyt elastyczne czyli podatne na kontuzje?
Dążenie do szpagatu też jest wbrew naturze?
  • 0

#9
Hannibal

Hannibal

    Go Hard or Go Home

  • Bywalec
  • 2,739 posts
  • LokalizacjaBXL
np przy bieganiu nadmierne rozciąganie może być problemem i prowadzić do kontuzji
rozciągać się trzeba tak aby poczuć się rozciągniętym, myślę, że nie warto stawiać celu rozciągania dla samego rozciągania, rozciąganie to tylko dodatek, gdzie mięsień staje się bardziej elastyczniejszy i mniej podatny na kontuzjie [te pierwsze zdanie co napisałem, tyczy się do nadmiernego rozciągania, lecz nie każdy organizm tak zareaguje]
 

No właśnie, też miałem co do tego wszystkiego wątpliwości.
Czyli robiąc skłony do nóg, bo mam przykurcze w nogach(mam małą gibkość) nie sprawię, że moje ciało będzie zbyt elastyczne czyli podatne na kontuzje?
Dążenie do szpagatu też jest wbrew naturze?

jak nie dasz rady sięgnąć stojąc do podłogi rękoma bądź głową dotknąć do kolan, to masz nie rozciągnięte mięśnie i mocny przykurcz,
myślę, że warto rozciągać tę partię a po za tym dolna część kręgosłupa rozciągnie się przy tym ćwiczeniu

jak masz słabo rozciągnięte ciało i byś pobiegł jaki sprint np na 400m bądź dłuższy bieg np 5km [b. szybko], to byś złapał kontuzję jakiejś części ciała - to taki przykład podałem
 

Co najważniejsze, jeśli już się rozciągacie statycznie, to (wg ostatnich badań "amerykańskich naukowców" ;) ) nie przed właściwym treningiem, tylko po. Rozciąganie ma wpływ na wytrzymałość włókien mięśnia. Przed treningiem stosujcie rozciąganie dynamiczne.

ja całe życie rozciągam się statycznie przed treningiem, a czasami statyczno-dynamicznie i bardzo świetnie się czuję
co jest w tych badaniach takiego pozytywnego/negatywnego ?
jak zostały przeprowadzone te badania ?
  • 0

Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:

* siłą bezwzględna  * siła względna  * siła maksymalna  * siła ogólna  * siła szybkościowa  * siła specjalna  * siła wytrzymałości mięśniowej  * siła biegowa


#10
padapada

padapada

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 142 posts
Tu można znaleźć co nieco:
http://www.sfd.pl/Ro...a_-t275035.html

Ale na pewno na sieci znajdziesz o tym więcej. :)
  • 0

#11
Guest_zahir11_*

Guest_zahir11_*
  • Gość

W drugiej części książki skazanego znalazłem opinię na temat rozciągania biernego. Rozciąganie to jest wyraźnie negowane prze Paula argumentując to tym, że nie trzeba być człowiekiem gumą i zbytnia elastyczność może przyczynić się do kontuzji.
Chciałbym zapytać czy autorowi chodzi Wade'owi chodzi o jakiekolwiek rozciąganie bierne czy tylko o przesadę w stylu robienie za wszelką cenę szpagatu.
Mój masażysta bardzo zachwalał mi dużą gibkość i radził mi żebym się rozciągał a za kilka miesięcy będę potrafił zrobić szpagat. Mówił, że karatecy, mają dużą siłę i gibkość.
Mógłby ktoś mi to wszystko wyjaśnić?


Rozciąganie, to istne curiosum. Z jednej strony pozwala usunąć z mięśni zbędne produkty przemiany materii i ma dobry wpływ na regenerację z drugiej znacznie osłabia i może być przyczyną kontuzji ze względu na osłabienie naturalnych ochronnych napięć mięśniowych zwanych odruchami miotatycznymi. Dlatego właśnie w sportach siłowych często poleca się ograniczone rozciąganie i przestrzega przed zbytnim rozciągnięciem. Takie stanowisko przyjmuje między innymi Delavier.

Nie jest też prawdą, że karatecy mają olbrzymią siłę. Mają po prostu silne kopnięcia które wynikają głównie z olbrzymiej dynamiki. Jednak każdy zaprawiony fighter, wie, że w walce ulicznej wykorzystywanie wysokich kopnięć jest niebezpieczne ze względu na brak rozgrzewki. W tym miejscu Wade ma rację i dlatego w systemach combat bardzo rzadko wykorzystuje się kopnięcia powyżej pasa (np. Krav Maga).

System zaproponowany przez Wade'a w "Skazanym2" jest mi bliski właśnie z wyżej wymienionych powodów. Nie uczyni Cię gibkim i nie narazi na kontuzję a przy jego treningu wyrabiasz siłę i wytrzymałość. Jeśli większe rozciągnięcie nie jest Ci potrzebne (np. ze względu na uprawianą dyscyplinę sportu), to może to być optimum w kwestii rozciągania.
  • 0

#12
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1,921 posts
Ale są różne szkoły dotyczące rozgrzewki, ja np. nie wykonuje żadnej i na pewno nie byłaby mi potrzebna żebym mógł wykonać wysokie kopnięcie. Temat rozgrzewki zostawmy w spokoju, bo tutaj jest wiele teorii.
Nie rozumiem tylko czemu bycie gibkim naraża Cię na kontuzję?
http://www.youtube.c...jzLyJskhg#at=16
On także ma kontuzje? A czy dzieci które są stokroć bardziej gibkie od nas, mają mnóstwo kontuzji? NIE.
Jesteśmy gibcy jako ludzie i to bardzo. Tylko wraz z dojrzewaniem po prostu masa napięć zniwelowała naszą gibkość o połowę.
A co powiecie o ludziach uprawiających jogę? Też są kontuzjowani?
  • 0

#13
Hannibal

Hannibal

    Go Hard or Go Home

  • Bywalec
  • 2,739 posts
  • LokalizacjaBXL

Nie rozumiem tylko czemu bycie gibkim naraża Cię na kontuzję?
http://www.youtube.c...jzLyJskhg#at=16
On także ma kontuzje? A czy dzieci które są stokroć bardziej gibkie od nas, mają mnóstwo kontuzji? NIE.
Jesteśmy gibcy jako ludzie i to bardzo. Tylko wraz z dojrzewaniem po prostu masa napięć zniwelowała naszą gibkość o połowę.
A co powiecie o ludziach uprawiających jogę? Też są kontuzjowani?

nie, oni nie mają kontuzji, to widać przecież :P
na każdego, nadmierne rozciąganie inaczej będzie działało
  • 0

Rodzaje sił, więc zastanów się nad czym chcesz pracować:

* siłą bezwzględna  * siła względna  * siła maksymalna  * siła ogólna  * siła szybkościowa  * siła specjalna  * siła wytrzymałości mięśniowej  * siła biegowa


#14
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1,921 posts
Mam tylko pytanie czy ta kontuzjogenność rzekoma wynika z waszego realnego doświadczenia - mieliście takie przypadki? Czy tylko gdzieś wyczytaliście? Bo ja np. w ciągu roku zwiększyłem zakres swojej ruchomości oraz rozciągnięcia kolosalnie i o dziwo to wcześniej miałem więcej kontuzji, teraz praktycznie zero po za drobnymi urazami. Więc jak to jest? ;]
Co do Skazanego 2 i tematu rozciągania. To troszkę jest to dziwne. Dragondoor z jednej strony wydaje książki Pavla który propaguje rozciąganie i je zaleca a z drugiej wydaje Skazanego w którym autor potępia rozciąganie i wrzuca L-sit jako rozciągające ćwiczenie. Mhmm ciekawe...
  • 0

#15
Mageusz

Mageusz

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 224 posts
A czy joga polega na tym, że ktoś ci zakłada nogę za głowę albo wyginasz się w jakiś niefizjologiczny sposób "na siłę"? Podobnie ten facet z filmiku jest też zdecydowanie silny. Gdy poziom rozciągnięcia idzie w parze z siłą wszystko jest na miejscu, gorzej gdy ktoś słaby chce się rozciągać "bo tak powiedzieli w telewizji" i rozciąga sobie przede wszystkim ścięgna co raczej nie jest zbyt korzystne.

Pavel też z tego co pamiętam o tym wspomina - rozciągaj się tyle ile ci potrzeba do wykonywanego sportu, wszystko dalej, osiągnięte przez pasywne rozciąganie jest co najmniej zbędne.
  • 0
"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę" Mark Twain

#16
wietri

wietri

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 239 posts
  • LokalizacjaLegnica
Lucluca nie wiem czy czytałeś "Skazanego 2", ale jest tam opisana różnica między rozciąganiem biernym a aktywny. Joga zalicza się do tej drugiej grupy. Różnica polega na tym, że w jednym rozciąganiu wykorzystuje się "siłę zewnętrzną"(nie wiem jak to nazwać, żeby dobrze zobrazować co mam na myśli), druga technika opiera się na wykorzystywaniu siły mięśni, z pełną kontrolą wykonywanego ruchu.

Mageusz zwrócił uwagę na kluczową rzecz dotyczącą "Rozciągania odprężonego". Pavel zadaje pytanie "Ile gibkości jest ci potrzebne?". Z tego właśnie pytania można wydedukować, że w rozciągnięciu pasywnym trzeba znaleźć złoty środek, bo w tym przypadku więcej nie znaczy lepiej.

Ja na dzień dzisiejszy nie praktykuję " Rozciągania odprężonego", bo po prostu nie potrzeba mi być bardziej rozciągniętym, choć gdybym tego potrzebował to pierwsze, co bym zrobił, to zabrałbym się za RO. Natomiast robię zawsze lekki stretching przed i po treningu, po to by zwiększyć ukrwienie, usunąć produkty przemiany materii itp., ale nigdy nie skupiam się na zwiększaniu zakresu rozciągnięcia:)
  • 0

#17
Guest_zahir11_*

Guest_zahir11_*
  • Gość

Mam tylko pytanie czy ta kontuzjogenność rzekoma wynika z waszego realnego doświadczenia - mieliście takie przypadki? Czy tylko gdzieś wyczytaliście? Bo ja np. w ciągu roku zwiększyłem zakres swojej ruchomości oraz rozciągnięcia kolosalnie i o dziwo to wcześniej miałem więcej kontuzji, teraz praktycznie zero po za drobnymi urazami. Więc jak to jest? ;]


Jeśli chodzi o sporty siłowe, to opieram się na tym co wyczytałem i co dla mnie jest logiczne. Dokładnie tak jak pisał Pavel, rozciągaj się tylko tyle ile jest Ci potrzebne do uprawianego przez Ciebie sportu. Wszyscy których czytałem łącznie z Waldemarem Baszanowskim i Delavierem polecają, by nie rozciągać się za bardzo, bo grozi to kontuzją. Wyżej masz też podrzucony link do konkurencyjnego forum, gdzie też poruszają ten temat.

Natomiast jeśli chodzi o sztuki walki, to przez lata ich uprawiania widziałem wiele osób które nabawiły się kontuzji wykonując bez przygotowania wysokie kontuzje. Wprawdzie każdy dobry trener dba o dobrą rozgrzewkę przed przejściem do elementów technicznych ale domowe treningi obfitowały w tego rodzaju kontuzje. Jeden z moich znajomych musiał nawet zakończyć karierę z kick boxingiem po tym, jak stojąc na bramce kopnął bez przygotowania.
  • 0

#18
Luko

Luko

    Advanced Member

  • Bywalec

  • 1,921 posts
Mój trener sambo pomija rozgrzewke, więc nie wiem o co się rozchodzi z tą rozgrzewką.
Naczytałem się już sporo o gibkości. Dla mnie gibkość idzie w parze z siłą na pierwszym miejscu i rozwijam je w tym samym stopniu. Móc poczuć się znów tak gibkim i wolnym jak dziecko, jest niesamowitym uczuciem. Jeśli kiedyś doświadczysz takiej gibkości, gwarantuje że zmienisz zdanie.
  • 0

#19
wietri

wietri

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Bywalec
  • 239 posts
  • LokalizacjaLegnica
Na pewno ponadprzeciętna gibkość to świetna sprawa. Jednak w tej kwestii zaufałem autorytetom i wole nie narażać się na kontuzję :)
  • 0

#20
Guest_zahir11_*

Guest_zahir11_*
  • Gość
Dla mnie pytanie przede wszystkim brzmi po co być tak bardzo gibkim?
  • 0




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users