Jump to content

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Photo

Drążek i odciski


  • Please log in to reply
18 replies to this topic

#1
Bartek.1906

Bartek.1906

    Member

  • Użytkownik
  • 10 posts
Witam, wczoraj zamontowalem sobie drążek i zacząłem trochę się podciągać żeby go sprawdzić i przyznam że zaczęły mnie boleć dłonie więc wpadlem na pomysł owinieca drążka folią taka piankowa cieniutka do pakowania jest bardzo cienka i owinąlem kilka razy, co o tym myślicie lepiej żebym miał folie czy raczej bez ? Czy poprostu jak kto woli ?:)

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#2
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3,444 posts

Po pewnym czasie zahartujesz dłonie i odciski nie będą się pojawiały. W miejscach gdzie dłonie mają styczność z drążkiem powstaną pewne "zgrubienia". Kwestia czasu, polecam podciągać się bez rękawiczek czy owijania drążka folią - chyba że w dzień podciągania nadal masz bolące odciski, wtedy możesz owinąć folią drążek żeby nie unikać sesji, ale najlepiej byłoby pozwolić się wzmocnić skórze na dłoniach dając jej czas na regenerację.


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#3
Bartek.1906

Bartek.1906

    Member

  • Użytkownik
  • 10 posts
Okey spoko narazie zostanę przy foli ale jak tylko przejdzie mnie boleć to zdejmę ją :)

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#4
Orel

Orel

    Szeryf :D

  • Administrator - Boss

  • 582 posts

Podciągaj się bez żadnych rękawic, folii czy innego takiego typu wynalazków, tak jak pisze Pablo, dłonie się same przyzwyczają, a im dłużej będziesz to odwlekał to tym gorzej :)


  • 0

#5
MED

MED

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 71 posts
Być może jest to też kwestia złego chwytu. Poszperaj w internecie na temat prawidłowego objęcia drążka i folie nie będą potrzebne.
  • 0

#6
majlo

majlo

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 200 posts
Nie ma co szukac, odciski byly i beda. Nic na to nie poradzisz, musisz przyzwyczaić dłonie i pozniej juz bedzie git


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • 0

#7
arby

arby

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 89 posts

Ja czasem zmieniam chwyt w trakcie treningu. W sensie, nadal nachwyt, ale dłonie lekko zgięte w przód lub w tył, żeby najbardziej obciążone miejsce było przesunięte o kilka milimetrów.


  • 0

#8
Vens

Vens

    Member

  • Użytkownik
  • 11 posts

Ja niedawno zaczynając się podciągać miałem taki sam problem. Dosłownie czułem ogień na dłoniach przy kilku powtórzeniach i nie byłem wstanie tego przeboleć. Nałożyłem sobie na drążek taką cienką piankę i dzięki niej było znośnie przynajmniej na tyle że nie musiałem przerywać podciągnięć z bólu. Dłonie po kilku dniach przyzwyczaiły się że mogłem już podciągać się bez tej pianki, a teraz już w sumie nie czuje zupełnie bólu. Także myślę że folia czy coś innego osłaniające dłonie na start to nic złego zwłaszcza jeśli przez to nie możesz wykonać ćwiczenia poprawnie.


  • 0

#9
iamtheweakone

iamtheweakone

    Fanatyk

  • Bywalec
  • 1,017 posts
  • LokalizacjaSieradz

Niczym nie osłaniaj drążka, każdy tak miał na początku. Gdy twoje dłonie się przyzwyczają będą naprawdę odporne dzięki zgrubieniu skóry w miejscach w których trzymasz drążek, po całym roku treningów teraz mogę sobie po dłoni jeździć nożem i nic nie czuję. :P


  • 0

#10
deLuxe

deLuxe

    Advanced Member

  • Użytkownik
  • 142 posts

Kup sobie magnezję! Wydatek 10 złotych a masz gwarancję, że po pierwsze odciski się nie powiększą i przede wszystkim nie porobią się rany bo odciski się nie "zerwą", skóra regenruje się szybko ;p


  • 0

#11
phillix

phillix

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,213 posts

Magnezja wysusza skórę. Jedyny sposób na zlikwidowanie odcisków czy tam schodzącej skóry to zaprzestanie treningów.


  • 0

#12
Orel

Orel

    Szeryf :D

  • Administrator - Boss

  • 582 posts

Każdy kto zaczynał miał to samo, ja jeszcze raz powtarzam, trzeba po prostu czasu na to, aby dłonie się przyzwyczaiły, nie ma tu kompletnie nic do rzeczy "zły chwyt", nie ważne jaki on będzie, na początku boli, pali i jest to normalne :D


  • 0

#13
Bartek.1906

Bartek.1906

    Member

  • Użytkownik
  • 10 posts
Co to jest ta magnezja ?:)

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#14
Orel

Orel

    Szeryf :D

  • Administrator - Boss

  • 582 posts

Magnezja, używana w różnych dziedzinach sportowych, między innymi w gimnastyce czy też wspinaczce, chyba widziałeś kiedyś zawody na olimpiadzie ? zawodnicy nakładają magnezję na dłonie przed startem w konkurencji :)

 

http://wiecejruchu.p...zja-co-to-jest/

 

http://orlabaszta.pl...08/magnezja.jpg

https://www.google.d...tLhC8HWO_i_sqgF


  • 0

#15
Bartek.1906

Bartek.1906

    Member

  • Użytkownik
  • 10 posts

Dziękuje za odp ale raczej zrezygnuję z tego i owijkę też ściągam :) ręka się przyzwyczai do tego. No Pain No Gain :)


  • 0

#16
JamesFranek

JamesFranek

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 1,134 posts

Wszyscy wiemy, że odciski bywają bardzo bolesne, ale jest to ból nieszkodliwy, hartujemy w ten sposób skórę, która staje się twardsza i bardziej odporna na uszkodzenia mechaniczne od drążka czy sztangi. 

Jednak istnieje sposób, który mi osobiście pomógł, kiedy miałem problem z bolącymi odciskami, a jest on wręcz banalny (chociaż nie gwarantuję skuteczności :P). Tym sposobem jest prawidłowe ułożenie dłoni na drążku. Przeprowadźmy doświadczenie - usiądź wygodnie, weź jedną z dłoni i zegnij palce tak jakbyś chciał się uwiesić się na drążku, ale nie do końca, tak żebyś mógł widzieć to miejsce gdzie najczęściej robią się odciski drugą ręką weź coś co imituje drążek, może to być Twój palec, długopis itp. i zacznij przesuwać nim od dołu dłoni (nadgarstka) jednocześnie dociskając "drążek" do dłoni. Gdy dojdziesz do miejsca gdzie gdzie robią się odciski zobaczysz, że skóra jest dociśnięta do Twoich palców. Teraz odwrotnie, zjeżdżaj "drążkiem" w dół od opuszków palców, w tym wypadku nic takiego nie występuje. Wniosek jest taki, że przed wejściem na drążek układasz dłonie tak aby miejsce podatne na odciski nie było poddawane naciskowi z góry drążka całą masą Twojego ciała. W praktyce wyjdzie to tak, że będziesz wisiał bardziej na palcach, ale nie jest to złe, powinno to zredukować odciski. Mam nadzieję, że wytłumaczyłem dosyć zrozumiale, możliwe, że już układasz dłonie w ten sposób, wtedy nie pozostanie Ci nic innego jak czekać, aż skóra się dostosuje.


  • 2

#17
Pablo1

Pablo1

    Advanced Member

  • Administrator
  • 3,444 posts

Sposób faktycznie może podziałać, choć przez to możemy mieć słabszy chwyt - przy odmianach jednorącz jednak najlepiej jest chwytać jak największą powierzchnią dłoni. Poza tym przy zgięciach palców również odciski się pojawiają. Tak jak wspominałem najlepiej jest się przyzwyczaić, a w razie gdyby skóra się nie zregenerowała do następne sesji to można na niej posłużyć się jakimiś rękawiczkami czy tą folią żeby odbyć sesje. Z czasem zgrubienia na rękach będą załatwiały sprawę.


  • 0

E = mc2
Efekty = motywacja * (ciężka praca)2
Enstein naprawdę był geniuszem.


#18
Ambu

Ambu

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 201 posts
Wszyscy mówią, że z czasem dłonie się przyzwyczajają i już nie boli. Że boli tylko na początku.
Nie jest to do końca prawda. Korzystam z drążka kilka razy w tygodniu - już będzie, od paru lat. Skóra na dłoniach co prawda rzeczywiście zrobiła się grubsza i twardsza, dłonie znoszą ból 3x lepiej niż na początku, ale to nie jest tak, że już nic nie boli. Nawet wczoraj jak robiłem taki ponad godzinny trening to dłonie ledwo to zniosły. Wciąż pieką mocno, i to pieką nie tylko w tym miejscu "poduszeczek" pod palcami ale również, a może nawet przede wszystkim - pod "linią serca" (wzdłuż niej).
Poza tym nie każdy chce mieć skórę na dłoniach grubości tej nosorożca. Niektórzy chcieliby dłonie utrzymywać zadbane. Ja akurat te zgrubienia pod palcami polubiłem, a mojej dziewczynie nie przeszkadzają, no ale nie jest dla mnie niczym dziwnym, że ktoś chciałby jednak utrzymać je w bardziej przyzwoitym stanie. Zwłaszcza, że bardzo dużo kobiet zwraca uwagę na dłonie mężczyzn, a powiedzmy sobie szczerze, odciski niczym ładnym nie są.
No ale zostawmy na bok walory estetyczne. Myślę, że jest to po prostu niekomfortowe, jak chcesz wskoczyć na drążek, a każde zawiśnięcie wiąże się z piekącym bólem.
 
Takie "siłowniane" rękawiczki odrobinę chronią. Nie do końca, bo dalej czuć, ale coś tam niwelują. Osłabienia siły chwytu nie zauważyłem. Tego, że przedramiona mniej się hartują też nie. Dodatkowo ręce mniej się ślizgają, więc dlaczego by ich nie użyć? Zawsze coś. Chociaż nie jestem z nich do końca zadowolony - wolałbym coś lepszego. Coś, co pomaga bardziej.
 
No ale już nawet odkładając na bok nawet ten dyskomfort. W końcu to sport dla twardzieli! Wciąż pozostaje przecież problem brzydkiej pogody. W ciepłych krajach nie żyjemy, klimat mamy jaki mamy. Co jak jest po prostu zimno? Jak pogoda się psuje to ciężko nieraz wytrzymać bez rękawiczek przy zwyczajnym spacerze, a co dopiero gdy trzeba mocno ścisnąć lodowaty kawałek metalu. Wtedy nawet takie "siłowniane" rękawiczki nie pomagają i trening jest zwyczajnie niemożliwy. Chyba, że po każdej serii chowamy ręce w kieszenie albo wymyślamy inne cuda :P.
 
Część osób poleca też takie ogrodowe rękawice. Pewnego mroźnego dnia pomyślałem sobie - wydatek nieduży, zimno na dworze - spróbuję. Zdjąłem je po 2 seriach i już nie założyłem. Jak dla mnie totalna porażka. Zewnętrzna powierzchnia antypoślizgowa skutecznie zapobiega ześlizgiwaniu ale rękawice takie są... nie wiem.. zbyt rozlazłe? Jakieś takie śliskie w środku czy nie wiem.. trudno to opisać :P. Tak czy inaczej koniec końców odciski w nich bolały jeszcze bardziej niż bez o.O - zdecydowanie NIE polecam! To nie są rękawice treningowe...
 
Nie wiem jak rozwiązać te ciągle powracające problemy. Jak dla mnie potrzebna jest produkcja porządnych rękawic dedykowanych pod street workout albo nie wiem... gimnastykę (może są?)? Najlepiej w wersji letniej i zimowej. Dopóki nie ma takich wynalazków to jedyne co wydaje mi się mieć sens to zaproponowane w innym, podobnym wątku rękawice do footballu amerykańskiego:
Ale tego nie testowałem i raczej nie przetestuje, bo cena jest zaporowa.
 
Może ktoś ma jakieś swoje skuteczne sposoby na piekące dłonie i treningi zimą? Bo mniemam, że nie tylko ja się z nimi borykam. Raczej jest to problem masowy, bo tematy z tym związane powracają bardzo często.

Edited by Ambu, 20 April 2016 - 14:32 PM.

  • 0

#19
remix666

remix666

    Advanced Member

  • Bywalec
  • 965 posts

ja mam zwykłe do fitnessu z decathlonu, daje radę


  • 0




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users