Zaczęło się w sumie tak, że pojechałem 9 stycznia br do multikina w Poznaniu, no bo przecież w 60.000-sięcznym Lesznie kina brak
Gdy już kupiłem bilet to poszedłem na galerię kupić sobie sztangielkę, no bo w nowy rok z nowymi postanowieniami, nowym treningiem itd. Ale jak zobaczyłem brzydką sztangielkę 10kg za 130 zł no to mnie szlag trafił, odpuściłem sobie ten sprzęt i poszedłem na "spacerek" do empiku. Gdy przeszedłem obok regału z książkami o sporcie od razu nasunęła mi się myśl, że jeszcze nigdy nie sprawdzałem co tu może być... No więc przejrzałem caluteńki regał. Było tam karate, taniec, survival.... No i trafiłam w końcu na to co trzeba - Skazany na trening. Zaprawa więzienna. Napisana przez Paula Wade'a. A dalej to już poszło. Treningi, programy, no a teraz tu piszę sobie...
Podczas poszukiwań kalisteniki w internecie trafiłem na temat street workout'u, a tu już bez sprzętu się nie da...
Jestem ciekaw jakiego sprzętu używają inni trenujący w oparciu o kalistenikę i street workout.
Ja, póki co, wykonuję ćwiczenia wg Skazanego na trening...
W treningach korzystam z następującego sprzętu:
- podłoga przed kominkiem w stołowym - tu pompuje itp.
- piłka - pomocnik w wykonywaniu niektórych ćwiczeń,
- stół - kładąc się na plecach pod stołem i chwytając nachwytem za krawędź blatu podciągam się do niego wykonując tym samym 2-gi wariant podciągania.
Myślę, że najdalej za miesiąc przejdę na kolejny poziom w podciąganiu i wtedy już będę musiał zainteresować się drążkiem, a przyznam, że chętnie wyniósłbym się z treningami na dwór, no ale na razie żadnego placu zabaw sobie jeszcze nie upatrzyłem.
A jak u was ze sprzętem?



Sign In
Create Account




Back to top
Report








