@Salute
Super, powiedz teraz szczerze jaki % osób trenujących siłowo ma takie dysfunkcje? Mówię raczej o osobach zdrowych, gdzie te prawa działają normalnie. Wiem, że każdy organizm jest inny, ale generalnie tak to jest.
Ta dysfunkcja pokazuje w bardzo dobitny sposob, ze ta teoria nie dziala, bo dysfunkcja jest na poziomie hormonalnym (martwe neurony nie reaguja na sygnaly leptynowe, insulina z tego powodu jest ciagle wysoka a mozg ciagle jest w trybie "glodowym") a nie fizycznym, tzn nie w dziedzinie fizyki - energia powinna sie zgadzac a sie nie zgadza, bo przeciez na 500kcal powinno sie chudnac a nie tyc. To pokazuje, ze I prawo termodynamiki nie dziala a raczej nie ma zastosowania.
Zas do tych wlasnie zaburzen mozna latwo doprowadzic dieta, bo wystarczy nadmiar insuliny zeby zaburzyc sygnal leptynowy i juz sie robi tycie. Nie od kalorii a od poziomu hormonow.
Po drugie, wyśmiewając cały przemysł kulturystyczny i fitness pokazujesz swoją ignorancję. Jeżeli masz zamiar wyśmiewać takich ludzi jak choćby Layne' a Nortona to pokazujesz tylko, że masz klapki na oczach, ale jeżeli jego badania Ciebie nie przekonują to hej, nie musisz w nie wierzyć, it's ya choice. Tylko z góry uprzedzam, daruj sobie argumenty typu: "kiedyś ludzie nie liczyli kalorii, jedli zdrowe- nieprzetworzone produkty kiedy byli głodni i rośli jak oszalali", bo ja nie neguję tego, że niektórzy w taki sposób mogą to zrobić, ale kalorie i ogólnie bilans kaloryczny (w przypadku zdrowych ludzi) to nie jest żadne broscience.
Bilans to broscience i kosmo-bzdury a badania jakkiegos tam typa bla bla bla, no mozesz sobie wierzyc w co chcesz, nawet w swietego mikolaja, jednak biochemia ma swoje prawa wyraznie okreslone w tychze podrecznikach i zamiast "wierzyc" sprobuj "wiedziec". Wyskoczyles z ta biologia i fizyka jakbys wiedzial a okazuje sie, ze tylko wierzysz w jakiegos tam Pana Autoryteta. Zapomniales tylko, ze nim nie jestes, tym panem. Mozesz tez sam przeprowadzic badania na sobie, wez ksiazke do biochemii i sprobuj utyc od tluszczu i nie liczyc bilansu, polecam 
Jedziemy dalej. Wiadomo przecież, że oliwa jako tłuszcz nie przyczyni się bezpośrednio do budowy mięśnia. Ale pośrednio, przecież w jednym gramie tłuszczu jest aż 9 kcal! Skoro pula kaloryczna jest wypełniona i organizm nie musi się już dalej martwić o przetrwanie to poprzez odpowiednie bodźce jak np. trening, praca jest chętniejszy do budowy mięśni (oczywiście, jak Salute! wyżej wspomniał odpowiednie hormony są również potrzebne). Mówię oczywiście o osobach zdrowych
.
Pula kaloryczna
Powiedz, czy czlowiek jest zbudowany z kalorii? Ile kalori srednio ma czlowiek, czy stary ma wiecej niz mlody? A czy blondyni maja wiecej?
Organizm sam wie jak sie troszczyc o przetrwanie, przez miliony lat to wiedzial za pomoca instynktu a teraz wychodzi na to, ze jakies wzory i tabelki maja sie za niego o to troszczyc. Dojedzenie 5 lyzeczek oliwy to po prostu komedia i jakis zart, no ale oczywiscie nikt nikomu nie broni, ja proponuje od razu cala butelke zeby sie nie martwic przez tydzien xD Jak z oliwy rosna miesnie to nie ma strachu 