Jump to content

Nasze strony:



Witamy na Kalistenika Polska
Zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności które Ci oferujemy. Po rejestracji i zalogowaniu się będziesz mógł uczestniczyć w dyskusji, oceniać wątki, aktualizować statusy, tworzyć własne albumy w galerii, a także dokonywać zakupu w naszym sklepie!
Zaloguj się Zarejestruj się
Photo

Wasze treningi


  • Please log in to reply
4 replies to this topic

#1
Nervous

Nervous

    Jedziemy z wiosną! :D

  • Użytkownik
  • 8 posts
Możecie pisać tutaj o swoich treningach, co robicie, skąd braliście info o układaniu treningu oraz jego postępy :)

Ja zacznę... Zacząłem czytać, a właściwie można powiedzieć, że prawie przeczytałem to co właściwe na początek, książkę Trening zaprawy więziennej Paul Wade cz.1. Jak na razie ruszyłem z planem Świeża krew z ciekawości i odbyłem jeden trening, nie wiem jak dalej, ponieważ jeszcze lekko chory jestem, a wypadało by się odchorować :) Będę kontynuować w piątek jak nie będzie objawów choroby. Pomimo "prostych ćwiczeń", a przynajmniej tak mi się zdawało zmachałem się, a przy trenowaniu brzucha drgał jak cholera :D, no cóż, ale koordynacja ruchowa musi być, powoli do przodu nie zapominając o wzmocnieniu stawów. Jak na razie zamierzam ćwiczyć w domu. Jak przejdę na inny plan to może i na poligon będę jeździł, no ale to tylko przyszłość :)
  • 0

#2
SnakeSkin

SnakeSkin

    BasketBarzz :D

  • Użytkownik
  • 49 posts
  • LokalizacjaWasilków
Na początku był sam trening z hantlami i sztangą, ale potem obejrzałem Hannibala i całą resztę BarStarzz i od tego czasu niedługo będzie cały miesiąc trenuję do 10 ćwiczeń z ciężarami dodatkowo 11 ćwiczeń z masą ciała. :D Tylko mam kontuzję kolan, więc nanogi na razie nie ćwiczę.
Mój plan jest w planach treningowych :)
  • 0

#3
Nervous

Nervous

    Jedziemy z wiosną! :D

  • Użytkownik
  • 8 posts
Fajnie, że pomimo przeciwności ćwiczysz :)
  • 0

#4
Konto usunięte

Konto usunięte

    Go KalistenikaPolska.pl!

  • Użytkownik
  • 316 posts
Ja kiedyś bardzo poważnie chorowałem. Bardzo, bardzo :)
W każdym bądź razie dzięki treningowi w parku wyszedłem na prostą. Nie był to trening typowo gimnastyczy a bardziej coś na wzór Rockiego. Czyli mocno, konkretnie a potem do domu.
To było z 10 lat temu? Potem zacząłem przygodę z siłownią (w międzyczasie dalej kontynuowałem mój klasyczny trening by się za bardzo nie ograniczać). Rezultaty był całkiem niezłe, chociaż nigdy nie szedłem w olbrzymie masy bo mnie to nie kręciło. Jak powiedziałem - dla mnie zawsze wzorem byli "komandosi", jakieś takie męskie treningi ala selekcja itp.
Rok temu rzuciłem siłownię na rzecz powrotu do korzeni. Czemu to zrobiłem? Ciut się nużyłem moim życiem, sporo czasu traciłem w klubie a i zwyczajnie przestałem tego potrzebować.
Trening od zawsze układałem sam i pod siebie. Przez tyle lat człowiek się naczytał, naoglądał a i dobrał najodpowiedniejsze ćwiczenia.
Co dalej? Na pewno będę się uczył dalej, bo mimo jakiegoś stażu czuję się jak nowicjusz :) Im więcej wiedzy tym człowiek bardziej głupieje i zaczyna się łapać na tym, że podstawy są najlepsze. A jak one się zwą? "Rusz du...."
:)
  • 0

#5
Nervous

Nervous

    Jedziemy z wiosną! :D

  • Użytkownik
  • 8 posts
To ogólnie sporo już ćwiczysz :P Z tym nowicjuszem nie bądź taki skromny. W sumie racja, im więcej się wie tym większy mętlik w głowie nastaje, a podstawy to fundament.
  • 0




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users