Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!Zaloguj się Zarejestruj się
30 dni jedzenia roślin
Rozpoczęty przez
Stef
, kwi 28 2012 15:53
#42
Napisano 02 lipca 2012 - 13:57
Ja nigdy czegos takiego nie stosowalem. Czasami zdarzalo mi sie do porannych szejkow dodawac izolat bialka sojowego sprzedawany normlanie w marketach, to wszystko. Kiedys czytalem sklad podobnych sojowych odzywek bialkowych i bylo tam mnostwo syfu, lacznie z aspartamem, ale nie wiem czy to byl Olimp Sojavit czy cos innego.
#43
Napisano 02 lipca 2012 - 15:50
Gdzieś wyczytałem, że białko sojowe zawiera dużo fitosteroli, a więc podwyższają poziom estrogenów i to jest nie zdrowe dla mężczyzn. Czyli mam unikać soi i innych produktów spożywać jak najmniej? wiesz nie spożywam białka zwierzęcego i tłuszczu zwierzęcego, więc ten estrogen jest na pewno niższy w moim organizmie
#46
Napisano 02 lipca 2012 - 18:27
Białko roślinne, a soja to jednak nie jest to samo 
Mike Mahler tak komponuje jadłospis, żeby obyć się bez soi.
Za http://veganworkout.org.pl/?p=357:
Swoją dietę opiera głównie o produkty nieprzetworzone. Unika więc gotowych potraw z soi czy sprzedawanych w sklepach mlek roślinnych. Nie widzi przeszkód w całkowitym wyeliminowaniu soi z wegańskiego jadłospisu. Dieta roślinna jest na tyle bogata, że nie potrzeba podtrzymywać mitu o soi jako podstawowym składniku wegetariańskiego menu.
On ciągle gada o testosteronie, a skoro mówi o tym, że soję da się wykluczyć, to o coś mu chodzi.
http://perfectbody.p...sportowcow.html
http://trenerok.pl/index.php/faq - tutaj też coś się znajdzie:
Soja jako źródło białka - tak
Soja jako jedyne źródło białka - nie
Soja jest niepełnowartościowym źródłem białka.
Wyrwane z kontekstu, ale można sobie posłuchać..
Jak nie będziesz się tym zażerał, tylko walniesz kilka szejków w tygodniu, to raczej nic Ci nie będzie..
Mike Mahler tak komponuje jadłospis, żeby obyć się bez soi.
Za http://veganworkout.org.pl/?p=357:
Swoją dietę opiera głównie o produkty nieprzetworzone. Unika więc gotowych potraw z soi czy sprzedawanych w sklepach mlek roślinnych. Nie widzi przeszkód w całkowitym wyeliminowaniu soi z wegańskiego jadłospisu. Dieta roślinna jest na tyle bogata, że nie potrzeba podtrzymywać mitu o soi jako podstawowym składniku wegetariańskiego menu.
On ciągle gada o testosteronie, a skoro mówi o tym, że soję da się wykluczyć, to o coś mu chodzi.
http://perfectbody.p...sportowcow.html
http://trenerok.pl/index.php/faq - tutaj też coś się znajdzie:
Soja jako źródło białka - tak
Soja jako jedyne źródło białka - nie
Soja jest niepełnowartościowym źródłem białka.
Wyrwane z kontekstu, ale można sobie posłuchać..
Jak nie będziesz się tym zażerał, tylko walniesz kilka szejków w tygodniu, to raczej nic Ci nie będzie..
#50
Napisano 14 lipca 2012 - 10:47
Roślinnym źródłem białka nr 1 jest Spirulina. Równie doskonałym a dodatkowo zawierającym idealne dla człowieka proporcje kwasów tłuszczowych jest Konopia sproszkowana do 50%. Zwracam uwagę na to, że oba te źródła są surowe, nie przetworzone czego nie można powiedzieć o soi, nie wspominając już o GMO. Surowe jedzenie ma nienaruszoną strukturę aminokwasów i komplet enzymów. Każda obróbka cieplna niszczy ten naturalny i bezcenny ładunek składników odżywczych. Inna kwestia, że już po wielu latach testów wśród osób bardzo aktywnych fizycznie mit białka został obalony a za optymalną porcję uważa się 10% dziennej dawki kalorycznej z białka. Ja sam tego nie liczę aż tak dokładnie ale od kiedy jestem weganinem kompletnie przestałem przejmować się spożyciem białka i nie zauważyłem w związku z tym żadnych ujemnych efektów w kwestii regeneracji po ćwiczeniu, zmniejszeniu wydolności czy spadku masy mięśniowej czyli katabolizm nie występuje. Wręcz odwrotnie, spożywam głównie nieprzetworzone węglowodany (ok.80% kalorii) i czuję się rewelacyjnie jak nigdy dotąd.
#52
Napisano 14 lipca 2012 - 18:21
Siema Emil, konopie zakupisz tutaj: www.bogutynmlyn.pl
Spirulinę jem w tabletkach bo proszek jest nie do zmieszania, okrutnie się klei, bardzo wrażliwy na wilgoć. Poza tymi dwoma jeszcze wrzucam korzeń Maca w proszku, jagodę Acai w kapsach, owoc Noni w kapsach. Teraz pierwszy raz testuje nasiona Chia.
P.S.
Gratuluję projektu, dziś zlinkowałem na swoim profilu na FB, świetna robota, będę odwiedzał
Spirulinę jem w tabletkach bo proszek jest nie do zmieszania, okrutnie się klei, bardzo wrażliwy na wilgoć. Poza tymi dwoma jeszcze wrzucam korzeń Maca w proszku, jagodę Acai w kapsach, owoc Noni w kapsach. Teraz pierwszy raz testuje nasiona Chia.
P.S.
Gratuluję projektu, dziś zlinkowałem na swoim profilu na FB, świetna robota, będę odwiedzał
#53
Napisano 14 lipca 2012 - 21:37
Siema Emil, konopie zakupisz tutaj: www.bogutynmlyn.pl
Spirulinę jem w tabletkach bo proszek jest nie do zmieszania, okrutnie się klei, bardzo wrażliwy na wilgoć. Poza tymi dwoma jeszcze wrzucam korzeń Maca w proszku, jagodę Acai w kapsach, owoc Noni w kapsach. Teraz pierwszy raz testuje nasiona Chia.
P.S.
Gratuluję projektu, dziś zlinkowałem na swoim profilu na FB, świetna robota, będę odwiedzał
Witam Revo
To samo sadzę o spirulinie dodam tylko 1 małą łyżkę do koktajlu i zmienia smak i jest niedobry więc też zamierzam zakupić spirulinę w tabletkach. Revo co sądzisz białku ryżowym chodzi mi czy jest przyswajalne?
#54
Napisano 14 lipca 2012 - 21:42
#58
Napisano 14 lipca 2012 - 21:59
na stronie http://trenerok.pl/index.php/faq spirulina i budowanie masy mięśniowej.
Ja dotychczas używałem spiruliny w proszku
Spirulina powder zakupiona w bogaty mlyn
Ja dotychczas używałem spiruliny w proszku
Spirulina powder zakupiona w bogaty mlyn
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



Logowanie »
Rejestracja



Temat jest zamknięty
Do góry
Zgłoś







